Pierwszy majowy raz

Zadzwoniłem do niej, usłyszałem miły głos w słuchawce telefonu. Umówiliśmy się. Przyjechałem pod blok. Zadzwoniłem jeszcze raz podała numer mieszkania. Powoli wchodziłem na górę bardzo podekscytowany. Gdy już byłem na ostatnim piętrze zobaczyłem otwarte drzwi. Podszedłem, wewnątrz było dosyć ciemno, zza drzwi wyglądała ona, powiedziała: -Co tak długo wchodź do środka - wszedłem do mieszkania zamknęła za mną zamek. - Chodź tędy - Poszedłem za nią, była dosyć wysoką i z kobiecymi kształtami dziewczyną, miała około 25 lat. Miała takie fajne czerwone z pluszem kapciuszki, dalej czerwone seksi majteczki i czerwoną lekko prześwitującą koszulkę. Była jasną blondynką z włosami do ramion. Zaprowadziła mnie do pokoju, w którym był materac leżący na podłodze, krzesło plastikowe, te takie ogrodowe, radio z budzikiem i wielka szafa na całą ścianę z lustrami. Zapytała się ile mam lat, odpowiedziałem - czy to ważne?. - Nie ważne, ale jestem ciekawa- Odpowiedziałem - mam 17 lat-. - Młody jesteś, pierwszy raz z kobietą?- Nieśmiało powiedziałem że TAK. - To na ile czasu chcesz zostać?-. - Myślę że pół godzinki-. Poprosiła o 100zł, dałem jej i poszła do drugiego pokoju. Po chwili wróciła. W pokoju, w którym byliśmy było dosyć ciemno, świeciła się jedynie lampka o lekko czerwonym świetle. Okno było zasłonięte roletą. -Rozbieraj się- powiedziała, czyniąc to samo. Zdjęła koszulkę i ściągnęła w dół majteczki odkrywając swoją kobiecość, którą widziałem "na żywo" pierwszy raz. Także rozebrałem się do naga. Wyglądała bardzo seksownie i pociągająco. Miała bardzo kobiece ciało, była wysoka i mocno opalona. Podnieciłem się bardzo na widok nagiej kobiety, stojącej przede mną. Mój penis już był gotowy, stał na baczność. -Połóż się- powiedziała, a ja to zrobiłem -Zacznę po francusku, jak już będziesz czuł to powiedz, żebyś nie doszedł za wcześnie, ja przestane i wejdziesz we mnie, ok? - - Dobrze-. Nałożyła czerwoną gumkę na mojego kutasa, wycisnęła na dłonie trochę nawilżacza o smaku truskawki i pomasowała go delikatnie. Nachyliła się i wzięła go do ust. Zaczęła lekko ssać, poruszając głową. Pierwszy raz czułem jak dziewczyna obciąga mi kutasa. To było cudowne uczucie, głaskałem jej głowę bawiąc się blond jasnymi włosami. To była cudowna chwila, czułem jak jej usta zasysają mojego penisa, poczułem że mogę zaraz dojść, więc powiedziałem jej że wystarczy. Przestała i położyła się przede mną rozkładając nogi. Ukląkłem przed nią nachylając się przyłożyłem penisa do jej pięknej wygolonej cipeczki. Nakierowała go swoją dłonią i lekko napchnąłem na nią. Pierwszy raz wszedłem w dziewczynę, to było coś niesamowitego, zacząłem poruszać biodrami. Położyłem ręce na jej nogach i posuwałem ją w muszelkę. Czułem jej dosyć ciasne wnętrze. Patrzyłem na jej twarz, zamknęła oczy i zaczęła lekko sapać. Długo nie wytrzymałem, po krótkiej chwili poruszania się w niej doszedłem. Trysnąłem w niej, całe nasienie wypłynęło do gumki. Jeszcze zrobiłem kilka ruchów i wyjąłem z niej penisa. Dochodząc jeszcze do siebie zdjąłem pełną spermy gumę. -Połóż ją tu na chusteczki i możesz go wytrzeć- powiedziała to podając mi ręcznik papierowy. Nadal leżała tak z rozłożonymi nogami. Zacząłem dotykać jej ciała, piersi, które były bardzo piękne jędrne, brzuszka, ud. Miała taką gładką skórkę. Była bardzo miła w dotyku i opalona. Jej sutki były twarde, nachyliłem się i polizałem je. Zszedłem niżej i zacząłem dotykać jej cipeczki. Była bardzo mokra od nawilżacza i pachniała truskawką. Miała małe wargi sromowe, i wyglądała jak u nastolatki. Czułem lekki odrościk którego nawet nie było widać gołym okiem. -Może chcesz zrobić mi masaż?- powiedziała -Chętnie-. Po czym odwróciła się na plecy. Ja usiadłem na jej zgrabnym tyłeczku. Zacząłem masować jej piękne prawie aż brązowe plecki. Czułem jej miękką delikatną skórę. Masowałem jej kark, ramiona, dół pleców zahaczając czasami o pośladki. Po jakimś czasie, nachyliłem się do jej ucha i powiedziałem że chciałbym jeszcze raz. Niestety doszła do mnie rzeczywistość gdy odpowiedziała że jeśli chce to muszę dopłacić. Bez namysłu dałem jej te 50zł, które ponownie zaniosła do innego pokoju. Mój mały już sterczał, więc nałożyła mi ponownie gumkę. Pobawiła się nim chwile ustami ssąc, liżąc i masując. Ponownie położyła się rozkładając nogi, pomogła mi kierując kutasa w jej cipeczke a ja wszedłem. I znów się zaczęło, poruszałem biodrami w lekkim tempie, odczuwając przyjemność i wielkie podniecenie. Ona głośniej oddychała oddając się moim pchnięciom. Jej biust ślicznie falował, ugniatałem co chwila te jędrne piersi ręką. Drugą dłoń trzymałem na jej opalonym gładkim udzie, masując je. Po chwili zaproponowałem zmianę pozycji, chciałem wejść od tyłu. Trafiłem w dziesiątkę bo widok był cudowny, wypięła ten swój jędrny opalony gładki tyłek a ja wszedłem w jej muszelkę od tyłu. Posuwałem ją tak patrząc czasami w prawo, w stronę szafy z lustrami. To było piękne, oglądać się w lustrze posuwając śliczną kobietę od tyłu. Macałem i pieściłem jej pośladki wsuwając i wysuwając penisa. Czułem się bosko, ocierając się o jej ciasne ścianki pochwy. W pokoju słychać było tylko nasze sapanie i biodra obijające się o jej pośladki. Po dłuższej chwili poprosiłem ponownie o zmianę pozycji. Zaproponowałem "na jeźdźca". Położyłem się wygodnie na materacu, podkładając sobie poduszkę pod głowę. Ona z gracją weszła na mnie siadając okrakiem. Wzięła członka do ręki i nacelowała go na swoją dziurkę. Usiadła na nim, czułem jak wchodzi cały w nią. Zaczęła poruszać biodrami a ja patrzyłem na nią. Patrzyłem na jej cipke która pochłania mojego kutasa. To było piękne, to trzeba przeżyć na żywo...mmh.. Poruszała się na mnie sapiąc a ja poddawałem się jej ruchom i przyjemności. Mogłem tylko obserwować ten boski widok i zbierać przyjemność jaką sprawiało mi penetrowanie jej wnętrza. Czułem ją dobrze, jak poddaje się pod naporem mojego kutasa, jak jej ścianki się rozpychają gdy on wchodził głębiej za każdym jej ruchem. Spoglądałem co chwila również na lustro podziwiając nasze kochające się ciała. Powiedziałem, że jestem już blisko. Ona zeszła ze mnie, zaproponowała żebym spuścił się na piersi. Ja ochoczo zdjąłem wilgotną gumkę, ona położyła się. Klęcząc nad nią masowałem sobie kutasa, waliłem go mocno, patrząc na jej seksowne ciało. Sutki ślicznie jej sterczały, były mocno brązowe. Waliłem tak swojego małego, na jej piersiami chwile. Nareszcie nadeszło spełnienie i nachylając go lekko trysnąłem na jej biust. Zalałem ciepłą białą spermą jej prawą pierś i troszkę boczku. Sapałem spuszczając się na nią. Odetchnąłem po tym z przyjemnością podziwiając ściekające moje nasienie po jej gładkiej skórce. Poprosiła i ręcznik papierowy leżący obok. Podałem jej i sam również oderwałem kawałek. Patrzyłem jak wyciera z siebie kawałem mnie, ja też wycierałem ubrudzonego członka. Zmiękł całkiem. Podziękowałem za tą przyjemną godzinkę, wstałem i zacząłem się ubierać. Ona również założyła tą swoją bieliznę i odprowadziła mnie do drzwi. Powiedziałem na pożegnanie "PA" widząc ją ostatni raz. Pożegnała się i zamknęła za mną drzwi. Ja schodziłem szybko klatką schodową, ciągle jeszcze nie wierząc, że naprawdę to zrobiłem....

cichySamotnik

opublikował opowiadanie w kategorii erotyka, użył 1505 słów i 7833 znaków.

2 komentarze

 
  • Palmer

    Bardzo mi się to podobało :ciuch: