Erotyczne - str 318

  • Shame on you Granger XX

    Jak obstawiacie wyjedzie czy nie wyjedzie? - Tylko uważajcie! Macie wykonać wszystko dokładnie tak, jak w instrukcji. Trzy zamieszania w prawo i cztery w lewo, nie na odwrót ...

  • Remont 36

    Natychmiast spostrzegłam, że mataczą. Do wiadra wrzucili nie te ciężkie kamienie, o których była mowa, ale znacznie lżejsze. Jednakże tego nie oprotestowałam ...

  • Uratuj mnie 10

    Dzisiaj strasznie długi odcinek! - Nie tak szybko – Fatalny włoski akcent przy angielskich słowach. To był najcudowniejszy, najmilszy dźwięk, jaki Mila mogła usłyszeć ...

  • Studentka z blizną: Epizod IV - Rezolucja

    Są w życiu takie chwile, które mogłyby trwać w nieskończoność. Ta była bez wątpienia jedną z nich. Rabacki leżał na plecach i patrzył na piersi Julii Breicht, które ...

  • Emigrantki 33

    Remigiusz siedział zamyślony na ławce, obserwując, jak dwaj jego koledzy rzucają piłkę do kosza. Ich skuteczność pozostawiała wiele do życzenia, ale była to jedyna ...

  • Mistrz i Małgorzata - część VI

    Małgorzata wróciła po południu, gdy Mistrza nie było w domu. Odetchnęła z ulgą, odstawiając niewielką podróżną torbę w kąt. Zdjęła spinkę i rozpuściła włosy ...

  • Nr 13 cz. 2

    Dopijałem wodę kiedy drzwi od łazienki otworzyły się, wstałem grzecznie żeby się przywitać. Spojrzałem w kierunku skąd Pani domu miała nadejść. Nogi ugięły się w ...

  • Mistrz i Małgorzata - część II

    Gładząc gęste, ciemne włosy Małgorzaty, Mistrz przymknął oczy i recytował, sięgając w głąb swojej przepastnej pamięci. - Wyruszyli późnym, sierpniowym popołudniem ...

  • Moje marzenie. Rozdział 10

    Dwa cudowne tygodnie upłynęły im nie wiadomo kiedy. Kaśka miała wrażenie, że znalazła się w jakimś nierealnym świecie. Każdego ranka bała się, że po otwarciu oczu ...

  • Jak Marylin Monroe

    Nie wytrzymałam. Tak bardzo stęskniłam się za moim najdłuższym opowiadaniem: „Polityka”, że musiałam do niego powrócić! Zainspirowała mnie nieśmiertelna Marylin ...

  • U cioci na imieninach cz. 4

    No tak, już to pan Władzio o to zadba, żebym na przyjęciu imieninowym siedziała właśnie obok niego. I w niczym zapewne nie będzie mu przeszkadzało to, że mam długą ...

  • Pielgrzymka. Dzień drugi.

    Słońce od rana prażyło bezlitośnie. Asfalt parzył stopy przez cienkie podeszwy, a powietrze stało się gęste, niemal drgające. Pielgrzymka wyruszyła o świcie, ale upał ...