Janis
Przebiegłem wzrokiem po ludziach tłoczących się na wąskim ganku. Kilkoro z nich trzymało za szyjki butelek. Inni żywo gestykulowali i opowiadali coś innym, na co tamci ...
Przebiegłem wzrokiem po ludziach tłoczących się na wąskim ganku. Kilkoro z nich trzymało za szyjki butelek. Inni żywo gestykulowali i opowiadali coś innym, na co tamci ...
AMANDA Przyjemne promienie słońca wpłynęły przez drzwi balkonowe do mojego pokoju. Snopy jasnego światła idealnie oświetliły przestrzeń znajdującą się przede mną ...
Natychmiast spostrzegłam, że mataczą. Do wiadra wrzucili nie te ciężkie kamienie, o których była mowa, ale znacznie lżejsze. Jednakże tego nie oprotestowałam ...
Zadzwoniłem do niej, usłyszałem miły głos w słuchawce telefonu. Umówiliśmy się. Przyjechałem pod blok. Zadzwoniłem jeszcze raz podała numer mieszkania. Powoli ...
Scenę z zaganiaczem i połówkami wiśni (nieobecną w wersji oryginalnej) dedykuję Meridzie Niewalecznej, której ponadto dziękuję za udostępnienie zdjęcia *** ROZDZIAŁ ...
-Taaak! -Co mówisz? -Zrób to! -Taak? -Taaak! -Na pewno? -Taak! Na pewno! Przeleć mnie wreszcie! Kuur**, nie daj mi czekać! -Mała, nie ładnie to tak brzydko mówić ...
Jak obstawiacie wyjedzie czy nie wyjedzie? - Tylko uważajcie! Macie wykonać wszystko dokładnie tak, jak w instrukcji. Trzy zamieszania w prawo i cztery w lewo, nie na odwrót ...
Remigiusz siedział zamyślony na ławce, obserwując, jak dwaj jego koledzy rzucają piłkę do kosza. Ich skuteczność pozostawiała wiele do życzenia, ale była to jedyna ...
Od dłuższego czasu po głowie mi chodziło, aby napisać opowiadanie związane z transformers, z filmu.. Taka romantyczka, jak ja musi mieć swoje fantazje, prawda? A oto jedna ...
No tak, już to pan Władzio o to zadba, żebym na przyjęciu imieninowym siedziała właśnie obok niego. I w niczym zapewne nie będzie mu przeszkadzało to, że mam długą ...
Wrzesień 1992 -Kurwa, gdzie ta pierdolona książka.? Od półgodziny szukałem książki do polskiego dla drugiej klasy szkoły średniej. Potrzebowałem tej książki, Ona ją ...
Nie wytrzymałam. Tak bardzo stęskniłam się za moim najdłuższym opowiadaniem: „Polityka”, że musiałam do niego powrócić! Zainspirowała mnie nieśmiertelna Marylin ...
Są w życiu takie chwile, które mogłyby trwać w nieskończoność. Ta była bez wątpienia jedną z nich. Rabacki leżał na plecach i patrzył na piersi Julii Breicht, które ...
Małgorzata wróciła po południu, gdy Mistrza nie było w domu. Odetchnęła z ulgą, odstawiając niewielką podróżną torbę w kąt. Zdjęła spinkę i rozpuściła włosy ...
Gładząc gęste, ciemne włosy Małgorzaty, Mistrz przymknął oczy i recytował, sięgając w głąb swojej przepastnej pamięci. - Wyruszyli późnym, sierpniowym popołudniem ...