Ależ droga na wesele 25
Marta leżała jeszcze przez długą, drżącą chwilę z policzkiem przyklejonym do zimnej szyby. Jej oddech był płytki i urywany, a para z ust rozmazywała się na szkle w ...
Marta leżała jeszcze przez długą, drżącą chwilę z policzkiem przyklejonym do zimnej szyby. Jej oddech był płytki i urywany, a para z ust rozmazywała się na szkle w ...
Kiedy wracałam z pracy, zmęczona, zawsze znajdowałam dla nich miły uśmiech. Parzyłam panom robotnikom kawę. To stał się nasz codzienny rytuał. Piliśmy ją na werandzie ...
Po wypowiedzi Samiry w pokoju przez chwilę zapanowała cisza. Tak Alan jak i Asia, jego siostra, roztrząsali w myśli jej słowa. Pierwsza otrząsnęła się Samira. - Widzę ...
- Maurycy, jesteś wulgarny! - Trzasnęłam go dłonią w policzek. - Byłam z siebie dumna, że go ostudziłam. - Przepraszam. - Wycedził. Jednak po jego twarzy widać było ...
Po chwili panicznych prób uwolnienia się z uścisku Damiana jednocześnie pokiwała głową i wydała z siebie potakujący odgłos. Wszyscy oddychneliśmy z ulgą a Włodek ...
Obserwuję jak boisz się drgnąć. Każdy ruch przesuwa tkwiące w Tobie przedmioty. Rozkosz była zbyt silna, więc teraz sprawiają wręcz ból. Potrzebujesz czasu by się z ...
Dalej mu mało… jakby chciał się nasycić moją cipą… Siadł sam na kozetce i zaczął nabijać mnie na swój pal… Niczym Azję Tuchajbejowicza po pojmaniu… Ale pal ...
Karol łaził bez celu po miasteczku gapiąc się na dziewczyny, a dokładniej na wszystko co ma cycki, bo już kilka dni nie bzykał i czuł nieustanną chuć. Szczególnie ...
Gdy pojawiam się w pracy (czyli w szkole), nie opuszcza mnie stan ducha, który nakazuje mi być uległą, wobec najmniejszej sugestii jakiegokolwiek mężczyzny... Prowadzę ...
Pomyślałam, że jeśli to jest kamerka, to na pewno zbiera też taki dźwięk... Powoli rozsunęłam zamek spódnicy i jeszcze wolniej zsuwałam ją wzdłuż nóg. Wkrótce ...
Słyszę ciche kroki na zewnątrz. Adam? Zamieram, z napięciem wpatrując się w drzwi, klamka się porusza, uchylają się… Widzę znajomą sylwetkę… Smuga światła ...
Usłyszeliśmy jakieś głosy na klatce schodowej i Ewa spytała : -Zamknąłeś drzwi ? -Nie a ty ? -Też nie Ewa podniosła swoje spodnie i sweterek i pobiegła do pokoju a ja ...
Jakiś czas później. Z szerokim uśmiechem na twarzy i łzami spływającymi z jej po policzkach, z dumą rozsadzającą jej serce, wpatrywała się w ekran telewizora. W ...
Kolejny mój fetysz, czy raczej słabostka, to fakt, iż uwielbiam się bać. Już jako mała dziewczynka kochałam horrory. Podobnie ubóstwiałam wyobrażać sobie, że ...
Stres. Niezwykły stan, który może dać zdolność przenoszenia gór, albo pozbawić męskości i pogrzebać w nicości. Przysunąłem kanapę bliżej dużego okna balkonowego ...