Moje życie erotyczne 4
I znów nowy rok szkolny. 8 klasa, dziewczyny na osiedlu coraz bardziej powabne i dojrzewające. Jesienią chodziłem z Bożenką z równoległej klasy. Ale do niczego ...
I znów nowy rok szkolny. 8 klasa, dziewczyny na osiedlu coraz bardziej powabne i dojrzewające. Jesienią chodziłem z Bożenką z równoległej klasy. Ale do niczego ...
- Panie mechaniku, czy naprawił pan już samochód? Ojej! Jak pan może zaglądać porządnej kobiecie pod sukienkę?! - Co to ma znaczyć, że chce pan sprawdzić podwozie??? ...
Nie raz, paradując w eleganckiej bieliźnie po domu, wyobrażałam sobie, że nie tylko jakiś bezecnik perfidnie mnie podgląda, ale wręcz, że jakiś bezwzględny zakapior ...
Niedaleko ścisłego centrum, w jednej z bocznych uliczek znajduje się małe kino. Jest ono dobrze ukryte i z ulicy nie widać, że tam coś w ogóle jest. Trzeba wejść w ...
Drżącymi dłońmi rozsunęłam rozporek, wysupłałam zaganiacza i ujęłam dłonią, żeby poczuł delikatny dotyk moich paluszków z ładnie pomalowanymi pazurkami… ...
Dwa tygodnie upłynęły mu na wytężonej pracy. Podpisał nowe kontrakty i zajmował się organizacją firmy. Przyjmował nowych pracowników, usprawniał procedury. Zatrudniał ...
AMANDA Przyjemne promienie słońca wpłynęły przez drzwi balkonowe do mojego pokoju. Snopy jasnego światła idealnie oświetliły przestrzeń znajdującą się przede mną ...
Siedząc nocą na tarasie, wynajętego domku, popijałem Burbon i słuchałem uważnie historii Justyny. Z każdym słowem żony moje początkowe oburzenie i złość ustępowało ...
Pierwszy raz zdarzyła się sytuacja, kiedy zostałam poproszona o opiekę nad dziećmi w sobotni wieczór. Zazwyczaj Morawski sam się nimi zajmował w weekendy, gdy Beaty nie ...
Minęło kilka dni odkąd dowiedziałem się o wszystkim. Codzienne życie raczej jakoś mocno się dla mnie nie zmieniło, wciąż miałem w sumie przed sobą testy techniczne ...
Słowa Mike’a zadziałały na nią paraliżująco. Z jednej strony pragnęła go, ale z drugiej drażniła i uwłaczała jej jego władczość. Co on sobie myślał? Że od tak ...
Zastanawiałam się, skąd to torpedowanie mojego kandydowania…. Czyżby lokalna mafia miała jakiś interes w polityce? Co tu robić?! – Don Mateo… Aaaaaa… - nie ...
Pergola w ogrodzie, to bardzo dobry pomysł. Ucieszyłem się, że jej nie zdemontowałem. Z nieba lał się bowiem niesamowity żar. Słońce dawało zupełnie niezłego czadu ...
... Zaatakowałem bardzo zdecydowanie. Przed twarzą błysnęło mi ostrze. Nie zamknąłem oczu. Nie było na to czasu. Lekko spóźniony odparowałem cios. Po chwili poczułem ...
ROZDZIAŁ 6/11 *** NIEDZIELA Od dobrych kilku minut zastanawiał się, czy powinien zaczynać jakąkolwiek dyskusję. Zwłaszcza w mało sprzyjającym deliberacjom położeniu, w ...