Autobus 69. Cześć pierwsza.
Zaparkowałam tam, gdzie zawsze, i z przykrością stwierdziłam, że chyba dziś będę miała pechowy dzień, ponieważ jego jeszcze nie ma. Od jakiegoś czasu jego widok o ...
Zaparkowałam tam, gdzie zawsze, i z przykrością stwierdziłam, że chyba dziś będę miała pechowy dzień, ponieważ jego jeszcze nie ma. Od jakiegoś czasu jego widok o ...
Siedzę na wykładzie sama i staram się robić notatki najlepiej, jak potrafię. Ola namówiła Radka, żeby od razu po zajęciach poszli do akademika. To chyba pierwszy wykład ...
1. Miał trzydzieści pięć lat, dobrą pracę i całkiem niezłe zarobki. Był dość przystojnym, wysokim, szczupłym brunetem o niebieskich oczach. Wydawałoby się, że ...
Samira oczekiwała, że to Alan jako pierwszy zabierze głos i podejmie temat związany z latami ich dzieciństwa spędzonymi w Polsce. Ale nie doczekała się. Słysząc jego ...
Albus Dumbledore - Dyrektor Szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie widział już wiele.Doświadczył już rozstań, powrotów, przetrwał wojnę, ale jeszcze nigdy nie musiał ...
Marta ze zniecierpliwieniem wyglądała przez okno, zdrapując szron z szyby, aby zrobić jak największe kółko, wizjer na świat. Idzie! – W oddali zarysowała się szeroka ...
ROZDZIAŁ 6/11 *** NIEDZIELA Od dobrych kilku minut zastanawiał się, czy powinien zaczynać jakąkolwiek dyskusję. Zwłaszcza w mało sprzyjającym deliberacjom położeniu, w ...
Minęło parę dni od tego "hiperorgazmu" jak to sobie sam tłumaczyłem w swoich myślach, bo inaczej tego ująć chyba nie umiem. Chodziło mi cały czas po głowie ...
Mieliśmy tego dnia dużo pracy. Planowaliśmy spędzić cały dzień na malowaniu figurek, a wieczorem przed snem się pokochać. Lubię budować napięcie, więc popchnęłam go ...
Myliłabym się jednak, gdybym sądziła, że skończy się na maltretowaniu mojego biustu… Nagle, założył moją nogę w szpilce na blat i nakierował mnie na swojego dumnego ...
Ratownik medyczny Patryk Nowak spojrzał na wyświetlacz swojego smartfona. Była dopiero szesnasta i do końca dyżuru pozostały jeszcze trzy godziny. Nie lubił takich dni ...
To jest wstęp do opowiadania. Nie umieściłam go na początku, a jest ważny! Kraków - Tato, nie musisz mnie zabierać na obiad. Na zjeździe na pewno macie "full wypas” ...
Siedząc nocą na tarasie, wynajętego domku, popijałem Burbon i słuchałem uważnie historii Justyny. Z każdym słowem żony moje początkowe oburzenie i złość ustępowało ...
Herr oficer spoglądał na mnie z góry, jakby trafiła mu się w łapy wyjątkowa zdobycz. W łapy? W szpony! Surowo deklamował: - Referat Heinricha Himmlera - polskich dzieci ...
Zastanawiające jak nastawienie szefów zmienia się wraz z końcem kontraktu, kiedy oni chcą by człowiek został dłużej w firmie. Nagle okazuje się, że rzeczy ...