JESZCZE BĘDĘ SZCZĘŚLIWA 6
Wraz z opuszczeniem domu przez Pawła opuścił Patrycję pozorny spokój. Wreszcie mogła dać upust swoim odczuciom. Ponownie rozpłakała się, teraz już nie skrywając ...
Wraz z opuszczeniem domu przez Pawła opuścił Patrycję pozorny spokój. Wreszcie mogła dać upust swoim odczuciom. Ponownie rozpłakała się, teraz już nie skrywając ...
Siedząc nocą na tarasie, wynajętego domku, popijałem Burbon i słuchałem uważnie historii Justyny. Z każdym słowem żony moje początkowe oburzenie i złość ustępowało ...
Przychodzę do Ciebie pierwszy raz - tak to nasze pierwsze spotkanie i mam nadzieję, że nie ostatnie. Zapraszasz mnie do środka, a ja bez chwili zastanowienia i późniejszych ...
Na ekranie telefonu pojawiło się powiadomienie SMS: „Dziś w godz. 16:15–18:15 kurier doręczy paczkę 281292172AN”. — Hm… — Nie przypominam sobie, żebym zamawiała ...
Drzwi zaskrzypiały, a w progu stanął Kamil. Skarbnik samorządu, całkiem przystojny, ale nie tak, jak Bartek. Jego blond grzywka opadała mu na czoło, niebieskie oczy ...
Pan mechanik słowa dotrzymał… Czyli nie poskąpił obiecanego smaru… dużej ilości smaru… Ja w zasadzie też byłam zadowolona… Nie musiałam płacić… No, może tyle ...
- Czemu nie odbierasz tego pieprzonego telefonu. – Usłyszała głośny krzyk w słuchawce. - Nie słyszałam, zresztą jestem zajęta. O co chodzi? – Powiedziała donośnym ...
Rano obudził mnie czuły całus w policzek. Otworzyłam i przetarłam oczy. Mariusz siedział ubrany na brzegu łóżka i zniewalająco się uśmiechał, a na stoliku czekało ...
Było sobotnie popołudnie. Szykowałam się na wieczorne spotkanie z Tobą. Wykąpałam się, ogoliłam nóżki i cipkę zostawiając na niej paseczek. Tak jak lubisz. Po ...
Z trudem wstała z podłogi i trzymając się ściany, wolno ruszyła do łazienki. Od razu przepłukała usta, chcąc pozbyć się odpychającego smaku, po czym usiadła na ...
Jego członek prężył się jak włócznia. Przecież, jeszcze niedawno poddany był tak morderczemu obciążeniu! Jeśli udźwignął napełnione wiadro, to do czego jeszcze ...
Weszła do ich wspólnej sypialni poczuła ból i przerażenie które sparaliżowało jej ciało, stała patrząc jak jej ukochany Mateusz kocha się w ich wspólnym łóżku z ...
To retrospekcja. :) Lecz rozpisana nieco bardziej - moment gdy rozbieram się przed majstrem - i drżącymi rekami rozpinam bluzkę... - Panie Stanisławie, niech mnie pan ...
Zaparkowałam tam, gdzie zawsze, i z przykrością stwierdziłam, że chyba dziś będę miała pechowy dzień, ponieważ jego jeszcze nie ma. Od jakiegoś czasu jego widok o ...
Pewnego dnia, siedząc sobie w domu i popijając kakao dostałam telefon, dzwoniłeś Ty, że zjawisz się u mnie za chwilę i idziemy na imprezę. No to ja poszłam do garderoby ...