Dla Natalii 2/2
... Wyciągasz go sprawnym ruchem i chwytasz drobną dłonią. Zeskakujesz z ręcznika na podłogę i cały czas trzymając go rączką całujesz sporych rozmiarów główkę ...
... Wyciągasz go sprawnym ruchem i chwytasz drobną dłonią. Zeskakujesz z ręcznika na podłogę i cały czas trzymając go rączką całujesz sporych rozmiarów główkę ...
Pan mechanik słowa dotrzymał… Czyli nie poskąpił obiecanego smaru… dużej ilości smaru… Ja w zasadzie też byłam zadowolona… Nie musiałam płacić… No, może tyle ...
Byłam kobietą z dwoma obliczami, niczym przeklęta Fiona ze słynnego "Shreka”, za dnia byłam porządną, elegancką biurokratką, natomiast po zmierzchu zamieniałam ...
To jest wstęp do opowiadania. Nie umieściłam go na początku, a jest ważny! Kraków - Tato, nie musisz mnie zabierać na obiad. Na zjeździe na pewno macie "full wypas” ...
Chcecie poznać historię Buckiego, gdy był Zimowym Żołnierzem? Nie będzie miło, ani zabawnie. To morderca... Jego serce jest zimne, lecz nawet on, zabójca doskonały ...
Przygotowania do spotkania rozpocząłem kilka godzin przed planowanym pojawieniem się u Mileny. Wykąpałem się i spośród kilkudziesięciu koszul w szafie wybrałem tę ...
Sprzątasz. Ja postanawiam zrobić Ci psikusa. Robię trochę bałaganu w sypialni i wołam Cię że coś tu jest nie tak. Zdenerwowany wpadasz do pokoju i patrzysz ...
Było sobotnie popołudnie. Szykowałam się na wieczorne spotkanie z Tobą. Wykąpałam się, ogoliłam nóżki i cipkę zostawiając na niej paseczek. Tak jak lubisz. Po ...
To retrospekcja. :) Lecz rozpisana nieco bardziej - moment gdy rozbieram się przed majstrem - i drżącymi rekami rozpinam bluzkę... - Panie Stanisławie, niech mnie pan ...
Siedząc nocą na tarasie, wynajętego domku, popijałem Burbon i słuchałem uważnie historii Justyny. Z każdym słowem żony moje początkowe oburzenie i złość ustępowało ...
Słoneczny czerwcowy dzień. Najlepszy na taką okazję – pomyślała. Przymierzając suknię ślubną zastanawiała się, ile już lat znają się z Adamem. Dziesięć. Kiedy ...
Z trudem wstała z podłogi i trzymając się ściany, wolno ruszyła do łazienki. Od razu przepłukała usta, chcąc pozbyć się odpychającego smaku, po czym usiadła na ...
Natalia obudziła się około południa. Z początku nie wiedziała gdzie jest. Wszak zasypiała na podłodze wymęczona atrakcjami nocy. Sięgnęła dłonią do krocza. Jeszcze ...
Wraz z opuszczeniem domu przez Pawła opuścił Patrycję pozorny spokój. Wreszcie mogła dać upust swoim odczuciom. Ponownie rozpłakała się, teraz już nie skrywając ...
Szkołaaa... Tak... To miejsce dobijało go. Nudne lekcje ciągnęły się w nieskończoność, a jego długopis wyrzucał reszki atramentu na kartkę z zeszytu. Nie była to ...