Rewidowana stewardessa (miniaturka) cz. 3
Długo protestowałam, nie zgadzając się na zdjęcie spódnicy i żakietu. Jednak jego presja, jego natarczywy wzrok, powodowały, że stawałam się uległa. Wręcz bardzo mnie ...
Długo protestowałam, nie zgadzając się na zdjęcie spódnicy i żakietu. Jednak jego presja, jego natarczywy wzrok, powodowały, że stawałam się uległa. Wręcz bardzo mnie ...
- Ugggggghhhh – westchnąłem gardłowo ‘To się nie może dziać naprawdę’ moje myśli i fantazję latały w głowie jak szalone - Lubię to jak na mnie patrzysz – ...
Dwa tygodnie później wyprowadziłem się z mieszkania, które dzieliłem z Alkiem. Nie znosiłem go, a w dodatku widziałem go na mieście z Sylwią. Trzymał ją za rękę ...
Nawet mnie nie rozbierali. Podciągnęli elegancką spódniczkę, jakby właśnie do tego służyła… moje satynowe, czarne majteczki jedynie zsunęli na bok, uznając, że nie ...
Zakochałam się w nim na zabój. Podświadomie prowokowałam go. Mówiłam, że jest przystojnym i inteligentnym mężczyzną, że na pewno zdobył wiele kobiet, bo – mówiłam ...
Płynąc w stronę Rynu, w pewnej chwili zwróciłem się do dziewczyn, czy są zainteresowane prowadzeniem łodzi. Wiedziałem, że Zosia lubiła sterować tym jachtem. Jednak ...
Istota Dzień 1 Zbliżał się koniec 2112 roku, minęły Święta Bożego Narodzenia jeszcze tylko kilka dni i Sylwester. Czeka mnie kolejny przygnębiający i nostalgiczny ...
Był rok 1924. Piaty dzień w tej cholernym kopalni i dalej nic. Oszaleć można! Zaczynałem wątpić czy kiedykolwiek dokopiemy się do złóż. Do ściany podszedłem sam. Moi ...
Natalia obudziła się około południa. Z początku nie wiedziała gdzie jest. Wszak zasypiała na podłodze wymęczona atrakcjami nocy. Sięgnęła dłonią do krocza. Jeszcze ...
Gówniarz zachował resztki przyzwoitości… A może bał się konsekwencji? Czyli zmajstrowania swej własnej sąsiadce brzuszka… W każdym bądź razie wyszedł ze mnie. A ja ...
Słoneczny czerwcowy dzień. Najlepszy na taką okazję – pomyślała. Przymierzając suknię ślubną zastanawiała się, ile już lat znają się z Adamem. Dziesięć. Kiedy ...
Zapach potu i seksu wypełniał pokój, a możliwe, że całe mieszkanie. Bartek brał mnie od tyłu, jakby zależało od tego jego życie. Twardy kutas rozciągał mi cipkę, a ...
Pierwszy raz zdarzyła się sytuacja, kiedy zostałam poproszona o opiekę nad dziećmi w sobotni wieczór. Zazwyczaj Morawski sam się nimi zajmował w weekendy, gdy Beaty nie ...
Wreszcie coś zaczynało mi się układać. Przestałam zadręczać się przeszłością, starałam się nie myśleć wstecz. A jeżeli tylko wpadałam w jakieś otępienie z tego ...
Słowa Mike’a zadziałały na nią paraliżująco. Z jednej strony pragnęła go, ale z drugiej drażniła i uwłaczała jej jego władczość. Co on sobie myślał? Że od tak ...