Ależ droga na wesele 25
Marta leżała jeszcze przez długą, drżącą chwilę z policzkiem przyklejonym do zimnej szyby. Jej oddech był płytki i urywany, a para z ust rozmazywała się na szkle w ...
Marta leżała jeszcze przez długą, drżącą chwilę z policzkiem przyklejonym do zimnej szyby. Jej oddech był płytki i urywany, a para z ust rozmazywała się na szkle w ...
Płynąc w stronę Rynu, w pewnej chwili zwróciłem się do dziewczyn, czy są zainteresowane prowadzeniem łodzi. Wiedziałem, że Zosia lubiła sterować tym jachtem. Jednak ...
Otworzyła po chwili i ujrzał ją w czymś długim, przeźroczystym, muślinowym chyba, związanym tasiemką nisko, tuż nad piersiami, co odsłaniało jej smukłe ramiona. Nie ...
Gówniarz zachował resztki przyzwoitości… A może bał się konsekwencji? Czyli zmajstrowania swej własnej sąsiadce brzuszka… W każdym bądź razie wyszedł ze mnie. A ja ...
- Ale pamiętaj... musisz być baaardzo przekonująca. Od tego zależy moja odpowiednia reakcja. Aha... zachowuj się tak, jakby ostro dobierał się do ciebie jakiś niewyżyty ...
Wyobrażam sobie, jak bardzo jest bezlitosny mój ciemiężyciel. I nie odpuszcza mi kolejnego polecenia… Zrezygnowana powoli kucam przed nim… Niemal natychmiast na wysokości ...
VII. Lot Poranek był okropny. Deszcz...wiatr...chmury... Pogoda wręcz depresyjna, taka jaką spotyka się w jesień, ale dopiero sierpień jest. Nieważne. Wstałem, zjadłem ...
W samą porę się uporaliśmy, bo słyszę silnik samochodu taty. Wrócili. Zbiegam do piwnicy po dżem, a kiedy wracam, mama już zdejmuje płaszcz. Nawet nieźle wygląda ...
Wyszedłem od Moniki jakoś po 7. Nie było to łatwe, bo widok jej nagiego ciała znowu rozpalił ogień w moich lędźwiach. Silne podniecenie ostudził dopiero chłodny ...
Zakochałam się w nim na zabój. Podświadomie prowokowałam go. Mówiłam, że jest przystojnym i inteligentnym mężczyzną, że na pewno zdobył wiele kobiet, bo – mówiłam ...
Adam i Adam, czyli Adamów dwóch Jest takie stare powiedzenie, że zarzekała się żaba błota. I my też się zarzekałyśmy, że nie idziemy. Ale jak było to do przewidzenia ...
Pochłania mnie. On mnie pochłania. Zagłębiam się w nim coraz bardziej. Przeraża mnie to. Jeśli to sen chcę się obudzić. Dotyk mokrych warg wręcz wgryzających się w ...
Wszyscy już na nas czekali. Gdy wchodziliśmy, całe towarzystwo z wyjątkiem nastolatki na wózku inwalidzkim wstało. Każde z nas zajęło swoje miejsce. Mogliśmy teraz ...
Weszli w ciemny korytarz, prowadzący do salonu. Linda była przekonana, że Jake zaprowadzi ją do swojej sypialni. Chciała, żeby rzucił ją na łóżko i rozchyliwszy jej ...
Zadziwiające jak niektóre rzeczy, albo zdarzenia potrafią wpłynąć na nasze późniejsze życie. W moim przypadku była to rozmowa z najlepszym przyjacielem. Wróciłam ...