Z sennika Marty. Wikingowie
Dowiedziałam się, że można kontrolować swoje sny, a przynajmniej próbować. Bardzo mnie to ucieszyło, bo wreszcie mogłabym realizować swoje fantazje, czyli być braną w ...
Dowiedziałam się, że można kontrolować swoje sny, a przynajmniej próbować. Bardzo mnie to ucieszyło, bo wreszcie mogłabym realizować swoje fantazje, czyli być braną w ...
Drake od miesiąca nie dawał znaku życia, byłam odrobinę zawiedziona. Postanowiłam jednak, nie zaprzątywać sobie tym głowy. Ucięłam moją toksyczną ,,przyjaźń" z ...
Zakochałam się w nim na zabój. Podświadomie prowokowałam go. Mówiłam, że jest przystojnym i inteligentnym mężczyzną, że na pewno zdobył wiele kobiet, bo – mówiłam ...
Znali się. Od podstawówki. W sumie nigdy nic ich nie łączyło. Ona - śliczna, mądra, zwariowana - należała do zamkniętej elity osób. On - nieśmiały, uchodził za ...
Gówniarz zachował resztki przyzwoitości… A może bał się konsekwencji? Czyli zmajstrowania swej własnej sąsiadce brzuszka… W każdym bądź razie wyszedł ze mnie. A ja ...
Wchodzimy do Sali Kongresowej na tyle wcześnie, że możemy jeszcze wypić kawę w małej kafejce za kulisami, z której zwykle korzystają aktorzy. Tym razem jest tu dość ...
Zadziwiające jak niektóre rzeczy, albo zdarzenia potrafią wpłynąć na nasze późniejsze życie. W moim przypadku była to rozmowa z najlepszym przyjacielem. Wróciłam ...
Długo protestowałam, nie zgadzając się na zdjęcie spódnicy i żakietu. Jednak jego presja, jego natarczywy wzrok, powodowały, że stawałam się uległa. Wręcz bardzo mnie ...
Nakazał, żebym się rozebrała. Odmówiłam. Co prawda, i tak już zobaczył moje piersi… zobaczył nagą piczkę… Ale zachowywanie na sobie sukienki, jakby nie obnażało ...
Adam i Adam, czyli Adamów dwóch Jest takie stare powiedzenie, że zarzekała się żaba błota. I my też się zarzekałyśmy, że nie idziemy. Ale jak było to do przewidzenia ...
Minęło kilka dni odkąd dowiedziałem się o wszystkim. Codzienne życie raczej jakoś mocno się dla mnie nie zmieniło, wciąż miałem w sumie przed sobą testy techniczne ...
Płynąc w stronę Rynu, w pewnej chwili zwróciłem się do dziewczyn, czy są zainteresowane prowadzeniem łodzi. Wiedziałem, że Zosia lubiła sterować tym jachtem. Jednak ...
Słowa Mike’a zadziałały na nią paraliżująco. Z jednej strony pragnęła go, ale z drugiej drażniła i uwłaczała jej jego władczość. Co on sobie myślał? Że od tak ...
III. Sen Stałem co najmniej z minutę w wielkim szoku z otwartą buzią. Mikrofalówka dopominała się już kilka razy o wyciągnięcie popcornu, za co zabrał się Hubert ...
- Ugggggghhhh – westchnąłem gardłowo ‘To się nie może dziać naprawdę’ moje myśli i fantazję latały w głowie jak szalone - Lubię to jak na mnie patrzysz – ...