Erotyczne - str 309

  • Internetowa znajomość I - nieznajoma

    Wyszedłem z hali. Zimny powiem powietrza szybko mnie poinformował, że jestem cały spocony. Jedyną suchą częścią mojej garderoby były glany. Jednak opłacało się ...

  • Otwarte karty

    Pierwszy raz zobaczyłem ją w supermarkecie. Wystarczyło jedno spojrzenie ubranej w gustowny, brązowy płaszcz nieznajomej, by pozostałe kobiety, szturchające mnie łokciami ...

  • Testament 6

    Czerwony balon uniósł się w powietrze, pomimo usilnych starań małej, pulchnej rączki, która próbowała pochwycić sznurek. W ciągu kilku sekund poszybował ponad koronami ...

  • Zapraszam Cię na kolację :) cz. 6

    -Ochh… ależ pan jest męski i silny! Tak mocno wszedł pan we mnie… że czuję pana głęboko… Aaaaachh! Aaaaaa! Jak mocno się pan we mnie porusza… aż boję się, że ...

  • Wymarzone wakacje we dwoje dz. 2

    Dzień 2 Tkwię w półśnie po cudownej, upojnej nocy. Czuję w powietrzu zapach świeżo parzonej kawy. Słyszę jak wchodzisz do pokoju. Ale nie otwieram jeszcze oczu, udaję ...

  • Pokojówka cz. 5

    Myliłabym się jednak, gdybym sądziła, że skończy się na maltretowaniu mojego biustu… Nagle, założył moją nogę w szpilce na blat i nakierował mnie na swojego dumnego ...

  • Moje marzenie. Rozdział 13

    Kaśka szybkim krokiem przemierzała niewielka przestrzeń krakowskiego lotniska. Jakże małe i szare wydało jej się w porównaniu z paryskim. Jego jedyną zaletą był ...

  • Alan S. - cz. VII

    Samira oczekiwała, że to Alan jako pierwszy zabierze głos i podejmie temat związany z latami ich dzieciństwa spędzonymi w Polsce. Ale nie doczekała się. Słysząc jego ...

  • Remont cz 12

    W tym momencie poczułam na sobie fontannę mokrej, lepkiej substancji. Ciepły płyn spryskał moją twarz, biust, włosy. Cygan finiszował. Zostałam spryskana jego nasieniem ...

  • Remont cz 34

    No i kolejny zakład sromotnie przegrałam. Byłam doszczętnie załamana. Przecież teraz zmacają mnie jak zechcą... Zdawałam sobie sprawę, że nawet gdybym stawiła opór ...

  • Włamanie cz. 2

    Nie miałam wyjścia… musiałam być uległa… Kiedy jeden z włamywaczy rozpiął spodnie i wyjął nabrzmiałego członka, kucnęłam i wzięłam do buzi… Po cichu miałam ...

  • Adam i Ewa cz.2

    Jeszcze tylko kilka sprawnych ruchów mascarą, by podkreślić moje oczy i pospiesznym krokiem udałam się do drzwi i z uśmiechem na twarzy otworzyłam je. Za nimi stał Adam ...

  • Włamanie cz. 4

    Nabili mnie na tego bolca jak na pal… tak mocno czułam, jak uderza o dno pochwy. Drugi z włamywaczy tylko poprawił moją spódniczkę, jakby chciał, żeby mu nie ...

  • Remont 48

    Jego członek prężył się jak włócznia. Przecież, jeszcze niedawno poddany był tak morderczemu obciążeniu! Jeśli udźwignął napełnione wiadro, to do czego jeszcze ...