Internetowa znajomość I - nieznajoma
Wyszedłem z hali. Zimny powiem powietrza szybko mnie poinformował, że jestem cały spocony. Jedyną suchą częścią mojej garderoby były glany. Jednak opłacało się ...
Wyszedłem z hali. Zimny powiem powietrza szybko mnie poinformował, że jestem cały spocony. Jedyną suchą częścią mojej garderoby były glany. Jednak opłacało się ...
Pierwszy raz zobaczyłem ją w supermarkecie. Wystarczyło jedno spojrzenie ubranej w gustowny, brązowy płaszcz nieznajomej, by pozostałe kobiety, szturchające mnie łokciami ...
Czerwony balon uniósł się w powietrze, pomimo usilnych starań małej, pulchnej rączki, która próbowała pochwycić sznurek. W ciągu kilku sekund poszybował ponad koronami ...
-Ochh… ależ pan jest męski i silny! Tak mocno wszedł pan we mnie… że czuję pana głęboko… Aaaaachh! Aaaaaa! Jak mocno się pan we mnie porusza… aż boję się, że ...
Dzień 2 Tkwię w półśnie po cudownej, upojnej nocy. Czuję w powietrzu zapach świeżo parzonej kawy. Słyszę jak wchodzisz do pokoju. Ale nie otwieram jeszcze oczu, udaję ...
Myliłabym się jednak, gdybym sądziła, że skończy się na maltretowaniu mojego biustu… Nagle, założył moją nogę w szpilce na blat i nakierował mnie na swojego dumnego ...
Kaśka szybkim krokiem przemierzała niewielka przestrzeń krakowskiego lotniska. Jakże małe i szare wydało jej się w porównaniu z paryskim. Jego jedyną zaletą był ...
Postanowiłam zajrzeć do szatni. Akurat pan elektryk naprawiał tam światło. Jakiż podstępny pech chciał, żeby zgasło akurat wtedy, gdy weszłam do środka. Aż ...
Samira oczekiwała, że to Alan jako pierwszy zabierze głos i podejmie temat związany z latami ich dzieciństwa spędzonymi w Polsce. Ale nie doczekała się. Słysząc jego ...
W tym momencie poczułam na sobie fontannę mokrej, lepkiej substancji. Ciepły płyn spryskał moją twarz, biust, włosy. Cygan finiszował. Zostałam spryskana jego nasieniem ...
No i kolejny zakład sromotnie przegrałam. Byłam doszczętnie załamana. Przecież teraz zmacają mnie jak zechcą... Zdawałam sobie sprawę, że nawet gdybym stawiła opór ...
Nie miałam wyjścia… musiałam być uległa… Kiedy jeden z włamywaczy rozpiął spodnie i wyjął nabrzmiałego członka, kucnęłam i wzięłam do buzi… Po cichu miałam ...
Jeszcze tylko kilka sprawnych ruchów mascarą, by podkreślić moje oczy i pospiesznym krokiem udałam się do drzwi i z uśmiechem na twarzy otworzyłam je. Za nimi stał Adam ...
Nabili mnie na tego bolca jak na pal… tak mocno czułam, jak uderza o dno pochwy. Drugi z włamywaczy tylko poprawił moją spódniczkę, jakby chciał, żeby mu nie ...
Jego członek prężył się jak włócznia. Przecież, jeszcze niedawno poddany był tak morderczemu obciążeniu! Jeśli udźwignął napełnione wiadro, to do czego jeszcze ...