Czas na miłość. Teraz! cz 20
Jak przez mgłę, dociera do mnie szum prysznica. Otwieram powoli oczy i przeciągam się. O nie! Ale jestem obolała! Szum dobiega z łazienki. Adam bierze prysznic, ja też ...
Jak przez mgłę, dociera do mnie szum prysznica. Otwieram powoli oczy i przeciągam się. O nie! Ale jestem obolała! Szum dobiega z łazienki. Adam bierze prysznic, ja też ...
W końcu napalony student przeszedł do rzeczy. Kazał Marcie oprzeć się i wypiąć. Jakżesz ona na to czekała! Była gotowa spełniać jego zachcianki, była gotowa oddać ...
Gdy wyszłam z klasy i paradowałam sobie po korytarzu na przerwie, zwrócił na mnie uwagę pan woźny. Mrugał na mnie tak, jakby przywoływał mnie do swojego kantorku ...
Mam na imię Marta. Na karku mam już Chrystusowy wiek. Kilka dni temu uciekłam z więzienia. Za co siedziałam? Za niewinność jak każdy. Przez 5 lat tkwiłam w toksycznym ...
A więc stało się… Moja spódnica leży już na podłodze! Obok niej stanik! Cóż za zuchwały tupeciarz! Jeszcze nie zeszłam po drabinie na dół, a już rozpiął mi ...
- Możesz wyszczotkować mi włosy. Mój mąż lubi owijać je wokół nadgarstka, kiedy uprawiamy miłość. - nakazała wyniośle królowa. Laima przygryzła dolną wargę ...
Na ekranie telefonu pojawiło się powiadomienie SMS: „Dziś w godz. 16:15–18:15 kurier doręczy paczkę 281292172AN”. — Hm… — Nie przypominam sobie, żebym zamawiała ...
Trafiam w straszliwe łapska... a raczej... macki! Dlatego właśnie zostaję wymacana, jak nigdy wcześniej... Nawet gdy te gnojki wciągnęli mnie w krzaki, gdy wracałam z ...
Kończymy powoli, jeszcze ze 3 rozdziały przed nami. Długie, falowane włosy rozrzucone na poduszce. Kremowe udo, rozkosznie przerzucone przez jego własne. Ręka ściskająca ...
III. Sen Stałem co najmniej z minutę w wielkim szoku z otwartą buzią. Mikrofalówka dopominała się już kilka razy o wyciągnięcie popcornu, za co zabrał się Hubert ...
- O taaak, o taaaak, ooo.... - Klaudia właśnie odpływała. 36-letnia drobna brunetka, o seksownej figurze wypracowanej regularnymi wizytami na siłowni właśnie drażniła ...
Chwilowy bezwład nie trwał długo. Ciało kobiety drgnęło. Postawiła stopy z powrotem na posadzce. Odzyskała równowagę. Próbowała pozbierać myśli. Miała nadzieję ...
Dotrzymał słowa. Przez kolejne kilka miesięcy nasz związek, a właściwie układ nieco się ustabilizował. Spotykaliśmy się zawsze we wtorek rano i w piątek po południu ...
Od dłuższego czasu po głowie mi chodziło, aby napisać opowiadanie związane z transformers, z filmu.. Taka romantyczka, jak ja musi mieć swoje fantazje, prawda? A oto jedna ...
To jest wstęp do opowiadania. Nie umieściłam go na początku, a jest ważny! Kraków - Tato, nie musisz mnie zabierać na obiad. Na zjeździe na pewno macie "full wypas” ...