Moja BEE cz.8
-To o której rano jedziemy? -Dobrze by było jak najwcześniej by dojechać do twoich rodziców jakoś tak na wieczór. -A będziesz jeszcze szedł do samochodu? -Chyba nie. A co ...
-To o której rano jedziemy? -Dobrze by było jak najwcześniej by dojechać do twoich rodziców jakoś tak na wieczór. -A będziesz jeszcze szedł do samochodu? -Chyba nie. A co ...
Jestem Gosia lat 43 i jestem prostytutką z dużym doświadczeniem. Dzisiejszą historie którą wam opowiem przeżyłam będąc w Angielskim burdelu. Praca w Londynie dawała ...
25 Dotarcie na wyższy teren zajęło im mniej, niż się spodziewali. Cieszyli się niezmiernie, że spędzą noc na suchym lądzie. Wędrowcy porozbijali namioty, a Andreas ...
Kawałek wściekle pomarańczowego cheddara upadł na oblepiony bar. Dziewczyna zupełnie to zignorowała i dalej, z apetytem, wcinała burgera. Nie zdawała sobie sprawy, że ...
Wszedł do pokoju uśmiechając się do niej promiennie. Objął na powitanie i delikatnie musnął ustami policzek. Objęła go za szyję i wtuliła się w jego zziębnięte ...
To, co zobaczyłem przez szparę w drzwiach najpierw wprawiło mnie w wyjątkowe osłupienie. Widok był tak niesamowity, że w pierwszej chwili myślałem, że mi się to tylko ...
Nie przestając jęczeć, dokonywałam istnych ekwilibrystyk. Zadarłam do góry nogi, by całą sobą nabić się na jego dumnie sterczący maszt. - Och… panie sąsiedzie ...
-Ej mała!-usłyszałam krzyk mojego brata. Przewróciłam oczami i zeszłam na dół,co on znowu zrobił? Znalazłam go w salonie,pałętał się po pomieszczeniu tam i z ...
Ale zanim chłopcy nacieszą się pani nauczycielską pizdeczką, my się nią zaopiekujemy. Zaopiekujemy i zapakujemy w nią małe co nieco… - No i co pani profesor??? Była ...
Nic nie mogło być takie samo, odkąd go poznałam. Dlaczego? Bo ta relacja od razu zmieniła moje życie. To był pierwszy mężczyzna w moim życiu. Jeszcze nie skończyłam 17 ...
Witam, to moje pierwsze opowiadanie więc proszę o wyrozumiałość, za potencjalne błędy ortograficzne i składniowe przepraszam. Wszelkie komentarze i sugestie mile widziane ...
W końcu napalony student przeszedł do rzeczy. Kazał Marcie oprzeć się i wypiąć. Jakżesz ona na to czekała! Była gotowa spełniać jego zachcianki, była gotowa oddać ...
Trafiam w straszliwe łapska... a raczej... macki! Dlatego właśnie zostaję wymacana, jak nigdy wcześniej... Nawet gdy te gnojki wciągnęli mnie w krzaki, gdy wracałam z ...
Czekałam z niecierpliwością w klasie na przyjście tego ucznia szkoły wieczorowej. To dojrzały mężczyzna, zabójczo przystojny i cholernie pewny siebie. Jak ja mam ...
Gdy wyszłam z klasy i paradowałam sobie po korytarzu na przerwie, zwrócił na mnie uwagę pan woźny. Mrugał na mnie tak, jakby przywoływał mnie do swojego kantorku ...