Nie potrafię mówić NIE 2
Tak zaczęła się moja wielka przygoda. Stałem już 15 minut wcześniej w miejscu w którym byłem z nim umówiony. Niestety zadzwonił i powiedział że się spóźni. Więc ...
Tak zaczęła się moja wielka przygoda. Stałem już 15 minut wcześniej w miejscu w którym byłem z nim umówiony. Niestety zadzwonił i powiedział że się spóźni. Więc ...
- A teraz stuchajnico, ściągaj truski i nadstawiaj locha! Jego słowa, które nawet nie wiedziałam, czy są wulgarne, podniecały mnie do granic. Byłam bardzo uległa… ...
Czerwony balon uniósł się w powietrze, pomimo usilnych starań małej, pulchnej rączki, która próbowała pochwycić sznurek. W ciągu kilku sekund poszybował ponad koronami ...
Kaśka szybkim krokiem przemierzała niewielka przestrzeń krakowskiego lotniska. Jakże małe i szare wydało jej się w porównaniu z paryskim. Jego jedyną zaletą był ...
Jeszcze tylko kilka sprawnych ruchów mascarą, by podkreślić moje oczy i pospiesznym krokiem udałam się do drzwi i z uśmiechem na twarzy otworzyłam je. Za nimi stał Adam ...
Niedaleko ścisłego centrum, w jednej z bocznych uliczek znajduje się małe kino. Jest ono dobrze ukryte i z ulicy nie widać, że tam coś w ogóle jest. Trzeba wejść w ...
-To o której rano jedziemy? -Dobrze by było jak najwcześniej by dojechać do twoich rodziców jakoś tak na wieczór. -A będziesz jeszcze szedł do samochodu? -Chyba nie. A co ...
Nabili mnie na tego bolca jak na pal… tak mocno czułam, jak uderza o dno pochwy. Drugi z włamywaczy tylko poprawił moją spódniczkę, jakby chciał, żeby mu nie ...
Samira oczekiwała, że to Alan jako pierwszy zabierze głos i podejmie temat związany z latami ich dzieciństwa spędzonymi w Polsce. Ale nie doczekała się. Słysząc jego ...
Marta ze zniecierpliwieniem wyglądała przez okno, zdrapując szron z szyby, aby zrobić jak największe kółko, wizjer na świat. Idzie! – W oddali zarysowała się szeroka ...
Nie miałam wyjścia… musiałam być uległa… Kiedy jeden z włamywaczy rozpiął spodnie i wyjął nabrzmiałego członka, kucnęłam i wzięłam do buzi… Po cichu miałam ...
Przyszedł do mnie, rozpalił blanta, bawił się dymem i patrzał mi prosto w oczy. Był taki piękny, był moim kolegą. Nigdy nie było między nami miłości, łączył nas ...
Kamila i ja - Masz szczęście, że bardzo cię lubię i nie jestem w stanie gniewać się czy złościć na ciebie - skwitowała Kamila moją odzywkę, kiedy w końcu ...
Ta kobieta, właściwie dziewczyna, była jak ziszczenie się moich marzeń. Ona musi być moja, przeszło mi przez głowę. Nic innego się teraz nie liczyło. Zrobię wszystko ...
Chwilę później „dostaliśmy” zdjęcie z jego penisem dotykającym moich ust. No nie miał się czego wstydzić. Oboje byli online i obserwowałam ich rozmowę. Za chwilę ...