Rekin biznesu bierze zaszantażowaną sekretarkę cz. 6

Rekin biznesu bierze zaszantażowaną sekretarkę cz. 6Posunął się znacznie dalej… wyciągnął moje piersi ze stanika! Obejrzał je i wymacał, tym razem nie przez materiał, a bezpośrednio… gołe.
Wreszcie zaczął je ssać!

- Panie prezesie… niech pan przestanie… - Prosiłam go nadaremno.

Przyssał się do mojego sutka łapczywie jak pijawka. Nad wyraz niedelikatnie.

Gdy próbowałam się wyrywać – zaszantażował mnie! Stwierdził, iż ogłosi, że wyniosłam dokumenty dla konkurencji. Co z tego, że to nieprawda, skoro jest w stanie tak sfabrykować dowody, że moja kariera będzie skończona. Stracę reputację na całe życie!
Cóż biedna miałam począć?

Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 100 słów i 632 znaków.

3 komentarze

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • Historyczka

    Panowie... piękne komentarze... "cycki podane", "do podtrzymywania...", "żeby łatwo wyjąć"... doskonałe!

  • Aladyn

    Wydaje się być odpowiedni do podtrzymywania i eksponowania swojej obfitej "zawartości".   :lol2:

  • Historyczka

    Jak Panowie znajdujecie ten "cyckonosz"?

  • jacek795

    @Historyczka jest super, przygotowany do tego żeby wyjmować z niego łatwo cyce, uwielbiam takie...

  • nanoc

    @Historyczka Tak dorodne cycki tylko do takiego biustonosza pasują, są odpowiednio "podane" prezesowi  :napalony: