Rekin biznesu bierze zaszantażowaną sekretarkę cz. 3

Rekin biznesu bierze zaszantażowaną sekretarkę cz. 3Praca sekretarki u tego bogatego i wpływowego rekina biznesu dawała mnóstwo satysfakcji.
Wciąż pojawiały się interesujące postaci… sprawy dotyczące miliardowych kwot…

Wyznam, że wprost uwielbiam kusić tego władczego i stanowczego mężczyznę.
Czuć jego wzrok na swoich piersiach to wielka rozkosz…
A lubił mnie obserwować. Niby czytał dokumenty, śledzi giełdę, a czułam, jak cały czas gapi się na mnie.
Wtedy polubiłam pewien sposób kuszenia… Otóż, niby przypadkowo, moja bluzeczka nieco zsuwała się i ukazywała pełniej dekolt, nawet do tego stopnia, że widać było koronkowy materiał biustonosza…  
Odnosiłam wrażenie, że wtedy pan prezes jest znacznie bardziej pobudzony…

Kilka razy próbował mnie zaprosić, a to na kawę, a to na kolację. Ale odrzucałam wszelkie jego umizgiwania się.

Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 135 słów i 839 znaków.

1 komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • Historyczka

    Czyż nie urocze są takie nóżki złączone razem...?

  • Aladyn

    @Historyczka  Gdy widzę kobietę siedzącą z tak skromnie ściśniętymi nóżkami...to wyobrażam sobie, co kryje się pomiędzy nimi. Czekam na moment, kiedy się zapomni, lub zmieni pozycję i wtedy będę mógł choć przez chwilę zobaczyć, co tam tak wstydliwie chowa.

  • nanoc

    @Historyczka Piękne nogi pięknie złączone na pewno skrywają coś seksownego i podniecającego - choćby majteczki koronkowe, ale pan prezes bardziej patrzy na cycki i tą doliną widzi kolor majteczek :napalony:  :sex2: