Pokuta 4.
Przez chwilę patrzyliśmy na siebie, kompletnie nie rozumiejąc swoich zachowań. Trzymała dłonie na moich ramionach i patrzyła mi prosto w oczy. Uśmiechała się zalotnie ...
Przez chwilę patrzyliśmy na siebie, kompletnie nie rozumiejąc swoich zachowań. Trzymała dłonie na moich ramionach i patrzyła mi prosto w oczy. Uśmiechała się zalotnie ...
Kilka dni temu napisałem trzyczęściowe opowiadanie "Praca semestralna Pawła". Teraz napisałem tę samą historię, ale widzianą z punktu widzenia głównej ...
Wreszcie staje się to, co było celem jego najścia… Mój zdobywca opiera mnie o lodówkę… i okazuje się, iż jest to moje jedyne opieranie się… Nie opieram się przed ...
Duszno mi. Otwieram oczy. Słyszę miarowy oddech. Przez ułamek sekundy… Nie. Na tapczanie obok śpi Artur. Zerkam na budzik, jest prawie dziesiąta. Spodnie i marynarka wiszą ...
Nie tego spodziewałem się, jadąc na te wakacje. Miałem naładować akumulator i odpocząć od moczenia kutasa w cipkach. I co wyszło? Wdałem się w gorący romans z laską ...
Jestem cała w skowronkach cała przepełniona nastrojem przedświątecznym. Przed Wielkanocą. Posprzątałam już w domu. Czas na powitanie królika-zająca wielkanocnego. Z ...
Podniecony, odurzony alkoholem, całując, jednocześnie coraz mniej delikatnie suwał dłoń po piersiach nauczycielki. - Mój panie... czy aby nie nazbyt śmiało sobie ...
Tym razem formy krótkie w innym wydaniu. Treść fikcyjna. Teskt zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej 18 roku życia i treści wulgarne. Czytasz na własną ...
Alicja zostawiła delikatny pocałunek na wgłębieniu między obojczykami mężczyzny. Tam jeszcze dosięgała, klęcząc między jego udami. - Dobrze? - spytała kontrolnie ...
Kiedy rozpięłam zamek jego spodni, spotkało mnie zaskoczenie. Byłam przekonana, że zaraz wystrzeli, strzelając mnie w nos jego wyprężony kutas. Tak się jednak nie stało ...
Kiedy Oskar wszedł na drugie piętro budynku szkoły, było jeszcze ciemno. Światło na korytarzu było zgaszone, tylko nad drzwiami biblioteki świeciło jasno. Miał ...
Moje piersi spodobały mu się na tyle, że kazał mi przyjąć w nie swojego członka… Pomyślałam sobie, że może w ten sposób oszczędzę cipkę… więc wyjęłam piersi ...
W sobotę człowiek chciałby się wyspać po piątkowej zabawie. Niestety, nic z tego. Jakiś nie znający litości kat wydzwaniał już od wpół do siódmej. Dwa razy Marcel ...
Marta leżała jeszcze przez długą, drżącą chwilę z policzkiem przyklejonym do zimnej szyby. Jej oddech był płytki i urywany, a para z ust rozmazywała się na szkle w ...
Gdy robota osiągnęła odpowiedni etap, majstrowie zarządzili wiankowe. Był to stary, wiejski zwyczaj, nieodłączny element każdego większego remontu. Musiałam postawić ...