Shame on you Granger cz. XXX
Witajcie! Dotrwaliśmy ;) Opowiadanie to powstawało przez ponad 3 lata. Było tworzone głównie dla mnie samej, jako chęć sprawdzenia się i udowodnienia, że jednak ...
Witajcie! Dotrwaliśmy ;) Opowiadanie to powstawało przez ponad 3 lata. Było tworzone głównie dla mnie samej, jako chęć sprawdzenia się i udowodnienia, że jednak ...
Była tak powabna, piękna, cudna, zgrabna, wciąż o niej myślałem, wielką chętkę miałem. Więc się ustawiłem dzisiaj z nią o zmroku, na samą myśl, kurwa, sztywnieje ...
Pochód dzielnie maszerował przez plażę. Wszyscy byli wykończeni, jednak nikt nie wykazywał nawet najdrobniejszych oznak słabości. A przynajmniej skutecznie je maskował ...
Ściągnął mi też majtki… Pozostaję jedynie w pończochach, szpilkach i pasie do pończoch z porządnego materiału… Napaleniec położył mnie na plecach kozetce i jego ...
Ależ zaskoczyłam się, gdy nagle ten dżentelmen o wysokiej kulturze osobistej, prawdziwy lew salonowy, rzucił się na mnie niczym dziki zwierz… Chwycił mnie brutalnie za ...
... Spojrzała na mnie z wyrzutem. Na początku niesamowicie podniecająca zabawa, zaczeła się psuć. - Proszę, przestań. Raczej tego nie zrobię. - powiedziała. - Ewa! ...
współautor tekstu to Max80, którego poznałam na portalu cyberromans Rozdział pierwszy Martha jest oddaną przyjaciółką i kuzynką żony właściciela ziemskiego - Philipa ...
Aż usiadłam na łóżku z wrażenia. Niesforna spódniczka wykorzystała to, by się nieco podwinąć, ukazując pończoszki... Zorientowałam się jak seksownie jestem ubrana ...
Nagle wyciągnął za kabury lufę pistoletu. Poczułam chłód stali. Spanikowałam. Dlatego wręcz ucieszyłam się, gdy zimno metalu zastąpiła temperatura jego… penisa… ...
Słów kilka wyjaśniających sprawę. Opowiadanie zaplanowane jest na dość długą historię. Erotyka w tekście pojawiać się będzie regularnie(choć dopiero później) i w ...
Kolejnych kilka dni spędziła na intensywnych rozmyślaniach. W zasadzie na przemian myślała i rzygała. Szczerze nienawidziła tego, co się z nią działo. Nienawidziła ...
- Ochh… uratował mnie pan! Byłabym upadła! Jest pan prawdziwym mężczyzną… jakże ja się panu teraz odwdzięczę… Zrobię wszystko, co tylko pan zechce… „Boże! ...
Obudziła się pierwsza, prawie całkiem naga, nie licząc pomiętej lnianej bluzki. Spojrzała na mężczyznę, w którego wtulona zasypiała wczorajszej nocy i na złotą ...
Rok 1987. Ostra zima i niezbyt ciepłe lato. Temperatury nie były tak wysokie, jak dzisiaj, ale dało się jakoś poopalać i wygrzać nastoletnie kości na sierpniowym słońcu ...
Od czasu ostatniego zbliżenia z Jerzym minęły dwa dni. Przez ten czas rozmawialiśmy ze sobą kilka razy dziennie i spotkaliśmy się dwa razy. Ta fascynacja, pożądanie-te ...