Nikczemne elfy (I)
Tytuł oryginału: „Nefarious Elves” Autor oryginału: RawlyRawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni autora ...
Tytuł oryginału: „Nefarious Elves” Autor oryginału: RawlyRawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni autora ...
- Norbercie, pozwól, że sprawdzę twojego Wacusia… Zaintrygowało mnie to, jak bardzo zainteresował się on moją bielizną… Pozwól, że obejmę go ustami i połknę do ...
Gdyby ktoś wprost zapytał, co mogę powiedzieć o Agnieszce, tylko bym się uśmiechnął. Są osoby, których opis nie powinien zdradzać. Mają pozostać zamknięte w ...
Stefano przeciągnął się leniwie. Powinien wstać i pobiegać przed wyjazdem do pracy, jeśli chciał się utrzymać w formie, ale ciepło bijące od Mili i jej odurzająco ...
Tymczasem Stach rozpiął spodnie. Tak potężnej męskości nigdy w życiu nie widziałam. Patrzyłam się... właściwie gapiłam, z rozdziawionymi ustami, na ogromny ...
2. Wróciłem do domu czując dreszcze na całym ciele. Co to u diaska było? Robert, jesteś doświadczonym, poważnym facetem, zbierz się do kupy. Ta wariatka mogła mnie ...
Kilka następnych dni było o wiele spokojniejszych od ostatnich wrażeń. Przemek i Monika postanowili zostać parą, ale niestety tylko jedno z nich miało uczciwe intencje ...
. Ciepły, lekki wiatr muskał szczupłą twarz młodej brunetki. Powili spacerowała starymi ulicami miasta. Jej obcasy delikatnie stukały o brukowaną nawierzchnię. Szła w ...
Chłopców najwyraźniej ten widok podniecał… Marta poczuła się speszona, poprawiła dekolt… Ale, wtem, widzi kątem oka, że chłopcy gapią się też na długie ...
- Pić mi się chce. – powiedział Alex wstając. Poszedł do kuchni i wrócił po chwili ze szklanką wody w ręce. Monika przyglądała mu się z lubością. - Dobrze, że nie ...
Moje alter ego coraz głośniej odzywało się, stukając uporczywie gdzieś z tyłu głowy , i nakazując mi szukać. Rozglądać się. Odbierać sygnały wysyłane przez ...
…stoi w mroku u wezgłowia łóżka, nasłuchując odgłosów z sąsiedniego pomieszczenia. Za plecami ktoś bezszelestnie uchyla drzwi i wślizguje się do pokoju. Rusza w jego ...
... Leśna oaza od początku przypadła mi do gustu. Tu nie byłem gówniarzem. Uznano mnie za mężczyznę i tak traktowano. Spełniałem swe męskie powołanie. Nie pytano skąd ...
Otworzyłam oczy, nie mając bladego pojęcia co się ze mną dzieje. Widok za oknem pozwalał sądzić, że albo jest już wczesny ranek, albo jeszcze późny wieczór. Powinnam ...
Fabio i Caterina słuchali w skupieniu relacji Luki, który wyjechał po nich na lotnisko. Kiedy doszedł do kwestii nagłego wyjazdu Stefano, Fabio stracił cierpliwość. - Nie ...