Erotyczne - str 333

  • Niania. Cześć dwudziesta siódma.

    Kiedy rozpięłam zamek jego spodni, spotkało mnie zaskoczenie. Byłam przekonana, że zaraz wystrzeli, strzelając mnie w nos jego wyprężony kutas. Tak się jednak nie stało ...

  • Dzika sytuacja cz.6

    Spojrzenie Damiana było wyjątkowe – patrzył na nią przenikliwie i dostojnie, ale i z szaleńczym błyskiem w oku. Czuć było od niego wymieszany zapach, nieco metaliczny i ...

  • Kto mi zrobi dzidziusia cz. 11

    Po kilku miesiącach Marta znów przyjechała do Lublina. Wynajęła pokój w hotelu. Napuściła wody do wanny i nasypała tam płatków różnego kwiecia. Czuła się ...

  • Drobne historie I. Delegacja do Polski, cz. 2

    *** Promień słońca przeciskał się miedzy zasłonami i łaskotał mnie w nos. Mhmmm… Zerknąłem na zegarek. Dziesiąta. Nie chciało mi się wstawać. Byłem zmęczony ...

  • Testament 9

    Wrócili do domu, żeby się przebrać i spakować kilka osobistych rzeczy. Nie było wiadomo jak dalej potoczą się sprawy. Krystian nie żyje, rodzice chcą ich jak najszybciej ...

  • Uratuj mnie 16

    Mila przyglądała się z zainteresowaniem, jak Carlo, jeden z architektów Fabia odręcznie nanosił zmiany na plany kamienic. Lubiła z nim pracować. Miał świetne pomysły i ...

  • Testament 8

    - Przejdźmy teraz do liryki apelu, czyli tak zwanej liryki inwokacyjnej. Wiecie co to?- Marcin z nadzieją popatrzył na zgromadzonych słuchaczy. -” Litwo ojczyzna moja”? ...

  • Monika polonistka 14 Krystyna

    Ochłodzony solidnie, co po upale dnia było nawet przyjemne, ubrałem się , a Krysia, tak jak mówiła wcześniej, wciągnęła na siebie sukienkę, nie zawracając sobie głowy ...

  • Niania. Cześć dwudziesta szósta.

    Zaraz po tym, jak się obudziłam, przypomniała mi się pewna scena ze studiów. Otóż jedna z moich koleżanek przyszła któregoś dnia na zajęcia z bananem od ucha do ucha ...

  • Niania. Część dwudziesta piąta.

    Wyjazd trwał pięć dni, ale pranie i sprzątanie zajęło mi potem jeszcze dwa. Cieszyłam się, że mam zajęcie, bo dzięki temu nie myślałam, i nie analizowałam choć ...

  • Sanatorium. Marta u chrześniaka cz. 13

    Teraz czekało mnie nie lada spotkanie. Z buńczucznymi młodzieńcami, być może sprawcami tej nieprzyjemnej rozróby z włamem do sklepiku. Musiałam udać się w nad wyraz ...

  • Droga Marty na wesele 10

    Jeden przez suknię i stanik miętosił jej piersi, drugi buszował ręką pod jej suknią. - Jedziesz laleczko na wesele bez chłopaka?! Nie masz nikogo, kto by cię regularnie ...

  • Bibliotekarka cz. 4

    Ojej… a to się zsunęłam… niemal wprost w jego ramiona… A spódniczka – zdradziła mnie! Podwinęła się do góry, chyba najbardziej jak mogła… Teraz to on doskonale ...