Internetowi, część 1.
Więc zaczynamy zabawę. Życzę miłej lektury i zachęcam do wyrażania swej opinii. Przedstawię Wam L. i D. Mając czternaście lat siedziała na jednym z popularniejszych ...
Więc zaczynamy zabawę. Życzę miłej lektury i zachęcam do wyrażania swej opinii. Przedstawię Wam L. i D. Mając czternaście lat siedziała na jednym z popularniejszych ...
Jesteśmy u ciebie. Podchodzisz wolno do mnie. Patrzysz przez cały czas w oczy. Przyciągasz mnie do siebie i delikatnie całujesz w usta. Następnie schodzisz niżej. Na szyję ...
Początkowo nic nie zapowiadało tego, że wybrany dzisiejszego wieczoru tancerz będzie tym, który spełni jej pragnienie. Nic także nie wskazywało na to po drodze do ...
– Ale wąziuteńka ta jamka! Widno, nie wysłużona… Dziewczynę ogromnie podniecały tego typu komentarze… Chciała ich słuchać, chciała prowokować rolnika do ...
Był początek września Ewa właśnie wróciła z pracy i ściągając buty z wielkim entuzjazmem zaczęła składać mi relację. -Cześć kochanie zadzwoniła dziś do mnie ...
Opowiadanie jest mojego autorstwa i nie wyrażam zgody na rozpowszechnianie go bez mojej wiedzy i zgody. Choć jeszcze przed chwilą jej jęki niosły się po całym mieszkaniu ...
Jęczała cicho, zmysłowo pod nim, wciąż w klasycznej pozycji misjonarskiej. Jej nogi mocno obejmowały jego biodra, przyciągając go bliżej. Ich spocone dłonie splecione ...
Kolejny deszczowy dzień. Dzień, który spędza się w domu, patrząc na spływające po oknie, przezroczyste krople. To dobry czas na czytanie książek lub oglądanie ...
Widywał ją codziennie w autobusie, młoda, szczupła blondynka o niebieskich dużych oczach. Była bardzo zgrabna, nieduże piersi zarysowywały się delikatnie pod zwiewnymi ...
Mimo mocno szumiącego w głowie alkoholu, zdałam sobie sprawę z absurdalności tej sytuacji, ale co innego mogłam zrobić? Z drugiej strony - świadomość, że podciągam ...
Nie skończyło się na zdjęciu spódnicy ani biustonosza…. Aktyw partyjny domagał się najdalej idących dowodów autentyczności i nieskazitelności. Zwłaszcza mężczyźni ...
Kilka tygodni później była umówiona z Ludwikiem na weekend do Karpacza. Cieszyła się na ten wyjazd. Była zmęczona i parę dni w SPA dobrze jej zrobi. Trochę niepokoiła ...
*** ROZDZIAŁ 3/6 * Wciąż zamroczona Stenia podnosi się powoli z podłogi. Opiera rękę na krawędzi muszli, chwyta za podajnik papieru, klęka, prostuje kręgosłup… W ...
Kolacje świąteczne nigdy jej nie stresowały. Czas przeszły. W tej chwili była roztrzęsiona jak galaretka, którą pokryła, niesione w ikeowskim pojemniku, ciasto. Przed ...
Wiatr we włosach, zimny łokieć, muzyka! Benjamin Malicki bujał głową w rytm dziarskich gitar z facjatą promieniującą szczęściem wolnego człowieka. La, la, la, la, la ...