Erotyczne - str 337

  • Hogwart - nowa historia cz. XXI - zakazany owoc

    Zanim Cassandra zdążyła się obejrzeć i do jej świadomości dotarło, że nadawcą listów jest Malfoy wybiła druga w nocy. Większość uczniów rozeszła się wtedy do ...

  • Przygoda na dworcu kolejowym z nieznajomym

    Nie dałam mu odczuć, że mam owulację. Nie powiedziałam mu też, że odchodzę już od zmysłów, zdesperowana, aby poczuć jak jego sperma zalewa moje wnętrza. On to jednak ...

  • Dziewczyna z autobusu

    Widywał ją codziennie w autobusie, młoda, szczupła blondynka o niebieskich dużych oczach. Była bardzo zgrabna, nieduże piersi zarysowywały się delikatnie pod zwiewnymi ...

  • Fascynacja

    Końcówka kwietnia była bardzo chłodna tego roku. Dwa wypite drinki nie pozwalały mi zasnąć, wstałem cicho tak żeby śpiąca obok żona nie wybudziła się ze snu. W ...

  • Remont cz 30

    Mimo mocno szumiącego w głowie alkoholu, zdałam sobie sprawę z absurdalności tej sytuacji, ale co innego mogłam zrobić? Z drugiej strony - świadomość, że podciągam ...

  • Pokuta 13

    Nie miałem do Izy żalu, wiedziałem, że chciała dobrze dla mojego zdrowia. Nie byłem głupi i wiedziałem, że nie jest ze mną najlepiej. Modliłem się każdego dnia przed ...

  • Uratuj mnie 7

    Plama jasnego światła szybko się powiększała, w miarę, jak unosiły się automatyczne żaluzje. Caterina odłożyła na komodę pilota i przeciągnęła się leniwie ...

  • Benek zawsze dowozi

    Wiatr we włosach, zimny łokieć, muzyka! Benjamin Malicki bujał głową w rytm dziarskich gitar z facjatą promieniującą szczęściem wolnego człowieka. La, la, la, la, la ...

  • Przeciążenia, cz. 3

    *** Ktoś zadzwonił do drzwi. Otworzyłam je nie patrząc przez wizjer. Stał tam. Znowu cały przemoczony. W moim mieszkaniu panował już półmrok, który kontrastował z ...

  • TOLSKI - 4

    Następnego dnia, przed odwiezieniem Natalii do pracy, Ludwik podarował jej nowy kostium oraz bieliznę. Zrobił to w taki sposób, że nie mogła odmówić. – Natalio ...

  • Remont cz 29

    Zapewne by nie odpuścili, gdyby nie kolejny zakład. Stanisław zagonił chłopców do rozrabiania betonu. Tym razem zaczęłam obawiałam się, że może mu się jednak ...