Marta i olimpijczyk 5. Droga na konkurs
Tamtego ranka już na nic więcej nie pozwoliłam Mateuszowi. Ale w kolejnych dniach niemal nieustannie wracałam myślami do tamtych chwil. Tymczasem chłopiec autentycznie ...
Tamtego ranka już na nic więcej nie pozwoliłam Mateuszowi. Ale w kolejnych dniach niemal nieustannie wracałam myślami do tamtych chwil. Tymczasem chłopiec autentycznie ...
To było w piątek. Wstałam rano i poczłapałam do łazienki. Poczułam zawód, gdy okazało się, że jest zajęta. Poszłam więc z powrotem do łóżka. Wtuliłam się w ...
Przygotowania do balu trwają od kilku dni. Właśnie wysłano posłańców z zaproszeniami dla wszystkich panien w królestwie oraz ich rodziców aby mogły poznać potencjalnego ...
Można to było nazwać wypaleniem małżeńskim. Henrykowi podobały się i podniecały go inne kobiety, ale własna żona nie. Sprawdziłam to, pokazując mu własne cycki, a ...
-Laura …. Laura …. - Igor siedział na chodniku i głaskał kobietę po twarzy. Za jego plecami stał blady Marcin. Ratownik medyczny siłą musiał odciągnąć mężczyznę ...
- Tamci faceci nieśli związanego mężczyznę. Zakneblowany, poobijany, wyglądał jakby już nie żył. Jednak wkrótce się okazało, że albo zemdlał, albo stracił ...
Kaśka od dobrych pięciu minut siedziała w małej przytulnej kawiarence, czekając na Olę. Dziękowała bogu, że ta zgodziła się z nią spotkać między zajęciami ...
Tytuł oryginału: „The Haunting of Palmer Mansion” Autor oryginału: Rawly Rawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem ...
„Sprawdź tu, ja tam. Ostrożnie"– usłyszała męski głos. W korytarzu panował donośny gwar i jakieś zamieszanie. Struchlała, nasłuchując bacznie szmeru ...
Ankę poznałem na portalu randkowym. Mieszkała w mieścinie nieopodal mojego miasta. Wymiana kilku maili, fotek i ok. spotykamy się. Zjawiłem się w umówionym miejscu ...
Drugiego dnia, rano wstałem. Było mi źle z tym co zrobiłem dzień wcześniej. Bałem się spojrzeć w oczy Luizy. Wiedziałem dobrze że nie będzie moją wielbicielką po tym ...
Tak na wstępie to opowiadanie jest całkowicie zmyślone. DZIĘKUJĘ za pomoc użytkownikowi Rafik123. A więc było to tak... W internecie na portalu randkowym poznałam fajnego ...
Spotkanie z R trwało całą noc. Nie działo się nic, czego by wcześniej nie próbował. Nie wprowadzał nowych elementów, bo jego myśli zaprzątała pozostawiona sama sobie ...
Rzucił mnie na łóżko i odsłonił mój szlafrok. Śmiałam się i mruczałam mu jak jego kocica którą mnie nazwał. -Panie profesorze, czy pan nie przegina - powiedziałam z ...
Gdy już leżałam w łóżku, gotowa do zaśnięcia, usłyszałam chrobotanie klucza w zamku! Udawałam, że śpię, gdy nagle ktoś wsunął mi się pod kołdrę! - Nie śpisz ...