"Tomorrow, inshallah." - cz.6
-Ok, ok! Wchodzę do metra i zaraz stracę zasięg. – trzymając telefon przy uchu Madeleine przesunęła torbą po obudowie wejściowej bramki. Skan wychwycił schowaną ...
-Ok, ok! Wchodzę do metra i zaraz stracę zasięg. – trzymając telefon przy uchu Madeleine przesunęła torbą po obudowie wejściowej bramki. Skan wychwycił schowaną ...
Historia z cyklu: poważne rozmowy. Mam sześcioletniego brata, między nami jest piętnaście lat różnicy. Kocham go bardzo, jest dla mnie wszystkim, nawet jak czasem mnie ...
Wracałam do domu po weekendzie z moją szefową. Była niedziela i pogoda znowu zaczęła się psuć. Robiło się szaro i ponuro. We mnie jednak kłębiły się różne myśli i ...
Melancholio letnia! Nie odwiedzaj gdy finał Ligii Mistrzów. Przecież powiedział jutro będzie lepiej zaufaj mu. Nie będę samotna. Na komuniach tłumy w których nie będzie ...
Wracając do domu miałam w głowie totalny bałagan. Co ja robię, po co, a co jeśli to gdzieś wyjdzie, myśli kłębiły się i naprawdę chyba dopiero wtedy dotarło do mnie ...
To jest przedruk z interii z mam dziecko. Co o tym sądzicie? Gdzie była opieka społeczna i inne instytucje mające monitorować takie rodziny. Jak oceniacie wyrok? "Była ...
Pompując w Elę nasienie i nie czując zwykłego przepływu nasienia, przez moją głowę zaczęły przetaczać się różne myśli i odczucia. Czyżby Ela chciała zajść w ...
Siedziałam w sali konferencyjnej, wpatrzona w mapę naszej wsi rozłożoną na stole. Głosy mieszkańców i urzędników odbijały się echem w mojej głowie. Każdy miał swoje ...
Nauczyłam się pływać I zanurzając się w wodzie cierpię pragnienie Nauczyłam się sadzić jabłonie I godzinami siedzę głodna pod ich pniami Nauczyłam się latać Teraz ...
Majka wciąż udawała, że nic między nami nie zaszło, że tamto popołudnie na polu namiotowym w Dąbkach w ogóle się nie wydarzyło. Ja natomiast cierpiałem katusze ...
"Chińczycy stworzyli krzyżówkę małpy i świni. Udało im się to dzięki wszczepieniu komórek macierzystych małpy (makaka krabożernego) do pięciodniowych embrionów ...
Gorące lato, czas po egzaminach, pierwszy rok studiów zakończony bez poprawek. Miałam przed sobą okres trzech miesięcy wakacji, nie licząc stało-dorywczej pracy jako ...
-Zmieniłaś się. -No, ale ładnie czy nie? – Maddie z nieśmiałym uśmiechem, jeszcze raz przeczesała palcami kruczoczarne kosmyki. -Oczywiście, że ładnie. W blond też ...
Filip po wypowiedzi Tamary, świadczącej o jej wielkim zaufaniu do niego i zdającej się całkowicie na jego decyzję w zakresie nabycia tej nieruchomości, jako miejsca ...
Kamila i ja - Masz szczęście, że bardzo cię lubię i nie jestem w stanie gniewać się czy złościć na ciebie - skwitowała Kamila moją odzywkę, kiedy w końcu ...