Koszmar niepełnosprawnej dziewczynki
To jest przedruk z interii z mam dziecko. Co o tym sądzicie? Gdzie była opieka społeczna i inne instytucje mające monitorować takie rodziny. Jak oceniacie wyrok? "Była ...
To jest przedruk z interii z mam dziecko. Co o tym sądzicie? Gdzie była opieka społeczna i inne instytucje mające monitorować takie rodziny. Jak oceniacie wyrok? "Była ...
Pompując w Elę nasienie i nie czując zwykłego przepływu nasienia, przez moją głowę zaczęły przetaczać się różne myśli i odczucia. Czyżby Ela chciała zajść w ...
Siedziałam w sali konferencyjnej, wpatrzona w mapę naszej wsi rozłożoną na stole. Głosy mieszkańców i urzędników odbijały się echem w mojej głowie. Każdy miał swoje ...
Nauczyłam się pływać I zanurzając się w wodzie cierpię pragnienie Nauczyłam się sadzić jabłonie I godzinami siedzę głodna pod ich pniami Nauczyłam się latać Teraz ...
Majka wciąż udawała, że nic między nami nie zaszło, że tamto popołudnie na polu namiotowym w Dąbkach w ogóle się nie wydarzyło. Ja natomiast cierpiałem katusze ...
"Chińczycy stworzyli krzyżówkę małpy i świni. Udało im się to dzięki wszczepieniu komórek macierzystych małpy (makaka krabożernego) do pięciodniowych embrionów ...
Gorące lato, czas po egzaminach, pierwszy rok studiów zakończony bez poprawek. Miałam przed sobą okres trzech miesięcy wakacji, nie licząc stało-dorywczej pracy jako ...
-Zmieniłaś się. -No, ale ładnie czy nie? – Maddie z nieśmiałym uśmiechem, jeszcze raz przeczesała palcami kruczoczarne kosmyki. -Oczywiście, że ładnie. W blond też ...
Filip po wypowiedzi Tamary, świadczącej o jej wielkim zaufaniu do niego i zdającej się całkowicie na jego decyzję w zakresie nabycia tej nieruchomości, jako miejsca ...
Kamila i ja - Masz szczęście, że bardzo cię lubię i nie jestem w stanie gniewać się czy złościć na ciebie - skwitowała Kamila moją odzywkę, kiedy w końcu ...
Kiedy usiedliśmy przy stole konferencyjnym w gabinecie dziadka, dziadek zabrał głos, jakby to była ważna narada w sprawach służbowych. - Pani Basiu i panie Karolu! Tak jak ...
Dzisiaj nie będzie zabawnie. Nie będzie jakoś sentymentalnie. Będzie po prostu życiowo. Będzie to moją historią i zaskoczeniem dla samej siebie. Jestem dziwnym ...
-Nie podobam ci się! Przyznaj to! Powiedz to głośno! – Madeleine gwałtownie odsunęła się od mężczyzny, odwróciła na drugi bok i wtuliła w poduszkę. Dwie tytanowe ...
Neonowe kryptonowe lub wypełnione toksycznymi gazami świetlówki. Pamiętam z fizyki, że natężenie światła mierzy się w luksach. Nawet wtedy kojarzyłam to z luksusem ...
W sobotę pojechałem do babci Bee by się doradzić jak spłacić dług za leczenie ojca. Babcia z dziadkiem przyjęli mnie bardzo serdecznie jak bym był też ich wnukiem ...