Kamienicznik, praca i koleżanki XXXI

Leżał na tapczanie i oglądał coś na ekranie wiszącego na ścianie telewizora.
-Ładne kwiatki! Myślałam, że jesteś mną zainteresowany, a nie jakimś pornolem.
-Jeśli to jest pornol, to grasz w nim główną rolę, uśmiechnął się szelmowsko.
Zaintrygowana jego słowami spojrzałam na ekran i poczułam, jak robi mi się gorąco.
Zobaczyłam samą siebie, jak pieszczę ustami, kutasa małżonka.
Jak później Misiek bierze mnie opartą o stół.
Krzysiek oglądał mój pechowy dla mnie występ na pamiętnej imprezie.
Pechowy? Czy na pewno? Przez chwilę zastanawiałam się nad konsekwencjami tego zdarzenia.
Dzięki niemu poznałam, jaki może być seks.
Jaką sprawia rozkosz.
Poczułam, że moja szparka wilgotnieje, jeszcze widok jego sterczącego kutasa spotęgował moje podniecenie.
-Miałeś to zniszczyć, obiecałeś.
-Tak skarbie, zniszczę, ale chciałem jeszcze raz zobaczyć cię w akcji z mężusiem, zaśmiał się, nie odrywając wzroku od ekranu.
-Chodź do mnie! Złapał mnie za rękę i przyciągnął do siebie.
-Nie kreci cię to?.
Poczułam jego dłoń na wzgórku, jego palce, które zaczęły penetrować moją szparkę.
Kiedy dotknął powiększonego guziczka, aż jęknęłam.
-Kręci, naprawdę Cię to kręci, stwierdził, czując wilgoć wypływającą z mojej pochwy.
Poczułam jak wsuwa palce głębiej i zaczyna wykonywać nimi ruchy frykcyjne, jednocześnie kciukiem pociera powiększoną łechtaczkę.

-Wyobraź sobie, że to my tam jesteśmy, zaszeptał prosto do ucha.
-A twój Misiek nas obserwuje.
-Ciekawe jak by zareagował? Może by się przyłączył.
-Gosiu! Może powtórzymy tę scenkę, tylko aktor się zmieni?
Jego gorący oddech, wprost parzył moją szyję.
Nie czekając na odpowiedź, pociągnął mnie w stronę stołu.
Poczułam, jak naciska na moje ramiona, zmuszając do uklęknięcia.
Tuz przed moimi ustami prężył się sterczący kutas.
Objął moją głowę i przyciągnął do krocza.
Przypomniałam sobie, słowa męża jak prosił, żebym mu obciągnęła, i moje obiekcje.
Tym razem ich nie miałam, zresztą i partner był inny.
On nie prosił, on narzucał swoją wolę.
Czułam, jak ulegam, podporządkowuję się jego pragnieniu.
Otworzyłam usta i objęłam wargami sterczącego kutasa.
-Tak Skarbie, właśnie tak wychrypiał, kiedy koniuszkiem języka przejechałam po rowku na żołędzi.
Miałam wrażenie swoistego deja-vu.
Że znowu jestem w szopie przy knajpie, ale teraz to mąż obserwuje moje igraszki z Krzyśkiem.
Nagle przestał przytrzymywać moją głowę.
Podniósł mnie i podprowadził do stojącego obok stołu.
Odwrócił tyłem do siebie i popchnął, aż oparłam się piersiami o blat.
Przylgnął biodrami do moich wypiętych pośladków.
Między udami poczułam wyprężoną męskość.
-Spójrz na ekran, usłyszałam ciche polecenie.
Uniosłam głowę i w tym momencie ekran zamigotał.
Obraz się zmienił.
Dalej byłam ja, ale zamiast męża za mną stał Krzysztof.

Nie! To niemożliwe, on to nagrywa, poczułam, jak oblewa mnie zimny pot.
Szarpnęłam się, chcąc odepchnąć napierające na moje pośladki uda.
-Przestań! Przycisnął mnie mocniej do chłodnego blatu.
-To tylko podgląd, małe urozmaicenie zabawy.
-Na pewno?
-Tak! Chcę, żebyś bardziej się wczuła.
-Chcę, żebyś zobaczyła siebie z pozycji męża.
Przestałam się szarpać.
-Dobra suczka! Teraz się zabawimy, ale wprowadzimy małe poprawki.
Poczułam, jak kolanem rozchyla moje uda, a jego kutas przesuwa się w rowku między pośladkami.
Jego dłonie przestały przyciskać mnie do stołu, przesunęły się na pośladki.
Jak rozchyla je i dotyka kutasem do brązowej rozetki.
-O widzę skarbie, że poczyniłaś przygotowania.
Musiał zauważyć, że wycieka ze mnie żel, który miał ułatwić penetrację mojego odbytu.
-Bardzo dobrze, że sunia jest tak przewidująca.
Czułam, jak sztywny kutas przezwycięża opór zwieracza i powoli zagłębia się w odbycie.
Towarzyszył temu pewien dyskomfort.
-Rozluźnij się, będzie łatwiej, wyszeptał, napierając mocniej na mój brązowy otworek.
Czułam, jak się zagłębia coraz bardziej.
Nagle znieruchomiał, jego biodra dotknęły moich pośladków.
Po chwili zaczął wędrówkę w drugą stronę.
Robił to wolno, jakby delektował się każdym ruchem.

Jego dłoń spoczywająca na pośladku przesunęła się na mój wzgórek.
Palec rozchylił wargi i potarł mój guziczek.
O boże to było coś niesamowitego.
Zaczął się poruszać coraz szybciej.
Już nie byłam taka spięta.
Zwieracz nie zaciskał się już, kiedy jego penis wchodził coraz głębiej.
Dziwne? Zaczęło mi się to podobać.

Suczka była niewiarygodnie ciasna.
Kiedy w końcu wszedłem do końca, miałem wrażenie, jakbym pieprzył dziewicę.
Potarłem palcem po nabrzmiałej łechtaczce.
Jęknęła i wypięła bardziej pośladki, jakby chciała, żebym wszedł głębiej.
Miałem wrażenie, że długo tak nie wytrzymam.
Zacząłem ruszać biodrami, coraz szybciej, uderzałem coraz mocniej o wypięte pośladki.
Przez kilka minut w pomieszczeniu słychać było ciche pojękiwanie i odgłos uderzających o siebie ciał.
Nagle Gośka jakby zwiotczała, przestała odpowiadać na ruchy moich bioder.
Doszła, ale mi jeszcze brakowało, żebym tez doznał spełnienia.
Wysunąłem się zupełnie z jej dupci i odwróciłem dziewczynę przodem.
Jeden rzut oka upewnił mnie, że pobyt w jej dupeczce nie pozostawił na kutasie widocznych śladów.
Opadłem na stojący obok fotel i przyciągnąłem dziewczynę do siebie.
-Klęknij!
Spojrzała zdziwiona, ale wykonała polecenie.
Przez chwilę patrzyła mi w oczy.
W końcu jakby przezwyciężyła, opór pochyliła głowę i wzięła sterczącego kutasa do ust.
Pierwsze dotknięcie jej języka, spowodowało, że trysnąłem.
Czułem, jak jej usta wypełnia wyciekająca sperma.
Czekało mnie kolejne zaskoczenie.
Myślałem, że się zerwie, wypluje ją, jednak nie.
Przełknęła wszystko.
Jej wargi rozchyliły się, wypuszczając zwiotczałego kutasa.

Spojrzała na mnie, jakby oczekiwała pochwały.
-Jesteś Gosiu niesamowita, uśmiechnąłem się z uznaniem.
-Teraz można powiedzieć, że już nie jesteś analną dziewicą.
-Mam wrażenie, że nie było to bolesne, spojrzałem ciekaw jej reakcji.
Nie odpowiedziała, ale skinienie głowy i nagły pąs wystarczył za odpowiedź.

merlin

opublikował opowiadanie w kategorii erotyka, użył 1107 słów i 6380 znaków.

2 komentarze

 
  • Poznaniak

    Extra, prawie sam skoczyłem do dupci mojej połowicy, tylko trochę krótkie 😀

  • Wielbiciel

    Kobieta odkrywa uroki sexu i przekracze kolejne granice. Wspaniałe:)