Opowiadania tag #wojna (113)

  • Morgan rozdział 8

    W sen zapadłam dopiero, gdy przez lekko odchylone poły namiotu zajrzały pierwsze promienie jesiennego słońca. Tym razem spałam spokojnie, nie nawiedziły mnie żadne ...

  • Morgan rozdział 7

    Po kilku dniach podróży dotarliśmy do stolicy Manduru, Kobel. Miasto podzielone było na dwie części szeroką rzeką, której wody mieniły się w słońcu jak szmaragdy, po ...

  • My albo oni | Rozdział II

    Na bogato zdobionym fotelu siedział mężczyzna w podeszłym wieku. Na jego długich, szarych włosach lśniła złota obręcz wysadzana diamentami. Zamyślony głaskał długą ...

  • Morgan rozdział 5

    Obudziłam się na miękkim szezlongu obitym ciemnozielonym materiałem. Czaszkę po raz kolejny rozsadzał mi ból, tym razem jednak spowodowany czymś innym niż osłabienie ...

  • Morgan rozdział 3

    Oślepiło mnie słońce wpadające przez uchylone okno. Po mojej komnacie już krzątały się dwie służące, jedna z nich zajęła się odsuwaniem kotar i otwieraniem okien w ...

  • Major – Rozdział 3

    Pozostawiłem truposza i ruszyłem dalej, jego towarzysz czekał zapewne na zaśnieżonym i oblodzonym dachu. Nie uśmiechała mi się wizja potyczki na bliską odległość ...

  • Morgan rozdział 2

    Obudził mnie potworny ból głowy. Podniosłam ręce do skroni i wyczułam materiał, którym miałam owiniętą pulsującą ranę na głowie. Musiałam nieźle dostać, skoro ...

  • Morgan

    Kolejna bitwa za mną. Kolejna cholerna bitwa, która nie powinna mieć miejsca. I kolejne rany, które pozostaną nie tylko na ciele, ale także w duszy, a demony zmarłych ...

  • My albo oni | Rozdział I

    Bóg nie mógł już dłużej patrzyć na krzywdy czynione niewinnemu ludowi. Zesłał więc na Ziemię swojego wysłannika, który nazwany został Mścicielem. Sprawiedliwości ...

  • Major – Rozdział 2

    W oddali wicher nie cichnął nawet na sekundę, a mróz nie pozwalał nawet na chwile odejść od ledwo palącego się ogniska. Tańczący płomień przypominał mi ojczyznę ...

  • Separatyści- Republika Nieprawdy

    Kądziołki Średnie, 5 września godz. 11.00. Wszedł po schodach i znalazł się w długim korytarzu jego wspaniałego liceum. Spojrzał na ławkę, na której siedziała Julia ...

  • Barwy Munduru — Rozdział 9

    Po wyjściu z baraku major przeszedł kilka kroków i usiadł na ziemi. W głowie miał totalny mętlik. Jego myśli pędziły jak spłoszone stado jeleni i to powodowało, że ...