Opowiadania tag#wojna (102)

  • Skok.

    - Squadron 66th!!! Scramble, scramble!!! Ryk syreny rozniósł się po całej okolicy. Trzeci raz tego upalnego, sierpniowego dnia. Wybiegł z baraku, po drodze szybko narzucając na siebie skórzaną kurtkę, i wraz z innymi pobiegł, ile sił w nogach, przez trawę lotniska, do rozmieszczonych w dispersalu maszyn. Mechanicy już grzali silniki, by przyspieszyć start dywizjonu. Liczyła się każda ...

  • Skład antyków. Marta i karzeł

    Marta postanowiła kupić kilka mebli. Ze względu na zamiłowanie do stylu retro szukała przedmiotów z duszą i historią. Gdy dowiedziała się, że w okolicy mieszka człowiek, który ściąga zewsząd interesujące eksponaty, natychmiast postanowiła się do niego wybrać. O mężczyźnie krążyło wiele dziwnych plotek, nie ulegało jedynie wątpliwości, że jest karłem. Jedni twierdzili, że zapełnił trzy b...

  • Pantarea [2]

    Złotowłosy mężczyzna dynamicznie pochylił się, po czym z impetem skoczył przed siebie układając lewy bark w pozycji gotowej do staranowania przeciwnika. Mięśnie jego ramienia naprężyły się do tego stopnia, że z łatwością rozdarły styczne do nich części lnianej koszuli, a ręka zgięta teraz na wysokości jego głowy skutecznie chroniła delikatne części twarzy takie jak oczy czy nos przed ins...

  • Pantarea [1]

    - Dam ci za nie trzy Ilitejskie drachmy – stwierdził siedzący za stołem osobnik, delikatnie gładząc bladą skórę zdartą z dzikiego zwierzęcia, znajdującą się na jego kolanie. – Ale ani monety więcej – burknął. - Mało – odparł sucho jego rozmówca, rzucając kolejną ze skór na blat stołu. – Byłbym rad, gdyby przed wyceną raczył waćpan spojrzeć na wytrzymałość towaru – wycedził, darząc sied...

  • Samotny podróżnik- cz. 4 - Przesłuchanie.

    Wstałem nad ranem, będąc pierwszy raz w życiu tak wyspanym. Po spożyciu śniadania miałem trzy godziny do rozpoczęcia przesłuchań. Nie mając niczego konkretnego do roboty postanowiłem zwiedzić udostępnioną mi część pałacu. Przechodząc w pewnym zauważyłem w ogrodzie dziewczynę. Miała piękne szkarłatne włosy oraz niezwykły uśmiech. Miała założoną białą suknię a uroku dodawała spink...

  • Samotny podróżnik- cz.1 - Napaść

    Marzyliście kiedyś o podróży na koniec świata? O podróży której nigdy nie zapomnicie? Ja nie... Jedyne czego oczekiwałem od losu to aby moje życie było ciekawe - to się dopiero nazywa "wykrakać". Byłem wtedy zwykłym dwunastoletnim dzieckiem o niebieskich czach, brązowych włosach oraz zbyt ciekawskim charakterku. Moje życie z reguły opierało się na porannym łowieniu ryb or...

  • Deszcz ciemnych gwiazd #finał

    Nadeszła wiosna, a wraz z nią wiele pozytywnych zmian. Co prawda, Hardine nie dostrzegała żadnego piękna w ohydnej, błotnistej papce, zalegającej na drogach, niemniej ludziom wyraźnie ulżyło. Jakby uwolniono ich od jakiejś mrocznej klątwy. Ulice wybuchły dziką radością, pijanych ciepłem mieszkańców. Wieże Silen rozbrzmiewały właśnie mosiężnym pokrzykiwaniem dzwonów, które oznajmiały nade...

  • Mała POWRÓT (tajemnica) część 3.

    Żyje... Żyje! On żyje! Moja radość, moje wytchnienie i to co tak długo dusiłam, w tym martwym od bólu sercu, to co dawało nadzieje... Teraz nadzieja wygrała! Boże, jak bardzo się cieszę! Jak wielką radość mi sprawiasz... Dziś zmienia wszystko... Dziś jest nową jutrznią i nowym początkiem! Początkiem kiedy mam pewność, że jutro będzie lepsze bo część mego serca jest gdzie...

  • Mała POWRÓT (tajemnica) część 2.

    Wiecie czym jest cisza? Prawdziwa cisza? To oddech, w którym nie czujesz poboru powietrza. To zamknięcie swojego ciała w pułapce. Jaka jest cisza? Płaska czy wypukła, gruba czy chuda, mała czy duża, okrągła czy kanciasta, puszysta czy szorstka, biała czy czarna, dobra czy zła? -Pani Janko, przyszedł Roman Gruszczow. - Powiedziała Helena. Skinęłam głową. Mężczyzna był jednym z ...

  • Mała POWRÓT (tajemnica) część 1.

    Patrzyłam wprost na świecę stojącą przede mną. Ogień tlił się tak powolnie, jakby zaraz miał zasnąć... Odejść. To piękne, ile radości i smutku jednocześnie w sobie więzi. Widzę w nim siebie. Odbijam się w nim jakby był mym bratem – bratnią duszą. Czuję jego ciepło i chłód. Oddaje mi swoje uczucia a ja oddaje mu moje. Słyszałam jak ktoś zbliżał się do pokoju, ale zachowywałam spokój...