Barwy Munduru – Rozdział 8
Kiedy major skończył swoją opowieść, generał milczał przez dłuższą chwilę. Powoli wstał i zaczął przechadzać się po pokoju. Widać było, że intensywnie myśli ...
Kiedy major skończył swoją opowieść, generał milczał przez dłuższą chwilę. Powoli wstał i zaczął przechadzać się po pokoju. Widać było, że intensywnie myśli ...
WHISKY Złotawy, klarowny napój. Pity w rożnych konfiguracjach zależnie od gustu. Z lodem, colą, na żywca. Zimna, ciepła jak kto woli. Kto z nas nie próbował. Napój ...
Głośne łomotanie w drzwi zabrzmiało jak odgłos odpalonej bomby. Zamglonym wzrokiem spojrzałem na zegarek, była siedemnasta po południu, to niezłą drzemkę sobie ...
Wpadliśmy, jak tornado do mieszkania, na całe szczęście jej płaszcz był na tyle nieprzemakalny, by nie zapaskudzić krwią wszystkiego wokół. Posadziłem ją na krześle ...
Stanąć w kałużach słonej wody. Patrzeć po gniewnej otchłani i srogim obrazie, mrugać powiekami pod wiatr, pod ołowiany blask morza. Tam przed horyzontem krzywy kształt ...
Zapraszam do zapoznania się z postacią Alfreda Spilkera, którego będzie prowadził Ozar w tej serii. Ja będę pisał z punktu widzenia granatowego policjanta, on oczami ...
Lubiłem burzę. Niektórzy woleli ciastka oblane czekoladą, radosne ptysie słodko wyczekujące na wyciągnięcie ręki, popijawy w barze, chłodny trunek przelewający się ...
Dziś może nie będzie jakoś strasznie śmiesznie, ale te myśli są warte zapamiętania. To zdjęcie to definicja miłości. Wszyscy myślą, że jak między moim bratem a mną ...
Czasem warto jest pozostać w kontakcie z pewnymi osobami. Nawet, jeśli tą osobą jest Twój były. Legenda: K - były chłopak P - aktualny chłopak z K związałam się w ...
Ośrodek - c,d. Słanie łóżek i poranna toaleta. Następnie czekanie na wizytę lekarską. Będzie ordynator oddziału. Dziś powiedzielibyśmy ordynatorka, ale w tamtych ...
,, Swoje wyjątkowe miejsce w przyrodzie oraz wśród innych zwierząt zawdzięcza człowiek głównie wysoko rozwiniętemu mózgowi, wyjątkowej aktywności umysłowej’’ ...
Ubrany w czyste ciuchy i odświeżony po wypitym dwa dni wcześniej alkoholu, znajdowałem się w dużym budynku agencji „Best Sale House”, jego właściciel nie miał ...
Głowa przeciążona, zmęczona Mózg jakby spał. Choć południe godzina młoda I emocji smak już poznał Dawno gdy zaczynało się pisać Nie spać. Kochać. Świat poznawać ...
Ktoś szedł prosto przed siebie dość szybko. Patrzył prosto przed siebie, nie wyglądał jakby uciekał, nie biegł, nie rozglądał się na boki, możliwe że wiedział czego ...
Budzę się późnym rankiem. Otwieram oczy. Zewsząd uderza mnie jasność wschodzącego słońca. Promienie radośnie tańczą na pościeli. Wbrew własnej woli uśmiecham się ...