Nie znamy się
Katia: Właśnie opuszczałam niewielki budynek, trzymając w dłoniach kopertę. Stukałam obcasami krocząc powoli w stronę ławki, która znajdowała się kilka metrów od ...
Katia: Właśnie opuszczałam niewielki budynek, trzymając w dłoniach kopertę. Stukałam obcasami krocząc powoli w stronę ławki, która znajdowała się kilka metrów od ...
Zuza ***** Wsiadłam do samochodu. Tata prowadził a mama siedziała na miejscu kierowcy. Przez chwilę panowała cisza. Sprawdzałam coś w telefonie kiedy nagle mama się ...
Po skończonej pracy czekał na nas zasłużony posiłek, jakim była ogromna pizza zamówiona przez Cat. Gdy tylko ostatnia teczka została odrzucona na bok, rzuciłyśmy się w ...
"Powinnaś mnie wysłuchać, Chess. Daj mi szansę, bym się wytłumaczył, błagam! – szłam dalej, nie oglądając się na bruneta, który podążał za mną zawzięcie ...
Cz. 2 Sandra Nie potrafię zrozumieć Anki jak ona może być aż taka naiwna i głupia! No przecież ewidentnie ten cały Rafał tylko się z nią droczy, a ta zaraz do niego ...
Jest ranek, zdałam sobie sprawę, że zasnęłam. Patrze na telefon, rozładowany. Szybko biorę ładowarkę i podłączam do telefonu. Włączyłam go i widzę masę wiadomości ...
Promienie słońca powoli wpadają przez okno do mojego pokoju budząc mnie. Dziś pierwszy dzień szkoły, więc szybko wstaje z łóżka i idę pod prysznic. Lekko ciepła woda ...
Siedziałam na plaży i rysowałam. Dziewczyna bez twarzy trzymała w dłoniach kilka gwiazd. Przygryzłam wargę, bo tak bardzo chciałam nadać jej tożsamość… ...
Siedziała w sadzie pełnym drzew owocowych. Jak była małą dziewczynką, jej marzeniem było mieć własny sad owocowy. Piotr jak na kochającego ojca przystało spełnił ...
Kolejny słoneczny dzień w lutym. Śniegu nie ma jakoś dużo. Jest tak w sam raz. Dzieci mogą iść na sanki, ulepić bałwana porzucać się śnieżkami. Jest idealnie -Hejj ...
Była postrzegana jako ta wesoła, ta co ciągle się śmieje zawsze dobry humor nigdy się nie obraża, gdy się z niej śmieją także się śmiała. Niestety były to tylko ...
/Galeria handlowa/ - Co myślisz o tej bluzce? Chyba jest spoko co? - przyłożyłam ją do siebie. - Jest fajna, ale lepiej weź czerwoną. - Czerwoną? - uniosłam brwi - Na ...
Rozdział 7 Roman Nic nie mówiłem tylko patrzyłem na Deana. Zastanawiałem się: Czy powinienem odpuścić? Ale to pytanie ciągle pozostawało bez odpowiedzi. Z jednej strony ...
Paul spełnił swoją obietnicę i znacznie poprawił swoje zachowanie. Nie krzyczał już na mnie, wręcz pilnował się, by nie podnieść głosu ani nie powiedzieć złego ...
Justin powiedział coś do blondynki i zaczął kierować się w naszą stronę. Stanął przede mną ze smutnym wyrazem twarzy i westchnął, gdy zobaczył splecione dłonie moje ...