Przywracając życie - rozdział dziewiąty
Paul spełnił swoją obietnicę i znacznie poprawił swoje zachowanie. Nie krzyczał już na mnie, wręcz pilnował się, by nie podnieść głosu ani nie powiedzieć złego ...
Paul spełnił swoją obietnicę i znacznie poprawił swoje zachowanie. Nie krzyczał już na mnie, wręcz pilnował się, by nie podnieść głosu ani nie powiedzieć złego ...
Agnes - Wychodzę! Agnes zaspana spojrzała na brata. - Jest wpół do siódmej – mruknęła. - Ja dopiero wstałam, gdzie ty leziesz? - Po przygodę – rzucił Donnie, zanim ...
Mary obudziła się rano w swoim niewygodnym łóżku w taniej noclegowni. "W końcu czego się nie zrobi, żeby zarobić parę złotych", pomyślała. Miała jeszcze ...
Obudziłam się opatulona w kołdrę. Po rozszerzeniu źrenic, poznałam to miejsce. Byłam w swoim pokoju ! Czułam jak łza mi płynie na policzku. Usłyszałam krzyk i kroki ...
Z braku miejsc pod samym szpitalem musieli zostawić auto kilkaset metrów dalej. O tej porze nikt nawet nie łudził się, że będzie coś wolnego. Z nosidełkiem w lewej ręce ...
Może pół, a może pięć godzin. Straciła orientację w czasie i przestrzeni, równie dobrze mogli jechać na zachód jak i na wschód, w stronę frontu. Jedno było pewne – ...
To będzie opowieść o miłości. Heteroseksualnej, chociaż w dzisiejszych czasach może się to wydawać takie normalne i nudne jak flaki z olejem, bo przecież bycie bi czy ...
-ja...po prostu nie zjadłam śniadania i.. i pewnie to dlatego-Cóż kłamanie nie wychodzi mi najlepiej, ponieważ strasznie się jąkałam. Chłopaka spojrzał w moje oczy ...
– Nawet nie rozważałem pojawienia się tam – mruknął Kostek, zerkając niepewnie w moją stronę. – Znacie się? – zapytałam zaskoczona, czując niepokojący skurcz w ...
Chociaż raz jeszcze w Wigilijny wieczór... Gdyby cofnąć czas Zamiast lampki na grobie Spojrzeć w Twe oczy...
"Cud chłopak" - taką ustawiłam nazwę kontaktu dla chłopaka zza okna. Nathaniel to też bardzo ładne imię, ale wydaję mi się, że to bardziej odzwierciedla ...
Spojrzałem na zegarek i tupnąłem nerwowo nogą — Majka jak zwykle się spóźniała, a ja stałem pod jej blokiem i zamarzałem. Już miałem zdezerterować, ale wtedy ...
Pomyślmy, Nathan mnie kocha, ale mi tego nie powie, bo nie chce przyjąć do wiadomości odmowy, po tym co powiedziałam mu wczoraj: „Że się dla mnie nie liczy i nie chce go ...
Gdy zabrakło nam tchu, odsunęliśmy się od siebie. Tym pocałunkiem pokazał mi, że mu na mnie zależy i mogę na niego liczyć. Brunet uśmiechnął się do mnie i po miział ...
Przyszedł maj, a z nim ten wiatr, który budzi do życia i miłości wszelkie stworzenia. Dla mnie jednak nie był to czas wyjątkowy, a raczej zwyczajny, nudna codzienność ...