Miłosne - str 644

  • FruitCocktail Część 3

    To było moje najdłuższe czterdzieści pięć minut, myślałam, że ta lekcja nigdy się nie skończy. Gdy zadzwonił dzwonek, który był moim zbawicielem, nie czekałam ani ...

  • Smak miłości 11

    Siedziała w sadzie pełnym drzew owocowych. Jak była małą dziewczynką, jej marzeniem było mieć własny sad owocowy. Piotr jak na kochającego ojca przystało spełnił ...

  • O Wszystko Albo Nic Rozdział 16

    Rozdział 16 Brie - Cześć Roman – powiedziałam. Następnie podeszłam do niego, stając na palcach i opierając się o jego ciało pocałowałam go w policzek ...

  • Dlaczego mnie to spotkało cz.3

    Rano wstałam nawet wypoczęta, ponieważ Zuzia spokojnie przespała całą noc. Dzisiaj będzie musiała cały dzień spędzić z dziadkami, chyba że spotkanie nie będzie zbyt ...

  • Life is brutal BABY " Życie z gangsterem " RZ.2

    Oczami Agnieszki: Naciskając na klamkę, wyszłam ze szkoły. Lekcje wydawały mi się ciągnąć w nieskończoność. Matematyczka zadała nam z milion zadań, które mieliśmy ...

  • Nie można żyć wiecznie cz.2

    Warsaw Chopin Airport, 9 stycznia 2018 godz. 13.45 Patryk od godziny czekał na odprawę paszportową. Rano zadzwonił jeszcze Robert z pytaniem o dokładną godzinę lądowania w ...

  • Tęsknię... Cz.12

    ~Vanessa~ Dzień w pracy był bardzo spokojny. Było mało ludzi więc mogłam się wszystkiego na spokojnie nauczyć. Widziałam też, że ciocia była zadowolona z mojej pracy ...

  • Od nowa ~11

    -A możesz nam opowiedzieć o tym przyjacielu? – zapytała Ania. No i stało się zapytali, no kurczę nie za bardzo chce im to teraz mówić, ale prędzej czy później i tak ...

  • We meet again 2 | 15

    Justin? Poczułam jak ciśnienie mojej krwi diametralnie wzrasta. - Justin? - upewniłam się. - Tak - pokiwała energicznie głową. - A no i jeszcze coś. - uśmiechnęła się ...

  • Alfa cz.1

    Szare oczy. Jedyna rzecz jaką jestem w stanie zapamiętać z mojego snu, snu który pojawia się od jakiegoś czasu każdej nocy. Zawsze jestem w tym samym miejscu, sama. A ...

  • Królestwo Mongolii 5

    Obudziłam się opatulona w kołdrę. Po rozszerzeniu źrenic, poznałam to miejsce. Byłam w swoim pokoju ! Czułam jak łza mi płynie na policzku. Usłyszałam krzyk i kroki ...

  • Muzyka to nadzieja...

    Deszcz powoli spływał po jego masce. Niejakie połączenie szkła i plastiku odcinało jego twarz od moknięcia. Woda łącząc się w niewielkie strumienie, spływała po ...

  • Po horyzont - Część 6

    Została na chwilę sama, więc zaczęła rozglądać się po domu. Wyglądał, jakby nikt tu na stałe nie mieszkał. Mebli było jak na lekarstwo, nawet kuchnia wydawała się ...