Tęsknię... Cz.9
~Vanessa~ Wieczorem zaczęłam się szykować do wyjścia. Po prysznicu od razu poszłam do szafy żeby znaleźć coś ładnego. Zdecydowałam się na błękitną, rozkloszowaną ...
~Vanessa~ Wieczorem zaczęłam się szykować do wyjścia. Po prysznicu od razu poszłam do szafy żeby znaleźć coś ładnego. Zdecydowałam się na błękitną, rozkloszowaną ...
Dochodziła 18 gdy dojechaliśmy na miejsce, wybrał bar za miastem w którym mieszkaliśmy, może nie chciał, żeby ktoś nas razem zobaczył, żeby nie wysunął pochopnych ...
Siedziałam sobie z babcią w salonie i rozmawiałyśmy o różnych rzeczach. Z babcią zawsze mogłam porozmawiać o wszystkim. Moi rodzice to tylko o pracy albo o szkole. - Jak ...
Vanessa Nagle Mike pojawił się tuż za nami. Całe szczęście, bo nie wiem, jak dalej potoczyłaby się ta rozmowa. Jason udawał idiotę albo po prostu nim był. Jakim cudem ...
Zuza ***** Przebudziłam się gdy poczułam, że ktoś potrząsa moim ramieniem. Okazało się, że to mój lekarz prowadzący. - Jak się pani czuje?- spytał szeptem żeby nie ...
Siedział oparty o kanapę, w ręce trzymał szklankę z burbonem. Sam go sobie przyniósł, nie jestem biedna ale nie lubię wydawać kasy na wymyślne alkohole. Do pokoju ...
Nie dość że uratowałem jej życie to muszę się jeszcze z nią użerać. Co jakiś czas zerka na mnie ale nie odzywa się ani słowem, zachowuje do mnie dystans, jakby ...
Zuza ***** Weszłam do środka ale niestety mama siedząc w salonie zauważyła mnie. - Możemy porozmawiać?- spytała. No to się zaczyna... Nie chciałam od razu na wstępie ...
Sweter wspomnień bywa czasem za duży, bywa też za krótki. Kiedy zawiniesz rękawy to zobaczysz morze. Tam byliśmy zeszłego lata. Kiedy je odwiniesz powraca muzyka znad ...
Rozdział 26 Stephanie Wypełniałam ostatnie dokumenty i zastanawiałam się nad swoją sytuacją. Ostatnio bardzo dużo rozmyślałam nad swoim życiem. To chyba sprawka ...
Natalia – Kuba? Jego oczy zachodzą łzami. – Usiądź, proszę. Zmuszam ciało do posłuszeństwa i siadam sztywno przy stole, ściskając w dłoniach kubek. Odkładam go na ...
Kiedy znowu pokłóciłam się z matką poszłam do swojego pokoju. Nie wiele myśląc przebrałam się w piżamę i zasnęłam. Byłam wykończona tym dniem. Następnego dnia ...
Niedźwiedź przebudził się z wielkim kociokwikiem. Koło dziesiątej pojechał do zakładu patomorfologicznego rozpoznać zwłoki swojej małżonki. Organy wcześniej ...
Po wejściu do środka Adam rozglądał się nerwowo. Olek natychmiast ruszył w jego kierunku. – Agata dzwoniła po ciebie? – Potrzebuję twojej pomocy, a raczej ...
Vanessa Siedziałam w pokoju i próbowałam czymś się zająć. Niestety kłótnia nie dawała mi spokoju. Starałam się go zrozumieć, ale ciężko mi to przychodziło ...