#1 Transakcja Ekspress
Najgorsze jest to, że kiedy myślimy, że coś przeminęło, coś zaczyna się od początku. Odradza się. Odradza się silniejsze i intensywniejsze. Dlaczego tylko rodząc się ...
Najgorsze jest to, że kiedy myślimy, że coś przeminęło, coś zaczyna się od początku. Odradza się. Odradza się silniejsze i intensywniejsze. Dlaczego tylko rodząc się ...
Rozdział 27 Kaari czekała pod biurem przełożonego na spotkanie. Rozglądała się przy tym na boki, czy aby po korytarzu nie kręci się Kaisa? Gdyby tak było, posłałaby ...
Oczami Agnieszki : - Dziękuję Mamo, obiad był pyszny - wstałam od stołu i włożyłam talerz do zlewu - Zostaw, ja umyję - powiedziała widząc, że zabieram się do ...
Grupka gapiów rozpierzchła się spod szpitalnych schodów, jeden z mężczyzn w średnim wieku pomógł wstać Damianowi. Podał mu chusteczkę, gdyż z nosa sączyła się ...
Kuchnia moich przyjaciół sprawia wrażenie zbyt małej by pomieścić całą naszą trójkę. Krzysiek stoi oparty o szafkę i spogląda na mnie spode łba, zaciskając palce na ...
Jak już dołączyli do nas Krystian i Julka udaliśmy się do pobliskiej pizzerii. Bawiłam się z nimi świetnie w końcu czuje że mogę mieć prawdziwych przyjaciół i że ...
Natalia – Kuba? Jego oczy zachodzą łzami. – Usiądź, proszę. Zmuszam ciało do posłuszeństwa i siadam sztywno przy stole, ściskając w dłoniach kubek. Odkładam go na ...
Mało, kiedy miewałem kiepski humor, ale dzisiaj poziom euforii dobijał do swojego maksimum. Zaskoczony niespodziewaną wizytą Oli przeżywałem każdą sekundę tego ...
-Mam wino- powiedziałam wchodząc po raz kolejny do pokoju. Dominika z Beatą szły za mną z miskami, w których były chrupki, żelki i inne słodkości. Przywitałam się z ...
Natalia Patrzymy z Szymonem na ścianę, którą próbowałam wytapetować. Zaciskam usta, gdy słyszę cichy śmiech. Odruchowo zakładam kosmyki włosów za ucho, a potem ...
Hanna zamknęła drzwi za gościem z prawdziwą satysfakcją i od razu ruszyła do pokoju, w jakim przebywał Aleksi, by przekonać się, czy nie obudziły go podniesione głosy ...
Kiedy Miranda wyszła z łazienki, a Tośka upewniła się, że nikogo nie ma w pomieszczeniu i zadzwoniła do... swojej młodszej siostry-Moniki, aby upewnić się czy w domu jej ...
To mnie zabija. Powoli. Zatapia we mnie swoje kły i żuje. Żuje mnie stale, bardzo wolno. Powoli rozrywa na kawałki. Kęs po kęsie.. Później trawi.. i nigdy nie pozwala ...
Kamil Po tym jak wysłałem kolejną wiadomość do Zuzi poszedłem do pracy. Po drodze spotkałem Marka. - Cześć stary-przywitał się - Cześć – odpowiedziałem mu - Nie ...
O świcie obudził ją szum silnika, zerwała się na równe nogi, czując jak jacht unosi się i opada, niczym w lunaparku. Rozejrzała się po kajucie, ale hamak gdzie zwykle ...