Nieszczęśliwa miłość.
Moja przyjaciółka o imieniu Dominika, była jasną brunetką o niebieskich oczach. Miała długie kręcone włosy, często chodziła w spiętych włosach. Była chora, dlatego ...
Moja przyjaciółka o imieniu Dominika, była jasną brunetką o niebieskich oczach. Miała długie kręcone włosy, często chodziła w spiętych włosach. Była chora, dlatego ...
Oczami Artura : - Patrzcie, patrzcie kto nas odwiedził.. toż to mój kochany braciszek - Radek? - zmarszczyłem brwi - Brawo ! - klasnął w dłonie Coś we mnie zawrzało ...
Koszmar senny nie dawał mi spać obudziłam się. Usiadłam na łóżku. Sięgnęłam po telefon który leżał na szawce nocnej. Spojrzałam na zegarek 6:00. Podeszłam do okna ...
Zakochałam się… znowu. Zabujałam się jak wariatka, bez opamiętania, miłością od pierwszego wejrzenia. Jest inny, lepszy od poprzedniego, sprawniejszy, młodszy. Ta ...
-Skąd mam… to wiedzieć?...- spytała Zuzanna, patrząc w mokrą ziemię, by jej spojrzenie nie zdradziło tajemnicy. Szatyn jednak nie był tak głupi, jak myślała, a ...
Stoję. Ona podchodzi. Nie patrzy w twarz. Jak zwykle. Uderza w brzuch. Tam gdzie zawsze. Łapię jej rękę i przesuwam trochę w dół, w okolice pępka. Puszczam ją. Uderza ...
Fryderyk siedział wpatrzony w stosy papierów, leżące na biurku. Miał ochotę napisać wiersz o tym, jak beznadziejnie się czuje. Pragnął, by ktoś go przeczytał i ...
Byłam tak zła, że nie miałam siły absolutnie na nic, dlatego nawet nie wzięłam prysznica, tylko od razu poszłam spać. Zwykle nie miewam snów, a jeśli już, to są ...
Deszcz powoli spływał po jego masce. Niejakie połączenie szkła i plastiku odcinało jego twarz od moknięcia. Woda łącząc się w niewielkie strumienie, spływała po ...
Piątkowy poranek rozpoczęliśmy od spaceru z Bucksterem. Valentina uwielbiała fakt, że mieszkaliśmy blisko plaży, a choć mi było z początku wszystko jedno, później i ja ...
Po zjedzonym śniadaniu postanowiliśmy jeszcze posprzątać. I ogarnąć jakoś meble, aby można było tańczyć. -O której oni przyjeżdżają?- zapytałam -15 powinni być. A ...
Vanessa Jason mnie pocałował... Czy tego chciałam? Oczywiście, że nie! Ja przecież mam Mike'a. Bardzo go kocham i nie zamierzam z niego rezygnować, tylko dlatego, że ...
Obracałam się dookoła, zastanawiając się, dokąd zabrała mnie Rowena. Pokój był mały i ciasny, a na podłodze walały się książki. Na samym środku stał niewielki ...
Adam stanął po stronie Agaty przyglądając się badawczo policjantowi. – Ten pan uważa, że to Olek napuścił wojowników na tamtych typków, a i sam jeszcze się ...
Niedźwiedź przebudził się z wielkim kociokwikiem. Koło dziesiątej pojechał do zakładu patomorfologicznego rozpoznać zwłoki swojej małżonki. Organy wcześniej ...