Piłka nożna też jest dla dziewczyn cz.113
Kolejnego dnia w szkole idąc z Kubą i Igorem, dostrzegłam Kacpra, siedzącego na schodach. Uśmiechnęłam się, na co się zdziwił, lecz lekko mi odmachał. Chłopaki tego ...
Kolejnego dnia w szkole idąc z Kubą i Igorem, dostrzegłam Kacpra, siedzącego na schodach. Uśmiechnęłam się, na co się zdziwił, lecz lekko mi odmachał. Chłopaki tego ...
Przeglądał szafę w poszukiwaniu odpowiedniego stroju, ale nie miał zupełnie pojęcia, co powinien włożyć. Koszula, garnitur jakoś nie specjalnie był dla niego oczywistym ...
Minęły trzy dni odkąd jego córka zniknęła z domu. Szukał jej niemal wszędzie. Nawet przełamał się i poszedł do Aarona. Jednak on sam nie wiedział gdzie podziewa się ...
-Otwórz! – krzyknęła. -Wiesz dobrze, że nie mam jak. To zamek czasowy. Taki jest układ. Nikt nie wychodzi przed upływem godziny. Wiedziałaś na co się decydujesz ...
Wstałam rano wypoczęta. Chciałam się poruszyć, ale coś, a raczej ktoś mi to uniemożliwiał. Przekręciłam się na drugi bok i zauważyłam Kacpra. Był odwrócony do mnie ...
Po raz pierwszy od dawna rano poczułem, że faktycznie się budzę, a nie zmartwychwstaję. W nocy nie śniło mi się absolutnie nic, przespałem około osiem godzin pod rząd ...
Postarasz się być? To niezwykłe pytanie, może wydawać się proste i śmieszne, ale uwierz, jest trudne i podchwytliwe, jak zrzucenie ciepłej kołdry rano. Chłód czai się ...
*** Rozdział 5/15 * W pierwszym odruchu chciałam zwyzywać mojego głupiego chłopa z góry na dół i jeszcze w poprzek. Nie tego pornosa ostatnio oglądał, czy co? Jakąś ...
– Tobi – blondynka odwróciła się w moim kierunku odciągając skaczącego do mnie psa. To było ekstremalne zaskoczenie, którego nigdy bym się nie spodziewał ...
Wkradają się tutaj fragmenty +18, więc czuję się zobowiązana, żeby o tym wspomnieć :) Mam nadzieję, że Wam się spodoba ❤ _______________________ Stoję przed lustrem ...
Afganistan, 2010r. W powietrzu unosi się metaliczny zapach krwi. Po czole spływają mi krople potu, serce uderza z zawrotną prędkością, a dłonie mi drżą. Słuchać ...
Zaczęli nas przydzielać do kapitanów. Jestem oczywiście pechowcem, dlatego trafiłam do Mateusza. Zaprowadził nas do namiotu. Niestety nie był on blisko, wiec musieliśmy ...
~Vanessa~ Jak źle zacząć dzień? Zaspać do pracy i właśnie to mi się przydarzyło. Ledwo zdążyłam dojechać na miejsce. Na szczęście ciocia nie była zła. - Idź ...
Piękne chwile, które brałem na swoje dłonie Zwiędły zamieniając je w przeklęty drobny popiół Krzyk, który powodował dreszcze Cisza, która mogła uciszyć moje serce ...
Stoję. Ona podchodzi. Nie patrzy w twarz. Jak zwykle. Uderza w brzuch. Tam gdzie zawsze. Łapię jej rękę i przesuwam trochę w dół, w okolice pępka. Puszczam ją. Uderza ...