Przeprowadzka 5
Wieczorem, po kolacji Maru siedział zamknięty sam w swoim pokoju przy zgaszonym świetle. Zawsze, gdy był już przygotowany do szkoły, a jeszcze za wcześnie było by iść ...
Wieczorem, po kolacji Maru siedział zamknięty sam w swoim pokoju przy zgaszonym świetle. Zawsze, gdy był już przygotowany do szkoły, a jeszcze za wcześnie było by iść ...
Byłam tak zła, że nie miałam siły absolutnie na nic, dlatego nawet nie wzięłam prysznica, tylko od razu poszłam spać. Zwykle nie miewam snów, a jeśli już, to są ...
Rano, gdy się obudziłam, jak zwykle pierwsze co, to podeszłam do lustra by ocenić stan swojej twarzy. Nie myślałam że będzie aż tak tragicznie. Na czole, w odstępie ...
Jedno wspomnienie… Ciało leżące bezwładnie na wyłożonej parkietem podłodze… Dziecko wpatrzone pustym wzrokiem w twarz zapłakanej rodzicielki… Matka próbująca ...
Marcus Rozchyliłem powieki, i ujrzałem za oknem jasne niebo. Momentalnie odetchnąłem z ulgą i przekręciłem się na plecy teraz wpatrując się w sufit. Udało mi się ...
-Jest pan bezczelny! Proszę wyjść! – Keller cofnęła się w stronę biurka, ale nie spuściła wzroku z byłego pacjenta. -Ależ pani doktor, źle mnie pani zrozumiała. – ...
- Witaj, Alison. - Pattie podeszła bliżej i uścisnęła mnie, a Justin bacznie nam się przyglądał. Po co on tu w ogóle przylazł? Nie kryłam swojego niezadowolenia ...
- A co to za uśmiech? - usłyszałam podejrzliwy głos Candice. Głośno westchnęłam na co się zaśmiała. - Fajny jest - powiedziałam pod nosem i usiadłam na łóżku. Po ...
WAŻNA NOTKA POD ROZDZIAŁEM!!!!! -Co to nadzieja?- wypaliłam nagle. Nigdy nie sądziłam, że dojdzie do tego, że będę wypowiadać swoje myśli na głos. Chłopak uniósł ...
O nie, gdy usłyszałam te słowa wybiegłam za nim. To nie może się tak potoczyć. -Kuba!!Kuba, proszę. Kuba! - mówiłam przez łzy. Był bardzo zły, nie chciał się nawet ...
Wybrali się z Krzysztofem w niedzielę do kościoła do Człuchowa. Na obiad byli zaproszeni oczywiście do rodziców, gdzie Malwina miała dziś poznać dziadków Krzysia ze ...
Teraźniejszość Brann – Przeklęty „Z cierpienia wychodzą najsilniejsze dusze. Największe charaktery naznaczone są bliznami” – Khalil Gibran Brann siedział za ...
Zamknęła za sobą drzwi celi i podeszła do wąskiego okienka, przyglądając się przez chwilę gromadzącym się na niebie ciężkim ołowianym chmurom. Zanosiło się na ...
Obracałam się dookoła, zastanawiając się, dokąd zabrała mnie Rowena. Pokój był mały i ciasny, a na podłodze walały się książki. Na samym środku stał niewielki ...
Łódź, serce przemysłowego imperium, była miastem pełnym kontrastów. W 1905 roku, pod rosyjskim zaborem, tętniła życiem, jednocześnie będąc symbolem przemysłowej ...