Życie to ciągły trening cz.75
Dym z ogniska dało się wyczuć jeszcze zanim skręcili we właściwą uliczkę. – Przepraszam, że bez załącznika. Daliście znać tak późno, a my nie chcieliśmy ...
Dym z ogniska dało się wyczuć jeszcze zanim skręcili we właściwą uliczkę. – Przepraszam, że bez załącznika. Daliście znać tak późno, a my nie chcieliśmy ...
* 2 tygodnie później * Vanessa Wakacje powoli dobiegały końca. Wtedy dopiero zaczęłam się zastanawiać, co dalej? Będę przecież musiała wrócić do domu rodzinnego ...
Hej! Najpewniej zastanawiacie się jak to się zaczeło? Więc.. Zacznijmy od samego początku. Jestem Kirun, urodziłem się w Detroit i tam się wychowałem. Mam kilku ...
No, przepraszam, nie byłabym sobą, gdybym nie dowaliła bohaterom na koniec. A zwłaszcza głównemu ;) Która wersja lepsza? 55 czy 56? Keller chwyciła go za nadgarstek i ...
– To jest tak popieprzone… Kto robi coś takiego? Razem z Valentiną przeglądaliśmy stronę kobiety, od której Clara kupiła pozytywny test ciążowy. W głowie mi się nie ...
~Vanessa~ Weszłam do domu i nie mogłam uwierzyć własnym oczom. Myślałam, że może mi się coś przewidziało. W salonie stał Mike i może nie byłoby w tym nic dziwnego bo ...
Vanessa. Panował półmrok. Na niebie pojawiały się pierwsze gwiazdy a wiatr lekko muskał chłodem rozpalone policzki dziewczyny. Patrzyła przed siebie wzrokiem ...
Obudziłam się nad ranem. Nie mam pojęcia kiedy zasnęłam. Rozejrzałam się po pokoju, wszystko było czyste, a obok mnie spał sobie Kuba. Dałam mu buziaka i zeszłam na ...
Kiedy znowu pokłóciłam się z matką poszłam do swojego pokoju. Nie wiele myśląc przebrałam się w piżamę i zasnęłam. Byłam wykończona tym dniem. Następnego dnia ...
Mimo, że seria jest zakończona., brakowało mi jeszcze takiego drobnego uzupełnienia. Chronologicznie ta część powinna znaleźć się po 54, ponieważ opisuje uczucia Keller ...
Płomienie i dym były widoczne już nad jeziorem. Aleksandra wciągnęła na siebie ubrania, które nieprzyjemnie lepiły się do wilgotnego po kąpieli w jeziorze ciała ...
Nie pamiętałem nawet, kiedy zasnąłem. Ocknąłem się z powodu łażącej mi po nosie muchy. Zaczaiłem się na nią i pacnąłem prawą ręką, gdy przysiadła na policzku ...
Siedziałam sobie z babcią w salonie i rozmawiałyśmy o różnych rzeczach. Z babcią zawsze mogłam porozmawiać o wszystkim. Moi rodzice to tylko o pracy albo o szkole. - Jak ...
Oczami Artura : - Patrzcie, patrzcie kto nas odwiedził.. toż to mój kochany braciszek - Radek? - zmarszczyłem brwi - Brawo ! - klasnął w dłonie Coś we mnie zawrzało ...
Agnes Skończyła szykować śniadanie dla siebie i brata, po czym spojrzała na zegarek. Spokojnie zdążą. Usłyszała za sobą jego kroki, gdy schodził ze schodów ...