Boję się
Boję się, że nie będziesz ze mną szczęśliwy. Boję się, że coś się nie uda. Boję się, że w końcu zrezygnujesz. Boję się, ze potem mnie znienawidzisz. Boję się ...
Boję się, że nie będziesz ze mną szczęśliwy. Boję się, że coś się nie uda. Boję się, że w końcu zrezygnujesz. Boję się, ze potem mnie znienawidzisz. Boję się ...
Zuza ***** Otworzyłam oczy i oślepiło mnie bardzo jasne światło. W pierwszej chwili nie wiedziałam gdzie jestem. Rozejrzałam się dookoła i zdałam sobie sprawę z tego ...
Po zjedzonym śniadaniu postanowiliśmy jeszcze posprzątać. I ogarnąć jakoś meble, aby można było tańczyć. -O której oni przyjeżdżają?- zapytałam -15 powinni być. A ...
Dochodziła 18 gdy dojechaliśmy na miejsce, wybrał bar za miastem w którym mieszkaliśmy, może nie chciał, żeby ktoś nas razem zobaczył, żeby nie wysunął pochopnych ...
Siedziałam sobie z babcią w salonie i rozmawiałyśmy o różnych rzeczach. Z babcią zawsze mogłam porozmawiać o wszystkim. Moi rodzice to tylko o pracy albo o szkole. - Jak ...
Niby się nie spieszył, ale denerwowała go opieszałość pozostałych uczestników ruchu. Ruszali wolno, komuś zgasł silnik, albo się zagapił z powodu gmerania w telefonie ...
Następne dni w szkole mijały spokojne kłótnie z Dawidem i przyjemne rozmowy z Kubą. Polubiłam tą szkołę nawet kłótnie z Dawidem stały się z czasem przyjemne. Dzisiaj ...
Piątkowy poranek rozpoczęliśmy od spaceru z Bucksterem. Valentina uwielbiała fakt, że mieszkaliśmy blisko plaży, a choć mi było z początku wszystko jedno, później i ja ...
Natalia W samochodzie panuje cisza. Krzysiek włącza radio, a mnie pozostało zaciskanie dłoni na kierownicy, bo wokalista rozdziera swoim głosem moje serce. Nie podoba mi się ...
Powrót Alexii do domu świętowaliśmy równie hucznie, co powrót mamy po wypadku. Wciąż dochodziła do siebie, ale, jak sama powiedziała w odpowiedzi na zadawane setki razy ...
Po paru minutach wracałam wolnym krokiem do stolika. Usiadłam na swoim miejscu i spakowałam zeszyt z piórnikiem a książkę niestety wyrzuciłam do kosza. Do niczego się nie ...
Wróciłem padnięty do hotelu, marząc tylko o szybkim prysznicu. Pokój był spowity w ciemności, więc pstryknąłem lampkę przy łóżku, zrzuciłem z siebie ubrania i nagi ...
Start!! Zbliżała się dwudziesta. Przedmieścia Bielska. Czerwona Toyota MR-2 stała na podnośniku w lokalnym warsztacie samochodowym, połączonym z niewielkim szrotem, w ...
Szymon Rozmasowuję obolałe ramię. Podczas wieczornych pompek źle oceniłem odległość od łóżka i porządnie oberwałem. Chciało mi się śmiać, bo znokautowała mnie ...
Całą drogę do domu szłam szczęśliwa, ciągle się cieszyłam jak głupia. Nie umknęło to uwadze moim przyjaciołom, a Kuba był widocznie zadowolony z faktu iż jego ...