Oczy zabójcy

Znów na mnie popatrzył. Zawsze kiedy to robił traciłam czucie w całym ciele. Nie czułam już bólu zaciskającego się sznuru na moich nadgarstkach i kostkach. Czułam jedynie podniecenie. Podszedł do mnie i wbił się w moje usta. Całował mnie delikatnie co oznaczało że nie muszę się go bać. Nagle przejechał nożem wzdłuż moich żeber. Krzyknęłam. Popatrzył na mnie i uśmiechnął się lekko, więc ja też to robiłam. Widziałam jak bardzo mu się to podoba. Wypływały ze mnie litry krwi. Nagle do mnie podszedł i powiedział:
- To jak? Widzimy się jutro maleńka? - znowu mnie pocałował i zaczął rozwiązywać sznur.
- A jak myślisz? - chciałam go pocałować, ale on odsunął się - Co jest? - zapytałam.
- Zrobiłem coś złego Ana. Przestało mi wystarczać zadawanie Ci ran - powiedział smutno.  
- Co zrobiłeś? - zapytałam z przerażeniem. Jednak Wiktor nic nie odpowiedział i nagle do budynku, w którym byliśmy wpadła policja. Podbiegła do mnie jedna z pilicjantek i chciała wyprowadzić na zewnątrz. Nie dałam się. Zaczęłam się wyrywać. W pewnej chwili podbiegli inni policjanci przez co nie widziałam co dzieje się z Wiktorem. Wyprowadzili mnie z budynku. Stałam przerażona, a policjanci uspokajali mnie. Zauważyłam nagle Wiktora, którego prowadzą policjanci. Czułam się okropnie. Nagle cały mój świat się zawalił. Kochałam Wiktora, a oni mi go zabrali.  
- Wrócę do ciebie maleńka! - krzyknął po czym zrobiło mi się ciemno przed oczami. Później już nic nie pamiętam...


Krótkie bo to tylko wprowadzenie. Jeżeli wam się podoba zostawcie coś po sobie :)

534 czyt.
100%74
xavqtr

opublikowała opowiadanie w kategorii miłosne i kryminalne, użyła 305 słów i 1642 znaków

Komentarze (4)

 
  • joy

    joy 12 lutego ip:8313109

    Brzmi ciekawie Wstawiaj też na Pesia i zarabiaj za odczytywanie opowiadan!

  • agnes1709

    agnes1709 26 stycznia

    Zgadzams się z Sbd - litry krwi są mocno przesadzone. I popraw powtórzenia Wiktor", "policja", na pewno będzie lepiej. Dam łapę na rozmach

  • Somebody

    Somebody 25 stycznia

    Generalnie fajny pomysł, ale są szczegóły, które wymagają dopracowania np. jeśli wbił się w usta to nie mógł całować delikatnie. Albo drugi przykład - rana wzdłuż żebra nie krwawi obficie, więc te litry krwi są trochę na wyrost. Niemniej rozumiem zamysł. Spróbuj nieco doszlifować tekst i wydłużyć, a może być nieźle  

  • Lula

    Lula 25 stycznia

    Zainteresowalo mnie to wprowadzenie 😁