Daleko od prawdy (24)
- Kiedy jestem z tobą prawie wcale nie myślę, że jestem chora- powiedziałam niepewnie. Przeglądałam się właśnie w lusterku samochodowym. Wyglądałam prawie zdrowo ...
- Kiedy jestem z tobą prawie wcale nie myślę, że jestem chora- powiedziałam niepewnie. Przeglądałam się właśnie w lusterku samochodowym. Wyglądałam prawie zdrowo ...
Minęły trzy dni odkąd jego córka zniknęła z domu. Szukał jej niemal wszędzie. Nawet przełamał się i poszedł do Aarona. Jednak on sam nie wiedział gdzie podziewa się ...
Zuzia To co zobaczyłam było naprawdę piękne. Powiem wam ze Kamil się postarał. Na dachu wieżowca jest ustawiony stół na nim kolacja i wszędzie lampiony. Ten widok był ...
Centrum handlowe jest na tyle duże, że trzymam się jak najbliżej Natana, aby się nie zgubić. Chodzimy po galerii już dobrą godzinę, a żadne z nas nie może sobie ...
Łódź, serce przemysłowego imperium, była miastem pełnym kontrastów. W 1905 roku, pod rosyjskim zaborem, tętniła życiem, jednocześnie będąc symbolem przemysłowej ...
Wkradają się tutaj fragmenty +18, więc czuję się zobowiązana, żeby o tym wspomnieć :) Mam nadzieję, że Wam się spodoba ❤ _______________________ Stoję przed lustrem ...
Moja przyjaciółka o imieniu Dominika, była jasną brunetką o niebieskich oczach. Miała długie kręcone włosy, często chodziła w spiętych włosach. Była chora, dlatego ...
Wkrótce przesiąkłem smrodem szpitala na tyle, że miałem ochotę zwyczajnie stamtąd wyjść, pojechać do domu i przebrać się w jakieś ciuchy, które pachniały zwyczajnym ...
Po parunastu minutach byłam już pod domem. Zapłaciłam kierowcy i wysiadłam z samochodu. Poprawiłam na ramieniu torebkę i ciaśniej owinęła się kraciastym szalikiem ...
Oparzył mi język. Te słowa, ten ton, wygięcie warg, splątany język, bezradnie wzruszenie ramion. Oparzył mi wargi. Całował je tak zawzięcie, przygryzał do krwi, do ...
Oczami Artura: Po samochodowych igraszkach z Agnieszką postanowiłem jechać do baru, napić się, pomyśleć. Zaparkowałem na płatnym parkingu, było to jedyne wolne miejsce w ...
Po niecałym tygodniu, stwierdziłyśmy z Candice, że wybierzemy się do klubu. Akurat wybrałyśmy ten do którego przychodziła większość akademiku żeby się rozluźnić ...
Ku zadowoleniu Oli, sobota była dość słoneczna. Niestety miała spędzić ten dzień sama. Jej tato musiał udać się do szkoły. Już od dawna przestali spędzać czas ...
Po torcie udałam się spać źle się czułam. Lecz długo nie pospałam. Obudził mnie dzwonek do drzwi. Nie chętnie wstałam. Myślałam że to jeden z domowników zapomniał ...
Natalia Wpatruję się w Tomka, bawiącego się na dywanie nowymi klockami. Jest tak pochłonięty układaniem, że nawet nie zauważył mojego przyjścia. Hania nie ukrywa ulgi ...