Za mało - Rozdział 37
Natalia Wpatruję się w Tomka, bawiącego się na dywanie nowymi klockami. Jest tak pochłonięty układaniem, że nawet nie zauważył mojego przyjścia. Hania nie ukrywa ulgi ...
Natalia Wpatruję się w Tomka, bawiącego się na dywanie nowymi klockami. Jest tak pochłonięty układaniem, że nawet nie zauważył mojego przyjścia. Hania nie ukrywa ulgi ...
Następne tygodnie minęły mi bez większych rewelacji. Rano pobudka, prysznic, praca do godziny dziewiętnastej z przerwą po drugim śniadaniu i obiedzie, potem pogaduchy z ...
Sztuka się zaczyna, a ja siedze w pierwszym rzędzie. Ktoś nie wykazuje się wielką orginalnością i przedstawia po prostu "Romeo i Julia", jednak w bardzo zabawmy ...
~Vanessa~ - Jaja sobie ze mnie robisz!?- krzyknęłam na cały dom. Wszyscy doskonale wiedzieli, o co mi chodzi. Obok mojego brata stała ta szmata Vicki, ale to, że ona tam ...
Położył dłoń na moim pośladku i mocno go ścisnął. Natychmiastowo odepchnęłam go od siebie. - Popieprzyło Cię?! - krzyknęłam gestykulując rękoma, a raczej ...
Musiałem ponownie pożyczyć koszulę od Jacksona, tym razem nieco inną, jaśniejszą. Pytał się, czy znowu wychodzę z Valentiną, czy może z Sofíą. Aż prychnąłem ...
Granice Zagubienia 3 Zamknęłam się w pokoju i bezwładnie rzuciłam się na łóżko. Cholera jasna jak ja ich nienawidzę !!! Zniszczyli wszystko, szanse na lepsze życie ...
-Otwórz! – krzyknęła. -Wiesz dobrze, że nie mam jak. To zamek czasowy. Taki jest układ. Nikt nie wychodzi przed upływem godziny. Wiedziałaś na co się decydujesz ...
********** Lena Czy ktoś potrafi mi wytłumaczyć, co dzieje się w moim życiu i ze mną? To jest nie pojęte. Jestem zadurzona w chłopaku, który kilka dni temu jeszcze mnie ...
Jeszcze tylko 24 kilometry, może ktoś mnie podwiezie. Przecież już jechałam z nieznajomym. Nagle podjechał jakiś samochód, w nim za kierownicą facet w podeszłym wieku, a ...
Upycham ziemniaki w naczyniu żaroodpornym. Po cichu liczę, że kupiłam dobrą odmianę i po długim pobycie w piekarniku, będą bardzo miękkie i pyszne. Polewam je sosem ...
7. Następnego dnia w „planie zajęć” na popołudnie była przewidziana terapia grupowa. Sylwia, jak zdążyła już skonstatować, najmniej polubiła tę aktywność ...
Ku zadowoleniu Oli, sobota była dość słoneczna. Niestety miała spędzić ten dzień sama. Jej tato musiał udać się do szkoły. Już od dawna przestali spędzać czas ...
Minęło już 6 tygodni, od kiedy złożyła pozew rozwodowy. Żyła jak w bajce. Jak tylko Krzysztof nie był w trasie, to cały czas poświęcał na to, aby adorować Malwinę ...
CZWARTEK RANO Obudził mnie dźwięk odkurzacza, zszedłem do salonu. -A co ty spać nie możesz? -O przepraszam. Obudziłam cię? -Nie ty kochanie, tylko odkurzacz. -Bardzo cię ...