Symetria zamknięta w warkoczach
Sweter wspomnień bywa czasem za duży, bywa też za krótki. Kiedy zawiniesz rękawy to zobaczysz morze. Tam byliśmy zeszłego lata. Kiedy je odwiniesz powraca muzyka znad ...
Sweter wspomnień bywa czasem za duży, bywa też za krótki. Kiedy zawiniesz rękawy to zobaczysz morze. Tam byliśmy zeszłego lata. Kiedy je odwiniesz powraca muzyka znad ...
Oczami Artura: Wsiadając do samochodu, odruchowo sięgnąłem do kieszeni moich jeansów - Nosz kurwa! Nie mam telefonu ! Zamyśliłem się chwilę... Musiał zostać na stoliku ...
Zerwałem się zlany potem. W ostatnim akcie snu, ktoś zamordował mnie i Agę. Oboje zostaliśmy zasztyletowani w jakimś mieszkaniu. Nie było to ani jej mieszkanie, ani moje ...
Deszcz powoli spływał po jego masce. Niejakie połączenie szkła i plastiku odcinało jego twarz od moknięcia. Woda łącząc się w niewielkie strumienie, spływała po ...
Kamil Lekarz powiedział mi, że Bartek ma zapalenie płuc i będzie musiał zostać w szpitalu. Wchodzę do sali w której się znajduje i widzę jak śpi. - Mamo idź do domu ja ...
Granice Zagubienia 4. Kręcąc głową wstałam z łóżka, przeciągnęłam się i udałam się do kuchni. Wyciągnęłam sałatkę grecką już miałam zabrać się za ...
Niedźwiedź przebudził się z wielkim kociokwikiem. Koło dziesiątej pojechał do zakładu patomorfologicznego rozpoznać zwłoki swojej małżonki. Organy wcześniej ...
Pomyślmy, Nathan mnie kocha, ale mi tego nie powie, bo nie chce przyjąć do wiadomości odmowy, po tym co powiedziałam mu wczoraj: „Że się dla mnie nie liczy i nie chce go ...
Zapach jedzenia wciąż jeszcze krążył po mieszkaniu, Darii po przekroczeniu progu żołądek niemal zawiązał się w supeł. Schowała lufkę i zawisła w progu salonu ...
Zuza ***** Przebudziłam się gdy poczułam, że ktoś potrząsa moim ramieniem. Okazało się, że to mój lekarz prowadzący. - Jak się pani czuje?- spytał szeptem żeby nie ...
Lekki powiew wiatru raz po raz poruszał liśćmi drzew i zdawać by się mogło, że jest to jedynie objaw początków letniej pogody - WTAJEMNICZENI WIEDZĄ JEDNAK, ŻE JEST TO ...
Następnego dnia Nikole obudziło szczekanie jej psa. Była 6 rano i nie chciała wstawać , ale musiała wypuścić go na dwór. Kiedy to zrobiła wróciła z powrotem do ...
Do salonu wkroczyła Lena, mając jeszcze rumieńce na twarzy od zimnego powietrza na zewnątrz. Jak zwykle elegancko ubrana i nienaganna, na widok Ryszarda rozpromieniła się na ...
Kamil Po tym jak wysłałem kolejną wiadomość do Zuzi poszedłem do pracy. Po drodze spotkałem Marka. - Cześć stary-przywitał się - Cześć – odpowiedziałem mu - Nie ...
Jestem poirytowana. Igor ma tak przerąbane u mnie. Ciągle do niego piszę, a ten kretyn się tylko głupio cieszy. Skoro on taki jest to napisze do Kacpra Maja: Kacperku mój ...