Życie to ciągły trening cz.72
Budzik nastawił na szóstą rano. Zaparzył kawę i zaczął przeglądać zapis z kamer. Równo o trzeciej w nocy jakiś typek zaczął się kręcić przed bramą. Czapka z ...
Budzik nastawił na szóstą rano. Zaparzył kawę i zaczął przeglądać zapis z kamer. Równo o trzeciej w nocy jakiś typek zaczął się kręcić przed bramą. Czapka z ...
Siedział oparty o kanapę, w ręce trzymał szklankę z burbonem. Sam go sobie przyniósł, nie jestem biedna ale nie lubię wydawać kasy na wymyślne alkohole. Do pokoju ...
Siedziałam sobie z babcią w salonie i rozmawiałyśmy o różnych rzeczach. Z babcią zawsze mogłam porozmawiać o wszystkim. Moi rodzice to tylko o pracy albo o szkole. - Jak ...
04-10-2018 godz. 20:15 Sanok ulica Beksińskiego parking przy Inter Marche Elżbieta Rakowiecka wychodzi z budynku dyskonta, w którym to na parterze znajduje się salon Play-a ...
Z braku miejsc pod samym szpitalem musieli zostawić auto kilkaset metrów dalej. O tej porze nikt nawet nie łudził się, że będzie coś wolnego. Z nosidełkiem w lewej ręce ...
Wszyscy skineli głowami. Nasi bliscy poszli na sale, a my ostatni raz poszliśmy obejrzeć szkołę. Tym razem nikt nie płakał. Było nam smutno, bo to koniec. Jednak musimy ...
Oczami Agnieszki : - Dziękuję Mamo, obiad był pyszny - wstałam od stołu i włożyłam talerz do zlewu - Zostaw, ja umyję - powiedziała widząc, że zabieram się do ...
Rzeczywiście, dziewczyny musiały poczekać chwilę na Maru przed drzwiami szkoły. Powoli zapadał ciepły, wiosenny wieczór. Chłopak wyszedł w końcu z budynku. Mimo grania ...
-Powtarzam jeszcze raz: nie mam z tym nic wspólnego!- wrzasnęła wściekł Emma. -Nie krzycz tak- wywróciła oczyma i spojrzałam na nią, jak na wariatkę- daj mi dowód ta ...
Próbowałam udawać, że wszystko jest w porządku, ale w miarę jak czas upływał, każdy zauważał, że coś było nie tak. Pierwsza była – o zgrozo – Nina. Najbardziej ...
Kropelki deszczu dudnią o szybę tworząc rytmiczna melodyjkę. Wiatr szumi porywając bezkarnie liście drzew. Niebo połyskuje tworząc przecięcia rozrywając się na kawałki ...
Zbliżając się do płotu ogradzającego wieś, zwolnił bieg wierzchowca, a tuż przed bramą wstrzymał go całkowicie i zeskoczył na ziemię. Nie oglądając się na swoich ...
Rozdział 26 Stephanie Wypełniałam ostatnie dokumenty i zastanawiałam się nad swoją sytuacją. Ostatnio bardzo dużo rozmyślałam nad swoim życiem. To chyba sprawka ...
Natalia spędziła z ukochanym całą dobę. Nie potrafili rozstać się szybko, ucałowawszy się na pożegnanie w policzki i odejść, przespać noc sam na sam. Czuli się przy ...
Drżącymi dłońmi trzymała kurczowo patelnię w pogotowiu, czekając aż młody napastnik wstanie. Przyjrzała mu się uważniej, ale wciąż nie poruszył się ani trochę ...