Matka, żona i kochanka, czyli nie tylko miłość bywa ślepa (część 13)
*** Rozdział 13/15 * Choć bardzo się starałam, nie mogłam już dłużej odkładać pewnych decyzji. Nie tylko ze względu na autorkę wiadomości, która ewidentnie ...
*** Rozdział 13/15 * Choć bardzo się starałam, nie mogłam już dłużej odkładać pewnych decyzji. Nie tylko ze względu na autorkę wiadomości, która ewidentnie ...
Statek zdawał się kołysać, procenty zadziałały na nie przyzwyczajoną do picia Susan. Powoli wspinała się po stromych schodkach na pokład. Zauważyła jak oszust obłapia ...
Zastanawiam się, kim naprawdę jestem. Dobrym dzieckiem? Wyjątkową dziewczyną? Może przyjaciółką? Nieznajomą nucącą ulubioną piosenkę na zatłoczonym przystanku? ...
Pomyślmy, Nathan mnie kocha, ale mi tego nie powie, bo nie chce przyjąć do wiadomości odmowy, po tym co powiedziałam mu wczoraj: „Że się dla mnie nie liczy i nie chce go ...
Od ostatniej „sesji” minęło kilka dni. Dokładnie trzy. Był wtorek, około trzynastej. Siedziałem w stołówce jedząc lunch z Nanami, kiedy podszedł do naszego stolika ...
To było moje najdłuższe czterdzieści pięć minut, myślałam, że ta lekcja nigdy się nie skończy. Gdy zadzwonił dzwonek, który był moim zbawicielem, nie czekałam ani ...
***No hej! Wracam do was na razie z takim krótkim opowiadaniem. Mam nadzieję, że wam się spodoba. Mam pomysł na dalsze części poprzedniego opowiadania, ale nie wiem jeszcze ...
Ktoś zapukał w drzwi. Ola wstała, żeby je uchylić, ale tamci byli szybsi. Do środka wszedł aspirant Kowalski z jakimś innym policjantem. – Dzień dobry – skinął ...
Niestety otworzyłem.I co ? I co od razu widzę? Nową dziewczynę która doszła do 4 klasy.Lekko za ramiona kruczoczarne, gęste, proste włosy. Zasłaniają trochę jej boki ...
Szare oczy. Jedyna rzecz jaką jestem w stanie zapamiętać z mojego snu, snu który pojawia się od jakiegoś czasu każdej nocy. Zawsze jestem w tym samym miejscu, sama. A ...
Kolejny nudny, szary dzień, w pracy, która za cholerę mnie nie ciekawiła. Gdy The Case się rozpadło, chciałem mieć pracę, która choć w najmniejszym stopniu będzie ...
Deszcz powoli spływał po jego masce. Niejakie połączenie szkła i plastiku odcinało jego twarz od moknięcia. Woda łącząc się w niewielkie strumienie, spływała po ...
-Anne- Zerknęła na zegarek - wskazówki przesuwały się niemiłosiernie szybko. Przyspieszyła kroku, zaczęła biec. Zakręt za zakrętem, został już ostatni. Ale to była ...
Justin? Poczułam jak ciśnienie mojej krwi diametralnie wzrasta. - Justin? - upewniłam się. - Tak - pokiwała energicznie głową. - A no i jeszcze coś. - uśmiechnęła się ...
Obróciłem się za siebie. Telefon podświetlał się, ale nie wibrował i nie dzwonił. Sięgnąłem go natychmiast. Musiał się wyciszyć podczas jazdy rowerem. Kierunkowy 056 ...