Realny sen cz. 14
Kuba *** Występy się skończyły. Spakowałem gitarę i pożegnałem się z chłopakami. Z Roksi nie miałem niestety jak bo zwiała jak tylko zeszliśmy ze sceny. Pewnie ...
Kuba *** Występy się skończyły. Spakowałem gitarę i pożegnałem się z chłopakami. Z Roksi nie miałem niestety jak bo zwiała jak tylko zeszliśmy ze sceny. Pewnie ...
Prolog Mimo młodego wieku Aleksandra była szanowaną stażystką w komendzie wojewódzkiej w Warszawie. Liczyła 20 wiosen, od dziecka marzyła jej się praca w policji. Gdy w ...
Chodziłam na uczelnie musiałam nie chciałam narobić sobie zaległości, ale omijałam Michała i Olę z daleka siedziałam sama gdzieś daleko od wszystkich. Michał kilka ...
Podeszłam do drzwi i chwyciłam za klamkę. Oddech Julie, oddech. Raz. Dwa. Trzy. Otworzyłam. To nie Connor. Stanęłam jak wryta, bo przede mną stoi ten cały Josh Brian ...
Dni mijały, sytuacja z stanem zdrowia Michała się nie poprawiała. Dużo rozmawiałam z jego mamą bardzo się polubiliśmy, gdy byłam u nich w domu pierwszy raz, gdy Michał ...
Najmocniej Was przepraszam za tę haniebną przerwę, ale miałam taki zastój pisarski, że aż szok! Mam nadzieję, że ten rozdział chociaż trochę Wam to wszystko ...
Otwieram oczy i półprzytomna słyszę nad uchem krzyki mojego przyrodniego braciszka. - Wśtawaj! Wśtawaj! Spoglądam na budzik, leżący na mojej szafce nocnej i widzę 6:27 ...
Mając na sobie letnią sukienkę z długimi rękawami, wędruje po szkolnych korytarzach z książkami przyciśniętymi do piersi. Raz po raz, niezdarnie wkładam kosmyki moich ...
Błąkałam się po mieście, tak trochę orientowałam się gdzie jestem, byłam tu kiedyś z Julą, z mojej torebki zaczął dochodzić dzwonek, sięgnęłam więc po telefon i ...
Słońce padające na moją twarz przez szybę w samolocie, zaczęło mnie razić, przez co zaczęłam się budzić. Jednak nie mogłam się w ogóle poruszyć. Było mi bardzo ...
Święta minęły w mgnieniu oka, ale jestem pewna, że będę pamiętać je jeszcze długo. Zwłaszcza, że poza cudownymi chwilami spędzonymi w rodzinnym gronie, całe wieczory ...
notka na dole ⤵ Impreza powitalna chłopców z drużyny została przełożona na sobotni wieczór. Tego dnia nie robiłam nic ciekawego, a nawet się nie uczyłam, ponieważ nie ...
Tą część dodałam tylko i wyłącznie dzięki użytkowniczce Lila. Dziękuję z całego serducha! ;* Obudziłam się o dziwo, nie na stadionie, nie w tajemniczym korytarzu ...
Cała moja pewność siebie uleciała w momencie, gdy drzwi się otworzyły i stanęła w nich Noelle. Na chwilę odjęło mi mowę, zwłaszcza gdy zauważyłam, że czarne włosy ...
Szatynka nadal stała, ciesząc się jak najęta i mimo usilnych prób, za nic w świecie nie mogła się opanować. Trawa w tej chwilę nakręciła ją, jak trzeba, mimowolnie ...