Klątwa miłości cz.2
Przyjęcie urodzinowe trwało w najlepsze. Oprócz przyjaciół i rodziny byli także dobrze znajomi Chantelle z pracy. Dziewczyny naprawdę się postarały, pomyślała. Nie ...
Przyjęcie urodzinowe trwało w najlepsze. Oprócz przyjaciół i rodziny byli także dobrze znajomi Chantelle z pracy. Dziewczyny naprawdę się postarały, pomyślała. Nie ...
Muszę w końcu w tym „związku” wykazać się, a jak na razie nie miałam takiej możliwości po Piotr zawsze mnie wyprzedza dzisiaj go zaskoczę. Jest 18 mam godzinę, nie ...
Poszłam przebrać się do pokoju. Wybrałam czarne vansy, rurki, czarną bokserkę i jeansową kamizelkę. Lekko się umalowałam. Zajęło mi to tylko pół godziny, więc ...
-Nie myśl o tym. Kurczę! Jest mi tak głupio, że ci o tym przypomniałem!- warknął, zły sam na siebie. Nie mógł uwierzyć we własną głupotę. Przeklinał się w ...
07.06.14 Pisaliśmy wiadomości przez kolejne kilka dni. Fabian musiał długo czekać na nasze spotkanie ze względu na mój napięty "grafik” …dodatkowa szkoła, pomoc ...
Alex czuła, że powoli traci swoją twardą osobowość. Jeszcze kilka dni temu była gotowa zabić wzrokiem faceta od ksero, a teraz... co się z nią działo? Nie czuła się ...
Leżałyśmy na trawie ciągle się śmiejąc. Próbowałyśmy zapanować nad sobą i trochę się ogarnąć. Pogoda jak na jesień jest ładna, zza chmur wyłania się słońce ...
Każdy z nas ma swój początek i koniec. Nie ja. Nie jestem typową dziewczyną. Nie mam chłopaka, ani przyjaciół. Jedyną najbliższą mi osobą jest moja przyjaciółka ...
Zasnęłam, ale graniczyło to z cudem. Impreza trwała do samego rana. Zaczęłam się zastanawiać, czy mamy po drugiej stronie szalonych imprezowiczów, czy to była tylko taka ...
Cztery dni później. Środa. Od czterech dni nie odzywałam się do Marcela. Dzwonił jeszcze kilka razy, ale nie odbierałam. Może to nie fair w stosunku do niego, że nie ...
Zabrałam się znowu za pisanie i mam :) W poprzedniej jest błąd, gdyż jest to 6 część, a nie 5.Bardzo za to przepraszam c: Zapraszam do czytania ! CZESC 7 Kolejnego dnia ...
Jack pov. Nie wierze w to. Czy tylko my zawsze mamy takiego pecha? Pędziliśmy ile sił w nogach do obozu. Mam nadzieje, że nie rozłożą tych gazet jutro. Gdy dotarliśmy do ...
- Cześć mamo! - krzyknęłam zaraz po wejściu do domu, i udałam się w stronę kobiety - Cześć kochanie, stęskniłam się za Tobą! - powiedziała, po czym zamknęła mnie ...
Czułam duszność w klatce. Nagle wszystkie inne sprawy spadły na dalszy plan. Wsłuchiwałam się w sygnał i chyba jeszcze nigdy tak desperacko nie pragnęłam, by ktoś ...
Chwyciłam torbę i pobiegłam w stronę drzwi. Byłam umówiona z Arkiem. Chodzę z nim do jednej klasy, jesteśmy przyjaciółmi, nic więcej, ja on i Karolina. - Hej Karo ...