Miłosne - str 440

  • Hahaha - nie. cz. !

    Siedzę w pokoju, z podciągniętymi pod brodę nogami. Na parapecie pod oknem. Mam z tego miejsca doskonały widok na zaśnieżone ulice. Ludzie chodzą bez celu, nie ...

  • CZĘŚĆ 7. Miłosne zakłopotanie

    Zabrałam się znowu za pisanie i mam :) W poprzedniej jest błąd, gdyż jest to 6 część, a nie 5.Bardzo za to przepraszam c: Zapraszam do czytania ! CZESC 7 Kolejnego dnia ...

  • We meet again | EPILOG

    *Miesiąc później...* Stałam ze spakowaną walizką przy drzwiach, przytulając moją mamę. Tak, to ten dzień. Dzisiaj jest bal maturalny. Nie mam zamiaru iść na niego ...

  • Jazda! 4

    - Cześć mamo! - krzyknęłam zaraz po wejściu do domu, i udałam się w stronę kobiety - Cześć kochanie, stęskniłam się za Tobą! - powiedziała, po czym zamknęła mnie ...

  • Bezradność. #9

    Wróciliśmy do naszego domku. Wieczorem wszyscy wybraliśmy się na imprezę. Bawiliśmy się całą noc. Do domu wróciliśmy około trzeciej nad ranem. Obudziłam się jako ...

  • W proch

    Moje życie właśnie rozleciało się w proch, a odgłos dłoni z impetem uderzającej o policzek rozbiegł się po pomieszczeniu. Poczułam pieczenie rozchodzące się od jej ...

  • Inne miasto inne życie cz5

    Obudziłam się. Strasznie bolała mnie głowa. Zobaczyłam siedzących obok mnie rodziców, Kubę i co mnie strasznie zaskoczyło... Kamila. -Co ja tu robię i dlaczego boli mnie ...

  • Niechciana miłość

    Każdy z nas ma swój początek i koniec. Nie ja. Nie jestem typową dziewczyną. Nie mam chłopaka, ani przyjaciół. Jedyną najbliższą mi osobą jest moja przyjaciółka ...

  • Wybieram jeszcze raz [20]

    - Ian kazał cię przeprosić za Jareda – powiedziała Kate, ledwo weszłam do mieszkania. Prychnęłam. - Niech idzie do wszystkich diabłów. Oczywiście Jared, nie Ian. - To ...

  • Nie dałeś mi wyboru ~8~

    Zasnęłam, ale graniczyło to z cudem. Impreza trwała do samego rana. Zaczęłam się zastanawiać, czy mamy po drugiej stronie szalonych imprezowiczów, czy to była tylko taka ...

  • Escape cz.1

    Budzę się nie wyspana, patrzę na zegarek, który wskazuje godzinę 6:00. Kolejny dzień szkoły nadchodzi. Mam nadzieję, że taty nie ma w domu bo nie byłoby ciekawie. Plan ...

  • To ja zacznę pierwsza cz8

    Cztery dni później. Środa. Od czterech dni nie odzywałam się do Marcela. Dzwonił jeszcze kilka razy, ale nie odbierałam. Może to nie fair w stosunku do niego, że nie ...

  • Daję ci siebie #3

    Czułam duszność w klatce. Nagle wszystkie inne sprawy spadły na dalszy plan. Wsłuchiwałam się w sygnał i chyba jeszcze nigdy tak desperacko nie pragnęłam, by ktoś ...