Jedna chwila cz.2
Julie. Z korytarza dobiegają jakieś krzyki. Wyjdę sprawdzić czy wszystko jest ok. Otwieram drzwi i w tym samym czasie widzę, że ręka Connora spoczywa na klamce. Ładne ...
Julie. Z korytarza dobiegają jakieś krzyki. Wyjdę sprawdzić czy wszystko jest ok. Otwieram drzwi i w tym samym czasie widzę, że ręka Connora spoczywa na klamce. Ładne ...
10 lat później 11 letni Scorpius z uśmiechem wkroczył do pokoju swoich rodziców, którzy jeszcze smacznie spali. - Tato obudź się. - potrząsnął ramieniem swojego ojca ...
Prolog Nie wierze ! Znowu się spóźnię ! Jest poniedziałek, godzina 7:05. Buty na obcasach nie są najlepszym obuwiem do biegania. Ale ryzyko to moje drugie imię ! Po co komu ...
Cała moja pewność siebie uleciała w momencie, gdy drzwi się otworzyły i stanęła w nich Noelle. Na chwilę odjęło mi mowę, zwłaszcza gdy zauważyłam, że czarne włosy ...
Zielone włosy. ZIELONE włosy. Miał ZIELONE włosy! To był chyba jakiś koszmar. Otępiały wsunął dłoń w loczki, po czym popędził do łazienki. Wycisnął na dłoń ...
Cały pokój tonął w kwiatach. Na parapetach, blatach szafek i szklanym stoliku stały wazony i małe słoiki po maśle orzechowym napełnione wodą. Woń goździków mieszała ...
Chwilę potem Siergiej wyłonił się z łazienki, najwyraźniej do salonu ściągnęła go siła moich myśli bądź zapach odgrzewanej pomidorówki z ryżem. Może nie była to ...
Szatynka nadal stała, ciesząc się jak najęta i mimo usilnych prób, za nic w świecie nie mogła się opanować. Trawa w tej chwilę nakręciła ją, jak trzeba, mimowolnie ...
- Ian kazał cię przeprosić za Jareda – powiedziała Kate, ledwo weszłam do mieszkania. Prychnęłam. - Niech idzie do wszystkich diabłów. Oczywiście Jared, nie Ian. - To ...
Stanęła między dziewiątym a dziesiątym piętrem i zerknęła przez szybę – chłopaków było już czterech i słychać ich było na pół osiedla. Siedzieli i roześmiani ...
Tym razem nie załamałam się, jak wiele razy wcześniej, bo teraz równało się to z poddaniem się - a także niemal przekazaniem Lucasa w ręce Michelle, jeszcze owiniętego ...
Ola: Siedziałam na wielkim skórzanym fotelu, trzymając w ręku kubek z gorącą kawą i nie spuszczałam wzroku z zaskoczonej i zmartwionej twarzy brata. Już od kilku minut ...
Prolog Mimo młodego wieku Aleksandra była szanowaną stażystką w komendzie wojewódzkiej w Warszawie. Liczyła 20 wiosen, od dziecka marzyła jej się praca w policji. Gdy w ...
Zuzia Co ja sobie myślałam, kiedy pochyliłam się do przodu, aby otrzeć Gabrielowi resztkę musztardy z nosa? Przecież mogłam zostawić go z tą żółtą plamą na kicholu ...
Daria: Stałam oparta o wannę w łazience i z niecierpliwością oczekiwałam wyniku. I chociaż tak długo nie pozwalałam dopuszczać do siebie tej myśli, coś mi mówiło ...