Miłość i przeznaczenie II
Rozdział II Następnego dnia nie poruszyłam tematu tamtego wieczoru. Najzwyczajniej w świecie mi się nie chciało. Poza tym szkoda było sobie strzępić język,bo zapewne ...
Rozdział II Następnego dnia nie poruszyłam tematu tamtego wieczoru. Najzwyczajniej w świecie mi się nie chciało. Poza tym szkoda było sobie strzępić język,bo zapewne ...
Kasia od razu się zgodziła, że pomoże mi w zakupach, powiedziałam że umówiłam się na randkę. Zapytała się czy umówiłam się z Olkiem, nie zaprzeczyłam, nie chcę ...
- O.K. Zgadzam się – zaczęłam się głośno śmiać. – Serio, zgadzam się – powtórzyłam widząc jego zaskoczoną minę. – jakimś cudem nasze krzesła znalazły się ...
Poniedziałek. Najgorsze co może być. Nienawidzę wstawać rano do szkoły. Nigdy nie mogę się wyspać. Gdy tylko usłyszałam ten okropny budzik, otworzyłam zaspane oczy i ...
- Mamo, co się stało? Zapytałam trochę smutnawym głosem. Moja mama siedziała na niskim krześle z opuszczoną głową i smutną mimiką twarzy. Schyliłam się, złapałam ...
Po bardzo upojnej nocy z Erykiem, nie miałam ochoty wstawać, ale to było nieuniknione. Wstałam i poszłam się wykąpać i spakować bo dziś jedziemy dalej. Szczerze mama ...
***Paweł*** Wystraszyła mnie tym swoim koszmarem. Natalka przeżyła coś strasznego i nie chciała mi tego powiedzieć. A może się bała? Może myślała, że ja po tym co mi ...
A za mną był Mateusz.. Przyciągnął mnie do siebie i pocałował mimo tego, że mam chłopaka nie odepchnęłam go tylko odwzajemniłam ten pocałunek.. Po chwili gdy się ode ...
Wbiegłam za nim do autobusu, wskazał miejsce obok siebie, usiadłam bez zastanowienia. Nie chciałam spotkać kolejnego pijaka i wolałam być w pobliżu mojego obrońcy. Po raz ...
Siedzieliśmy na lekcji ciągle się śmiejąc i rozmawiając o głupotach. Nauczycielka najwyraźniej ma nas dość i już nie może się doczekać końca tej lekcji ...
POV JUSTIN – Mamy problem, Jason – rzuciłem do mojego brata, kiedy tylko wszedłem do salonu. Spojrzał na mnie znad laptopa i wzruszył ramionami. – Problemy są zawsze i ...
Stanęła między dziewiątym a dziesiątym piętrem i zerknęła przez szybę – chłopaków było już czterech i słychać ich było na pół osiedla. Siedzieli i roześmiani ...
Rano byłam już na nogach przed Michałem. Po maratonie skam długo rozmawiałam z Kubą. Minęło tak mało czasu, a ja strasznie za nim tęsknię. Ostatnio bardzo mało że ...
Au, to bolało. Pożałowałam swojej decyzji, jak tylko odwróciłam się od Lucasa i odeszłam chwiejnym krokiem. Nie pobiegł za mną, a ja rozpaczliwie myślałam, dlaczego po ...
Z początku zaskoczony Marcin przyjął bierną postawę, ale nie odepchnął mnie. Po chwili odpowiadał już z takim żarem, jakby czekał całą wieczność tylko na to ...