Piłka nożna też jest dla dziewczyn cz.50
Dziś poniedziałek, w niedzielę posprzątałam cały dom... Ale wracając, wstałam o 6;15, a o 7;30 byłam już w szkole. Czekałam tylko aż zobacze Grześka i mu wygarne. Ooo ...
Dziś poniedziałek, w niedzielę posprzątałam cały dom... Ale wracając, wstałam o 6;15, a o 7;30 byłam już w szkole. Czekałam tylko aż zobacze Grześka i mu wygarne. Ooo ...
Siedzieliśmy na lekcji ciągle się śmiejąc i rozmawiając o głupotach. Nauczycielka najwyraźniej ma nas dość i już nie może się doczekać końca tej lekcji ...
Następnego Dnia. - Dzień Dobry - przywitał mnie Nick siadając obok mnie na kanapie. - Dzień Dobry - odpowiedziałam z uśmiechem. - Czemu wstałaś tak wcześnie? - zapytał ...
Z racji tego, że koniec roku się zbliża w szkole jest przygotowywany bal, na który zastanawiam się czy iść. Poza tym muszę popoprawiać oceny, bo wiem, że za kilka ...
Lubię początki. Chodź ten jest zagmatwany to zawsze wspominam go z uśmiechem na twarzy. Początek zawsze równa się z moją nieśmiałością. On nigdy taki nie był. Zawsze ...
POV JUSTIN – Mamy problem, Jason – rzuciłem do mojego brata, kiedy tylko wszedłem do salonu. Spojrzał na mnie znad laptopa i wzruszył ramionami. – Problemy są zawsze i ...
Gdy się obudziła, na zegarze była 19:31. Czuła, że gorączka spadła – całe szczęście. Wstała do toalety, a gdy już z niej wracała, usłyszała z kuchni głos ...
Stali obok siebie na dziedzińcu, w bezpiecznej odległości, na tyle małej, żeby mówić cicho, ale na tyle dalekiej, że równie dobrze mogli się znaleźć w tym samym ...
Nazajutrz rano, gdy Emily szykowała się na spotkanie z szeryfem w sprawie kupna jego domu, z rozmyślań wyrwało ją stanowcze, chociaż łagodne pukanie do drzwi. Domyśliła ...
Tydzień później Opuściwszy salę od chemii udałam się prosto do szatni. Kiedy już do niej dotarłam, zobaczyłam Davida opartego plecami o moją szafkę. Odwrócił się do ...
Rozdział II Następnego dnia nie poruszyłam tematu tamtego wieczoru. Najzwyczajniej w świecie mi się nie chciało. Poza tym szkoda było sobie strzępić język,bo zapewne ...
Święta to najpiękniejszy czas w roku. Wszyscy są dla siebie mili, życzliwi, okazują sobie więcej miłości niż na co dzień. - Jak to nie jedziesz na święta do domu? – ...
Weekend minął mi szybko wręcz bardzo szybko. Znowu nadszedł poniedziałek i znowu trzeba iść do szkoły. Nie podoba mi się to stwierdzenie ale nie mam wyjścia. Wstałam z ...
Oto kolejna część mojego opowiadania.Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze-są dla mnie ogromną motywacją
-Czy ty do reszty zgłupiałaś?!- krzyczy na mnie Paula, moja najlepsza kumpela. Tak, zrobiłam coś głupiego. Coś bardzo głupiego. Wszystko zaczęło się od tego, że ...