Oboje na tym skorzystamy III
– Co? Gdzie? – spytałam, aby się upewnić, że dobrze usłyszałam. Oparł się ramieniem o framugę drzwi. – Słuchaj, Nicole. Jeżeli mamy udawać parę, to musimy ...
– Co? Gdzie? – spytałam, aby się upewnić, że dobrze usłyszałam. Oparł się ramieniem o framugę drzwi. – Słuchaj, Nicole. Jeżeli mamy udawać parę, to musimy ...
Zgodziłam się. Nazajutrz o przed 18 ktoś zapukał do drzwi. Otworzyłam, stał tam oczywiście Patryk. - He poczekaj chwilkę ubiorę bluzę i wezmę Parę rzeczy. Po 10 ...
Wstałam rano totalnie oszołomiona i zagubiona. Nie wiedziałam jaki świat mnie aktualnie otacza. Byłam bardzo zmartwiona tym, że Adam nie wrócił do domu na noc. Znając ...
Na początek małe wyjaśnienie: jedna z was słusznie zauważyła, że na ciążę z gwałtu jest za wcześnie. Przyznam się szczerze, że jak to pisałam, nie zastanawiałam ...
ROZDZIAŁ VII - Ej, Lena, jesteś tu? - Co? Tak... Jasne... Możesz jeszcze raz powtórzyć - Andrzej właśnie skończył podpisywać dokumenty. Zauważył, że jego asystentka ...
Kochani, z całego serca wam dziękuję za ten czas, który minął mi w mgnieniu oka. Równo rok temu opublikowałam tutaj pierwszą część opowiadania. Minęło 365 dni, a ...
Brakuje mi czegoś. Leże, leże, leże… nic nie robiąc tylko śniąc. Ja tak nie mogę. To zbyt nudne, zbyt dobijające. Chce się wreszcie zbudzić. Ten sen jest jak wieczny ...
Dzisiaj wypada ten dzień - dzień moich urodzin. Moi przyjaciele zaaranżowali z tej okazji wspólne spotkanie w naszym ulubionym barze. Po złożeniu wszystkich życzeń ...
- Cześć, Wiki! Jak miło, że wreszcie się widzimy! Ile to już miesięcy minęło, odkąd uciekłaś, co? Trzy? – powiedział cicho, a mnie dreszcz trwogi przeszedł po ...
Szłam korytarzem, całym w bieli, ogromne okna ukazywały pochmurne niebo z nowo wykwitłą na nim tęczą równie delikatną jak ja i mój stosunek do prowadzącej mnie w ...
Nagle zabrakło mi powietrza. Przed mną stał Diego, ale ja widziałam go rozmazanego. Nagle poczułam,że upadam, a przed oczami miałam ciemność. Gdy się obudziłam ...
Pogoda jest dość dobra nie pada jest lekki mróz. W pracy to co zwykle rano. Później śniadanie i reszta obowiązków tak aż do 12. Nie widziałam się z Niebieskookim ale ...
Stół zapełniał się kolejnymi czarodziejami w czarnych szatach. Draco zasiadł po lewej stronie ojca. Wyczuwał ogromny niepokój, bo nie użyje wobec siebie słowa ...
Stanęła między dziewiątym a dziesiątym piętrem i zerknęła przez szybę – chłopaków było już czterech i słychać ich było na pół osiedla. Siedzieli i roześmiani ...
- No dobrze, a Kopciuszek? - Co “Kopciuszek”? - unoszę brwi w wyrazie absolutnego zdumienia. - Romantyczna historia, nie możesz zaprzeczyć… - Szalenie. Książę wybrał ...