Nowy początek. Cz. 26
Pogoda jest dość dobra nie pada jest lekki mróz. W pracy to co zwykle rano. Później śniadanie i reszta obowiązków tak aż do 12. Nie widziałam się z Niebieskookim ale ...
Pogoda jest dość dobra nie pada jest lekki mróz. W pracy to co zwykle rano. Później śniadanie i reszta obowiązków tak aż do 12. Nie widziałam się z Niebieskookim ale ...
Tekst został zainspirowany opowiadaniem Margerity, którego potencjał skłonił mnie do napisania swojej wersji. Otwieram piękną, rzeźbioną szafę z nieco dziwnym uczuciem ...
Gdy wsiadłam do samochodu nieznajomy ruszył z piskiem opon. Nawet nie wiedziałam kiedy a już byliśmy za miastem. - Gdzie ty mnie wieziesz?- zapytałam. On milczał ...
Zgodziłam się. Nazajutrz o przed 18 ktoś zapukał do drzwi. Otworzyłam, stał tam oczywiście Patryk. - He poczekaj chwilkę ubiorę bluzę i wezmę Parę rzeczy. Po 10 ...
Włączyłam telefon.. Uf dziala, e niestety szybka jest rozbita. Marzę tylko o tym żeby się już wyprowadzić. Jego słowa dotknęły mnie. Myśli, że się puszczam ? Niech ...
Uprzedzam pytania o kontynuację... Sesja, praca zawodowa i magisterka rozgrzebana... Będzie jak będzie. :) - Babcia poprosiła mnie, żebym zrobił jej małe zakupy i skoczył ...
Do przebycia mieliśmy tak naprawdę kawał drogi, ponieważ byliśmy mniej więcej na wysokości Sevilli, a Daniel mieszkał tuż pod Lisboną. I tak jednak szczęśliwym ...
Mry mry to po lewej to Alex! Miłej lektury! ;* Siema! Zwą mnie Alex, pełne imię to Aleksander. Mam 16 lat i chodzę do gimnazjum. Teraz są wakacje ale po pójdę do trzeciej ...
Do balu zostały równe 2 tygodnie, ten czas tak szybko leci, za szybko. Wczoraj świetnie bawiłam się z Chrisem, a dziś prawdopodobnie czeka mnie najtrudniejsza rozmowa w moim ...
2: Wieczór. Lars Nie wiem dlaczego poszedłem za nią aż do kawiarni. Kusiło mnie, żeby to zrobić. Chyba mnie zauważyła, bo po tym, jak odszedłem od szyby, wyszła z ...
Weszliśmy na salę i stanęliśmy na samym środku. Marcel wyciągnął rękę w moją i zapytał. -Zatańczysz ze mną? Nic nie odpowiedziałam tylko chwyciłam jego dłoń i ...
Dzień rozpoczął budzik wygrywając swoje okrutne dźwięki. I tak jak każdego innego dnia, przycisk służący za uciszenie tej kakofonii, wyślizgiwał się z pod palców. Po ...
Do klasy wszedł blondyn, mój nieznajomy z którym zderzyłam się rano. Nagle spojrzał na mnie, uśmiechnął się i zaczął zmierzać w moją stronę.Po chwili siedział już ...
Stałam tam jeszcze przez chwilę, wdychając powoli już ulatujący zapach jego perfum. Dopiero "subtelne” chrząknięcie recepcjonistki i jej wymowne spojrzenie ...
Moje wracanie do domu razem z Ryanem stało się już chyba tradycją naszego pierwszego roku na studiach. Dwa tygodnie po naszej pamiętnej rozmowie o odkurzaczach – a także o ...