Ogród w pełni (Magda i ogrodnik - przeróbka)
Tekst został zainspirowany opowiadaniem Margerity, którego potencjał skłonił mnie do napisania swojej wersji. Otwieram piękną, rzeźbioną szafę z nieco dziwnym uczuciem ...
Tekst został zainspirowany opowiadaniem Margerity, którego potencjał skłonił mnie do napisania swojej wersji. Otwieram piękną, rzeźbioną szafę z nieco dziwnym uczuciem ...
Do przebycia mieliśmy tak naprawdę kawał drogi, ponieważ byliśmy mniej więcej na wysokości Sevilli, a Daniel mieszkał tuż pod Lisboną. I tak jednak szczęśliwym ...
Po ich wyjściu zaczęłam płakać. Po co im nazwisko mojej matki?! Domyślałam się, że pewnie zechcą mnie do niej odesłać. Skoro mnie zostawiła to nie chciałam, żeby z ...
Na początek małe wyjaśnienie: jedna z was słusznie zauważyła, że na ciążę z gwałtu jest za wcześnie. Przyznam się szczerze, że jak to pisałam, nie zastanawiałam ...
Ubrany w niebieską koszulę i czarne, eleganckie spodnie równo o piętnastej zamknął swoje biuro. Żwawym krokiem minął portiernię i wsiadł do samochodu. Jak to bywało w ...
Wbiegłam za nim do autobusu, wskazał miejsce obok siebie, usiadłam bez zastanowienia. Nie chciałam spotkać kolejnego pijaka i wolałam być w pobliżu mojego obrońcy. Po raz ...
Minęły już dwa miesiące, od kiedy jestem z Joshem. Jestem taka szczęśliwa! Muszę szczerze przyznać, że na początku naszej znajomości, miałam go za seksistowskiego ...
Ranoo, ahh to rano!!! Nie lubię wcześnie wstawać! W szczególności, że są wakacje! Ciocia i jej "budzik" punkt 7:00... no cóż trzeba wstawać! Zanim ruszę do ...
Szłam korytarzem, całym w bieli, ogromne okna ukazywały pochmurne niebo z nowo wykwitłą na nim tęczą równie delikatną jak ja i mój stosunek do prowadzącej mnie w ...
Rozdział II Następnego dnia nie poruszyłam tematu tamtego wieczoru. Najzwyczajniej w świecie mi się nie chciało. Poza tym szkoda było sobie strzępić język,bo zapewne ...
Dostaje kolejnego smsa od Matta. " Możemy się spotkać i porozmawiać? Musisz niszczyć ten związek? Nie chcesz się przynajmniej wytłumaczyć?". Należą mu się ...
Pogoda jest dość dobra nie pada jest lekki mróz. W pracy to co zwykle rano. Później śniadanie i reszta obowiązków tak aż do 12. Nie widziałam się z Niebieskookim ale ...
- Marto?! To ja, Draco! - krzyknął Malfoy wchodząc do łazienki na pierwszym piętrze. - Nie ma jej, jesteśmy sami, ojcze - powiedział do Lucjusza podążającego za nim ...
Wyglądała dosyć strasznie. Włosy miała rozwiane wiatrem, a w jej oczach czaiła się jakaś harda stanowczość. Choć górowałam nad nią wzrostem, nagle poczułam się ...
Wiktor w ciszy odprowadził mnie do mojego nowego pokoju. Nie mogłam pozbyć się z moich myśli długiej liczby. Tyle ludzi straciło życie z powodu zwykłej tabletki ...