Nie dałeś mi wyboru ~18~
Kiedy nadeszła połowa listopada, świętowaliśmy z Jaredem trzy tygodnie bycia razem, a Kate wciąż nie mogła wyjść z podziwu, że chodzę z najprzystojniejszym facetem z ...
Kiedy nadeszła połowa listopada, świętowaliśmy z Jaredem trzy tygodnie bycia razem, a Kate wciąż nie mogła wyjść z podziwu, że chodzę z najprzystojniejszym facetem z ...
Siedziała na szpitalnej ławce, z przyciągniętymi do siebie kolanami. Nie obchodziło jej, co na to ludzie, czy lekarze. Muszą uszanować to, w jakim jest stanie! Raz po raz ...
-Gdzie byłeś?- ledwo przekroczył próg domu, a jego mama wyszła z kuchni. -Z Tiną- odpowiedział zaskoczony, przecież nie było jeszcze późno, choć już robiło się ...
- Dzień Dobry! Usłyszałam jak moja mama wita się z gośćmi i wyszłam. Nie miałam zamiaru słuchać tej paplaniny. Byłam w 100% przekonana, że to wizyta w sprawie jej ...
Cześć dawno już nie pisałam ale jakoś tak brak weny. Nie zrażajcie się pierwsza część trochę nudna ale myślę że reszta będzie ciekawsza ;) Adam miał 19 lat ...
Czasem bawię się w prozę poetycką... *** Powoli dzień odchodzi. Płynie muzyka z tajemniczych głębi. Odsłania swoje rzeźby w całej nagości, zastygłej w dźwiękach ...
- Nie rób tego - błagała. Zdawał się być głuchy na jej wołania i dalej namiętnie całował ją po szyi: - Obiecałem Voldemortowi, że zapamiętasz tą lekcję, Skyler ...
Który to już raz moje życie stało w miejscu? Z pewnością kolejny, a tych razów było więcej niż przez całe poprzednie dziewiętnaście lat. Następny miesiąc minął mi ...
Kilka dni później... Za niespełna 3 godziny mieli wyjeżdżać. Była godzina 2 w nocy. Majka z Julką jeszcze się pakowały jak to dziewczyny. Patryk z Dominikiem natomiast ...
Wiktor w ciszy odprowadził mnie do mojego nowego pokoju. Nie mogłam pozbyć się z moich myśli długiej liczby. Tyle ludzi straciło życie z powodu zwykłej tabletki ...
Przerwa była długa, wiem. Nie mam pojęcia co dalej, bo wena w moim przypadku to istota wyjątkowo kapryśna.._. Miłej lektury! 5. Ból domaga się by go odczuwano. Zwłaszcza ...
Obudziłam się rano w "swoim" pokoju, w domu Christiana. Musiałam wczoraj zasnąć. Płacz naprawdę wycieńcza. Ciągle byłam pół przytomna, ale powoli zwlekłam ...
Kiedy się obudziłam miałam oczy podpuchnięte od wieczornego płaczu. Najchętniej nie wychodziłabym tego dnia z łóżka, jednak musiałam. Dziś ten dzień, lecę do ...
Po ich wyjściu zaczęłam płakać. Po co im nazwisko mojej matki?! Domyślałam się, że pewnie zechcą mnie do niej odesłać. Skoro mnie zostawiła to nie chciałam, żeby z ...
TWO 22;25 Gdy tylko wyszłam z samochodu i spojrzałam na budynek stojący przede mną zrozumiałam, że ja naprawdę tutaj jestem. Jedyne światło jakie padało, pochodziło z ...