Robotboy. Prolog.
WSTĘP Technika dzisiejszych czasów jest niedościgniona. Jeszcze kilka lat temu cieszyliśmy się z telefonów stacjonarnych, czy z ciężkich, wielkich komórek. Potem ...
WSTĘP Technika dzisiejszych czasów jest niedościgniona. Jeszcze kilka lat temu cieszyliśmy się z telefonów stacjonarnych, czy z ciężkich, wielkich komórek. Potem ...
Oczami Nicholasa : Marzyłem tylko o tym, żeby przyłożyć Abrahamowi. Bylem tak bardzo zdeterminowany, że nikt ani nic, nie mogło by mnie powstrzymać.Kiedy dotarłem na ...
Cześć dawno już nie pisałam ale jakoś tak brak weny. Nie zrażajcie się pierwsza część trochę nudna ale myślę że reszta będzie ciekawsza ;) Adam miał 19 lat ...
Przez szybę patrzyłam na tatę podpiętego do różnych rurek i monitorów. Był blady, ale żywy. Zostawiłam mamę pod opieką siostry i pognałam do domu. W taksówce ...
Moje życie? Tylko modlić, się aby nic się nie stało.. Jestem Carli, mam 17 lat, za 5 dni mam urodziny. Mam chłopaka, poznałam go w moje 15 urodziny, po miesiącu zapytał ...
Wsiadłam do starego niebieskiego forda pickupa Daniela. Jego samochód kojarzy mi się z starymi dobrymi Amerykańskimi filmami. Ciekawe kim jest ten chłopak na którego dziś ...
W drzwiach stał wysoki chłopak z umięśnioną sylwetką.Miał blond włosy układające się w nie ładzie na głowie a kolor oczu przypominał morskie fale.Patrzyliśmy na ...
- Odwołaj to. - nalega Paula po raz kolejny. -Nie mogę, nie mam nawet jego numeru telefonu, powiedział, że przyjedzie o 19.- Paula jest wściekła, ale i zaniepokojona. To ...
No cóż..Przepraszam że dopiero teraz dodaję ale wakacje rodzina i wgl...Poza tym strasznie mało kom i postanowiłam że skoro i tak nikomu się nie podoba to opowiadanie to ...
Gdy tylko Ola wspomniała o swoim wymarzonym domu, Wojtek uśmiechnął się pod nosem. Przypomniał mu się moment w którym on i Sandra rozmawiali na ten sam temat. Snuli plany ...
Do klasy wszedł blondyn, mój nieznajomy z którym zderzyłam się rano. Nagle spojrzał na mnie, uśmiechnął się i zaczął zmierzać w moją stronę.Po chwili siedział już ...
Kolejne dni mijały, większość czasu spędzałam z Suzan i Lucasem. Szatyn naprawdę jest cudowny. Alex nadal się do mnie nie odzywa, nawet na mnie nie patrzy, tylko z Lucasem ...
Promienie słoneczne wkradały się nieproszone przez szczeliny żaluzji do mojego pokoju lekko go oświetlając. Siedziałam na łóżku idealnie zaścielonym jak zwykle rano ...
Obudził go warkot silnika. Stanął przy oknie i zobaczył obrazek, który kiedyś cieszył jego oko a teraz przywoływał tylko odległe wspomnienia. Kinga z Martą śmiały ...
Kalici, czyli niezwykła odmiana ludzi, żyła w czasach, gdzie cały świat podzielony był na królestwa. W każdym z nich obowiązywała zasada czystości krwi. Polegała ona ...