Pokochaj, zanim odejdę. CZ.III
Spencer zarządził, że jeszcze tego samego dnia zaczniemy moją metamorfozę. Siedzieliśmy w moim pokoju, opychając się popcornem. Gdy już zjedliśmy niemal cały mój ...
Spencer zarządził, że jeszcze tego samego dnia zaczniemy moją metamorfozę. Siedzieliśmy w moim pokoju, opychając się popcornem. Gdy już zjedliśmy niemal cały mój ...
-Ada co się dzieje? -Pewnie złapałam jakąś grypę. -No dobrze. Choć zjemy coś. Zobaczyłem w salonie przekręcony stolik. -Adam co ty tu wczoraj robiłeś? -Potopiłem ...
Całą noc spałam jak na szpilkach. Gdy tylko Norman się poruszył od razu się budziłam. To było straszne. Zasnęłam dopiero rano. Ale mimo to starałam się być czujna ...
Kiedy byliśmy już pod blokiem Max wysiadł jako pierwszy, a następnie otworzył mi drzwi. Weszliśmy do mieszkania i normalnie mnie zamurowało, zatkało dech w piersiach. Nie ...
Siedziała na szpitalnej ławce, z przyciągniętymi do siebie kolanami. Nie obchodziło jej, co na to ludzie, czy lekarze. Muszą uszanować to, w jakim jest stanie! Raz po raz ...
Gdy byli już na miejscu dziewczyna zaprosiła go do środka, chciała z nim porozmawiać, podziękować, ale niestety ktoś im przeszkodził... Tą osobą był Dawid, który ...
Promienie słoneczne wkradały się nieproszone przez szczeliny żaluzji do mojego pokoju lekko go oświetlając. Siedziałam na łóżku idealnie zaścielonym jak zwykle rano ...
Kiedy wreszcie powiedziała tak ważne dla ich obojga słowa, twarz Nicka rozciągnęła się w szerokim uśmiechu. Widziała, jak bardzo ulżyło mu po jej wyznaniu. Samej Alex ...
-POUL- Dzisiejszy dzień miał być super. Miałem jechać do Letti i w końcu powiedzieć jej co czuję, ale moje plany diabli wzięli. Gdy obudziłem się rano pojechałem do ...
To było kompletne szaleństwo, ale wiedziałam o tym. Gdy siedziałam na fryzjerskim fotelu, a z każdą chwilą coraz więcej fragmentów moich włosów pokrywała farba ...
Nie wiem, czy ktoś jeszcze na nie czekał, ale proszę. Wróciło. Miłej lektury. Miała pochyloną głowę. Zarzuciła na siebie długi, czerwony płaszcz, co jeszcze bardziej ...
Zacznę szybko i zwięźle... Jeśli czytaliście moje opowiadanie to wiecie jak się to wszystko toczyło! Czytałam komentarze i chcecie kontynuacje, nie chce mi się pisać i ...
Patrycja: Wracam do domu, proszę spotkajmy się. Patrzyłam na jakże znajomy numer, którego nie miałam wpisany do telefonu, ale nie musiałam ponieważ akurat jego numer ...
Przez szybę patrzyłam na tatę podpiętego do różnych rurek i monitorów. Był blady, ale żywy. Zostawiłam mamę pod opieką siostry i pognałam do domu. W taksówce ...
Daniel: Minuty mijały, a ja stałem w drzwiach mieszkania i nie spuszczałem z nich wzroku. Patrycja stała w samym szlafroku z zapłakanymi oczami, a obcy mężczyzna, ten sam ...