Nowy początek. Cz. 39
Z głębokiego snu wyrywa mnie dźwięk budzika. Tylko nie to ja chcę spać, no tak Niebieskooki jedzie do pracy. Nagle to ustrojstwo przestaje dzwonić. Czuje na swoim biodrze ...
Z głębokiego snu wyrywa mnie dźwięk budzika. Tylko nie to ja chcę spać, no tak Niebieskooki jedzie do pracy. Nagle to ustrojstwo przestaje dzwonić. Czuje na swoim biodrze ...
Dzisiaj wigilia. Od dawna nie mogłam doczekać się tego dnia. Dla mnie te święta to magiczny czas. Każdego roku odliczam do nich dni. Jestem wyjątkowo szczęśliwa, już ...
ROZDZIAŁ III Chodził po całym gabinecie zdenerwowany. W każdej chwili miała być Aneta, której obiecał pomóc. Dziś tego strasznie żałował. Szczególnie po wczorajszym ...
Szok. Po wejściu moich domu nie wiedziałam na co mam patrzeć. Pełno niepotrzebnych gratów na które wydali majątek. Po co to ludziom? Przecież to do niczego nie jest im ...
SAMOTNOŚĆ Andry siedział z laptopem na kolanach grając w jakąś głupią grę, czego od dawna już nie robił. Uświadomił sobie, że odkąd zerwał z Laną, ma więcej ...
- Przyjęli Cię? - Tak, tylko będę musiał przejść dodatkowe szkolenie - I? - Jutro wyjeżdżam - Jednak miałeś rację, jesteśmy krotko - Megy - całuje mnie - byliśmy ...
Nie chciałem dawać Ani, tego samego pierścionka, co wcześniej dlatego oddałem go do jubilera i wybrałem inny, nie słuchałem nikogo, wybrałem taki, który uważam za ...
Minęły 4 godziny, siedziałam u Magdy i myślałam o dzisiejszym zdarzeniu. Wiedziałam że jak jej o tym powiem to zaraz zacznie pierdzielić że jak tak mogłam że co ja ...
Opierałem głowę o zimną szybę samochodu patrząc bezmyślnie na ulice mokrą od deszczu. Zawsze uważałem się za szczęśliwego człowieka. Miałem wszystko czego ...
Następnego dnia obudziłam się dosyć wcześnie i uświadomiłam sobie, że zostały mi dwa dni nauki przed przerwą, która potrwa aż do matur. Nigdy nie opuszczałam zajęć ...
Pisząc poprzednie opowiadanie miałam zaledwie 16 lat teraz jestem starsza wiele mnie w życie nauczyło od tamtego czasu. Było majowe popołudnie jak zawsze siedziałam przed ...
Damian *** Nareszcie Dotarliśmy do szpitala. Weszliśmy do środka a jedna z pielęgniarek wskazała nam drogę do sali w której leży moja ukochana. Pod salą spotkaliśmy ...
Gabriel Minął już tydzień i jednak nie zadzwoniła – rozmyślałem, wsypując mojemu pieskowi karmę do miski. Siedział i grzecznie czekał, jednak merdający ogon szurał ...
Rozkoszowałam się promieniami słońca , gdy poczułam jak na moje rozgrzane ciało spada kilka kropel co wywołało u mnie dreszcz , ale to nie może być deszcz, przecież ...
Otworzyłam leniwie oczy i spojrzałam na śpiącego Kaspiana. Jezu przespalam się z nieznajomym facetem. Spojrzałam na okno. Robiło się już jasno. Musiało być po 5 pare ...