Robotboy. Rozdział 2 - Nieznajomy w kapturze
Na miejsce dotarli kolejnego dnia, gdy zmierzchało. Nawet ich superszybkie i nowoczesne auto, które potrafiło dociągnąć trzystu pięćdziesięciu mili na godzinę, nie ...
Na miejsce dotarli kolejnego dnia, gdy zmierzchało. Nawet ich superszybkie i nowoczesne auto, które potrafiło dociągnąć trzystu pięćdziesięciu mili na godzinę, nie ...
Patrzyłam na śpiącego króla mojego serca. Spał już w moim łóżku, lekarz po dwóch dniach wypisał go ze szpitala pod warunkiem, że będzie dużo odpoczywać. Nie mogłam ...
-Tak mamo. Będę tak jak obiecałam-upewniałam moją rodzicielke, że przyjadę na urodziny mojej siostry. -To tato po ciebie wyjedzie. -Nie musi tego robić, bo...nie przyjadę ...
Draco kroczył dumnie do stołu Gryffindoru. Na pewno nikt nie był zadowolony z jego towarzystwa. Przystanął, obrzucił wszystkich lodowatym wzrokiem w poszukiwaniu pewnej ...
Kuba już jest w apartamencie, więc jedziemy prosto do mieszkania Kamila. Jestem zaskoczona, że ma mieszkanie w centrum. Po zerwaniu z madame wredną suką alias Karoliną ...
Chwila, kiedy wpatrywali się w siebie zdawała się trwać w nieskończoność, a cisza, przerywana urywanym oddechem, dźwięczała w uszach. Alice zdawała się mierzyć ...
Wychodząc ze szkoły śpieszyłam się do Mariusza, sama nie wiem czemu, ale jednak mnie coś do niego ciągnęło. Nie zdążyłam nawet założyć swojego szalika, więc ...
Z głębokiego snu wyrywa mnie dźwięk budzika. Tylko nie to ja chcę spać, no tak Niebieskooki jedzie do pracy. Nagle to ustrojstwo przestaje dzwonić. Czuje na swoim biodrze ...
Moje życie stało się monotonne. Dom – praca – dom… Wstałem – jak zawsze – wcześnie rano. Za wcześnie. Podniosłem się z łóżka, założyłem łapcie, które ...
Zbierało się na ładny pogodny wieczór _ ubrałam słuchawki i poszłam przed siebie... szkoda że nie widziałam co mnie czeka.... po szłam w moje ulubione miejsce zazwyczaj ...
Obudził mnie dotyk dłoni. Otworzyłam oczy. Daniel przesuwał palcami po moim policzku. Leżał naprzeciwko mnie i wpatrywał się we mnie uważnie. Obejmujący mnie w pasie ...
Gabriel Minął już tydzień i jednak nie zadzwoniła – rozmyślałem, wsypując mojemu pieskowi karmę do miski. Siedział i grzecznie czekał, jednak merdający ogon szurał ...
Byłaś kiedyś zakochana? Na jego widok twoje serce przyspieszało? Był dla Ciebie całym światem? Jeśli tak, to przypomnij sobie ile byłaś w stanie dla niego zrobić ...
Nie odwracając się wyszłam z Julką ze sklepu, czułam na sobie cały czas spojrzenie Patryka, jak się na mnie gapi. Miałam ochotę się wrócić i przyłożyć mu prosto w ...
Dodaję kolejną część zapomnianego opowiadania. 23 lipca 2012 rok Pamiętniku, życie mi się wali! Wczoraj zasnęłam późno w nocy. Tata dobijał się do drzwi, a ja ...