W świecie kłamstw rozdział 25
— Wyglądasz jak prawdziwa księżniczka — szepnęła Joanna, poprawiając rąbek sukni Marty. — Raczej ty — zaśmiała się panna młoda, mrużąc oczy. — Skąd ty ...
— Wyglądasz jak prawdziwa księżniczka — szepnęła Joanna, poprawiając rąbek sukni Marty. — Raczej ty — zaśmiała się panna młoda, mrużąc oczy. — Skąd ty ...
Kuba już jest w apartamencie, więc jedziemy prosto do mieszkania Kamila. Jestem zaskoczona, że ma mieszkanie w centrum. Po zerwaniu z madame wredną suką alias Karoliną ...
Wyszłam z budynku i od razu udałam się do samochodu. Wiedziałam, że była Elyas'a nie zjawiła się w Londynie przypadkowo. Miała swój plan, do którego zawzięcie ...
Chciałabym was przeprosić za to, że tak długo nie dodałam części, ale z każdym kolejnym dniem wydaje mi się, że to jest beznadziejne, no ale cóż. Będę starała się ...
Śnił jej się ojciec, który z uśmiechem na twarzy wchodzi do mieszkania i zmęczony podróżą, przytula dziewczynę i siada w swoim "osobistym” fotelu. Po chwili pyta ...
Emily otworzyła oczy i zaśmiała się do siebie, a potem westchnęła, przypominając sobie, co wydarzyło się trzy dni później. # - A ty tu czego? - zdenerwowała się ...
– Co robimy, masz jeszcze chęć na piwo? – zapytał Maks. – A bo ja wiem? Może i mam, ale lipa ogromna. Nie wiem, kiedy ci odstawię, jestem pusta jak bęben – odparła ...
Cześć :) Jest to moje nowe opowiadanie, mam nadzieje, że się spodoba. Jeśli macie jakieś pomysły proszę pisać, wezmę je pod uwagę. Życzę miłego czytania. Dookoła ...
Tym kimś był kolega Nikoli z oddziału. Uzależniony od morfiny, aktualnie w owiele mniejszym stopniu.On równiez bardzo lubił rozmawiać z Nikola.Ona mu pomagała ...
Na korytarzu prowadzącym do salonu stała mała walizka. Weszłam do jadalni i oniemiałam... Przy jadalnianym stole siedziała moja ciotka chrzestna. Nie widziałyśmy się o ...
Sobota upływała mi na błogim nicnierobieniu. Rodzice zaprosili mnie na obiad, który miał być ekwiwalentem hucznej imprezy. Nic tak nie poprawia człowiekowi humoru jak ...
NO I JEST KOLEJNA CZĘŚĆ TEGO PŁYTKIEGO, BEZSENSOWNEGO, PRYMITYWNEGO(SARKAZM)OPOWIADANIA.MIŁEGO CZYTANIA Otworzyłam oczy ciesząc się.Już dawno tak się nie ...
Dlaczego ten budzik tak mnie nie lubi? Uhh, nienawidzę poniedziałków. Okej.. mam godzinę... Zdążę. Wzięłam szybki prysznic, ubrałam się w czarne spodnie, czarną ...
*** Kuba *** Starałem się o tym nie myśleć, nie myśleć o niej ale ja po prostu nie potrafię... Serce nie sługa a ja zakochałem się w niej. W jej pięknym głosie ...
W domu leżał na łóżku i zastanawiał się czy już do końca świata nie znajdzie leku, który w stu procentach leczyłby raka i inne, cholerne choroby, od których umierają ...