Otwórz oczy... Rozdział 26
Przed dwunastą wychodzimy z Maćkiem z pokoju w wyśmienitych nastrojach. Projekt dopięliśmy prawie na ostatni guzik i możemy przedstawić na naradzie fenomenalny pomysł ...
Przed dwunastą wychodzimy z Maćkiem z pokoju w wyśmienitych nastrojach. Projekt dopięliśmy prawie na ostatni guzik i możemy przedstawić na naradzie fenomenalny pomysł ...
Na korytarzu prowadzącym do salonu stała mała walizka. Weszłam do jadalni i oniemiałam... Przy jadalnianym stole siedziała moja ciotka chrzestna. Nie widziałyśmy się o ...
Cześć :) Jest to moje nowe opowiadanie, mam nadzieje, że się spodoba. Jeśli macie jakieś pomysły proszę pisać, wezmę je pod uwagę. Życzę miłego czytania. Dookoła ...
-Ty naprawdę czujesz się tutaj jak w domu. -Tak, ale mam własny dom- uśmiechnęła się słodko. Zuza uwielbiała kiedy Tina taka była, słodka, lekko zakręcona, ale ...
*** Kuba *** Starałem się o tym nie myśleć, nie myśleć o niej ale ja po prostu nie potrafię... Serce nie sługa a ja zakochałem się w niej. W jej pięknym głosie ...
(...) Siadam w pierwszej wolnej ławce. Każdy z kimś rozmawia, tylko ja czekam grzecznie na nauczyciela. * 5 minut później * Wchodzi nauczyciel. Mateusz Mindler - nasz nowy ...
– Co robimy, masz jeszcze chęć na piwo? – zapytał Maks. – A bo ja wiem? Może i mam, ale lipa ogromna. Nie wiem, kiedy ci odstawię, jestem pusta jak bęben – odparła ...
Dlaczego ten budzik tak mnie nie lubi? Uhh, nienawidzę poniedziałków. Okej.. mam godzinę... Zdążę. Wzięłam szybki prysznic, ubrałam się w czarne spodnie, czarną ...
Niecałe dwa miesiące później Patrycja stała przy oknie i wpatrywała się w komórkę, która milczała od miesiąca. Chociaż obiecała sobie i bliskim, że zmieni numer i ...
Leżeliśmy na łóżku bez słowo, leżałam wtulona w niego, ciesząc się nim. Była już godzina 11:15. Sebastian nagle wstał i poszedł zrobić sobie śniadanie, chwilę ...
Mijały kolejne dni... A może tygodnie... Od czasu jakże zaskakującego spotkania w hallu nie wydarzyło się nic szczególnego. Powoli zaczynała doskwierać mi nuda. Nasilała ...
Nie mogłam uwierzyć w to co robił ojciec Piotra, nie chciałam pokazać mu że te słowa mnie bolały i zraniły nawet bardziej niż ten policzek. Kiedy przyjechaliśmy na sale ...
Wzięła od niego wodę, upiła łyk i popatrzyła na chłopaka tak bezbronnymi i przestraszonymi oczami, że Marcin poczuł się głupio. Było mu wstyd. Po prostu wstyd za swoje ...
Tak nie może być! Co ja robię? Wszystko jest takie pojebane! Szybko go odepchnęłam. Mimo że byłam pijana, wiedziałam co się dzieje. Zaczęłam iść w stronę klubu, on ...
Minęły 4 godziny, siedziałam u Magdy i myślałam o dzisiejszym zdarzeniu. Wiedziałam że jak jej o tym powiem to zaraz zacznie pierdzielić że jak tak mogłam że co ja ...