Pani Śmierć (cz.9)
Mijały kolejne dni... A może tygodnie... Od czasu jakże zaskakującego spotkania w hallu nie wydarzyło się nic szczególnego. Powoli zaczynała doskwierać mi nuda. Nasilała ...
Mijały kolejne dni... A może tygodnie... Od czasu jakże zaskakującego spotkania w hallu nie wydarzyło się nic szczególnego. Powoli zaczynała doskwierać mi nuda. Nasilała ...
- Proszę, usiądź - odparł niezwykle poważnie profesor Dumbledore. Kasa nie miała pojęcia o co chodzi. Oby nie wydało się, co robiła w nocy z Malfoyem albo, że ...
Draco kroczył dumnie do stołu Gryffindoru. Na pewno nikt nie był zadowolony z jego towarzystwa. Przystanął, obrzucił wszystkich lodowatym wzrokiem w poszukiwaniu pewnej ...
Oto i kolejna część. Obleciał mnie dreszcz, ale zapewne znalazłam się tam nie bez powodu. Przez ten czas mojego pobytu tu umarła podobno moja dawna przyjaciółka w Nowym ...
- Dość! Mam tego dość! – wydarł się Ariel, niespodziewanie wstając z kanapy i strasząc Patrycję, która podskoczyła do góry, łapiąc się za serce. – Oszalałaś?! ...
– Co robimy, masz jeszcze chęć na piwo? – zapytał Maks. – A bo ja wiem? Może i mam, ale lipa ogromna. Nie wiem, kiedy ci odstawię, jestem pusta jak bęben – odparła ...
Ułożyłam swoją poduszkę przy brzegu, przesuwając jego od strony ściany. -Nie lubię spać z tej strony.- rzekł, przyglądając się temu, co zrobiłam. -Ja też ...
Nie wierzę, że powiedziałam o tym co było w dzieciństwie. Mama zabrała ta tajemnicę do grobu, a ojciec? On się tym chwalił, że on ma władzę. Ja milczałam jak mama ...
Ethan wyprostował się w fotelu, potarł dłonią ścierpnięte kolano i przetarł powieki. Mijała kolejna godzina wczesnego poranka, ale nie był zły o nieprzespaną noc ...
Dodaję kolejną część zapomnianego opowiadania. 23 lipca 2012 rok Pamiętniku, życie mi się wali! Wczoraj zasnęłam późno w nocy. Tata dobijał się do drzwi, a ja ...
Proszę o komentarze :) OCZAMI DIANY : Poniedziałek. Tak, najgorszy dzień tygodnia. Wygramoliłam się z łóżka o 6:30. Ospała podążyłam do szafy, wyciągnęłam, koszule ...
Moje życie stało się monotonne. Dom – praca – dom… Wstałem – jak zawsze – wcześnie rano. Za wcześnie. Podniosłem się z łóżka, założyłem łapcie, które ...
Im bardziej twarz Kamila była bliżej mojej zaczęłam dostrzegać lekki uśmiech, pojawiający się na jego wargach. — Nie mów, że zapomniałaś – szepnął, jednak na ...
Był lipiec. Słońce paliło, ocean błyszczał w jego promieniach. Jeff Carter siedział na tarasie w swojej chatce koło promenady w Miami, na plaży. Sącząc piwo ze szklanki ...
hej, hej, hej. zmodyfikowałam moje opowiadanie i już je poprawiłam. Miłego czytania ;) Justyna - Polka mieszkająca w Anglii, ma 16 lat i jest w pierwszej liceum. Posiada ...