Chłopak od Wódki II
Obudziłam się trochę później niż zwykle. Pierwsze co zrobiłam to sprawdziłam czy nie mam żadnej wiadomości..niestety nie. Gdy spojrzałam na godzinę byłam w szoku.! ...
Obudziłam się trochę później niż zwykle. Pierwsze co zrobiłam to sprawdziłam czy nie mam żadnej wiadomości..niestety nie. Gdy spojrzałam na godzinę byłam w szoku.! ...
-Tak mamo. Będę tak jak obiecałam-upewniałam moją rodzicielke, że przyjadę na urodziny mojej siostry. -To tato po ciebie wyjedzie. -Nie musi tego robić, bo...nie przyjadę ...
Ale tym razem otwiera mi Marcel. Jestem strasznie zdziwiona bo właśnie o nim chciałam pogadać z Monią. Nie odzywając się wychodzi, omijając mnie bez żadnego słowa. Wcale ...
Najchętniej zastrzeliłabym te jego okropne dłonie, którymi próbował mnie rok temu dotknąć, ale jedyne co teraz robiłam, to stałam z wymalowanym strachem na twarzy ...
Dzisiaj wigilia. Od dawna nie mogłam doczekać się tego dnia. Dla mnie te święta to magiczny czas. Każdego roku odliczam do nich dni. Jestem wyjątkowo szczęśliwa, już ...
Moje życie stało się monotonne. Dom – praca – dom… Wstałem – jak zawsze – wcześnie rano. Za wcześnie. Podniosłem się z łóżka, założyłem łapcie, które ...
Nie wierzę, że powiedziałam o tym co było w dzieciństwie. Mama zabrała ta tajemnicę do grobu, a ojciec? On się tym chwalił, że on ma władzę. Ja milczałam jak mama ...
Obudził mnie dotyk dłoni. Otworzyłam oczy. Daniel przesuwał palcami po moim policzku. Leżał naprzeciwko mnie i wpatrywał się we mnie uważnie. Obejmujący mnie w pasie ...
NO I JEST KOLEJNA CZĘŚĆ TEGO PŁYTKIEGO, BEZSENSOWNEGO, PRYMITYWNEGO(SARKAZM)OPOWIADANIA.MIŁEGO CZYTANIA Otworzyłam oczy ciesząc się.Już dawno tak się nie ...
Całymi dniami przesiadywałam w domu. Po odejściu Pawła nie umiałam się pozbierać. Wszystko mi go przypominało, nawet zwykły czajnik mógł doprowadzić do płaczu ...
- Przyjęli Cię? - Tak, tylko będę musiał przejść dodatkowe szkolenie - I? - Jutro wyjeżdżam - Jednak miałeś rację, jesteśmy krotko - Megy - całuje mnie - byliśmy ...
Jestem Kardina ale przyjaciele mówili by do mnie Korni....gdybym ich miała.Jestem dziwna bynajmniej według innych, ja nie mam sobie nic do zarzucenia.Jestem blondynką z ...
Kaspian przyszedł tak jak mówił. Był u mnie o 20 na co sie zdziwiłam, bo nie podawałam mu mojego adresu. - Zostaniemy u Ciebie. - powiedział, gdy przekroczył próg mojego ...
ROZDZIAŁ III Chodził po całym gabinecie zdenerwowany. W każdej chwili miała być Aneta, której obiecał pomóc. Dziś tego strasznie żałował. Szczególnie po wczorajszym ...
Nie uwierzycie, ale następnego ranka wciąż myślałam, że to co wczoraj się wydarzyło to tylko sen i pryśnie jak kolejna bańka w moim życiu. Gdy jednak obudziłam się u ...