Niebezpieczne cięcie - rozdział 6
Gabriel Minął już tydzień i jednak nie zadzwoniła – rozmyślałem, wsypując mojemu pieskowi karmę do miski. Siedział i grzecznie czekał, jednak merdający ogon szurał ...
Gabriel Minął już tydzień i jednak nie zadzwoniła – rozmyślałem, wsypując mojemu pieskowi karmę do miski. Siedział i grzecznie czekał, jednak merdający ogon szurał ...
-Tak mamo. Będę tak jak obiecałam-upewniałam moją rodzicielke, że przyjadę na urodziny mojej siostry. -To tato po ciebie wyjedzie. -Nie musi tego robić, bo...nie przyjadę ...
-Szybciej tłuściochy! – darł się biegnący przede mną trener Acton. Biegłam w pierwszej kolejności. Za mną ciężko dyszało 14 osobników, w tym Imogen. Tylko jedna ...
Obudziłam się nad ranem i od razu zorientowałam się, że tym czymś, co mnie obudziło, było nadmierne ciepło. Leżałam przytulona do Lucasa, który również spał, ale ...
Nie chciałem dawać Ani, tego samego pierścionka, co wcześniej dlatego oddałem go do jubilera i wybrałem inny, nie słuchałem nikogo, wybrałem taki, który uważam za ...
Amelia dopadła barierki na tarasie i się o nią oparła. Była zgrzana i zmęczona, ale uśmiech nie schodził z jej twarzy. -Pierwsza! - niemal krzyknęła do zbliżającego ...
Obudziłam się trochę później niż zwykle. Pierwsze co zrobiłam to sprawdziłam czy nie mam żadnej wiadomości..niestety nie. Gdy spojrzałam na godzinę byłam w szoku.! ...
Obudziłem się trzymany za rękę przez Anię oraz Kubę. Zacząłem się rozglądać po pomieszczeniu, w którym się znajduję. Mrugałem cały czas oczami, aby obraz przestał ...
Wychodząc ze szkoły śpieszyłam się do Mariusza, sama nie wiem czemu, ale jednak mnie coś do niego ciągnęło. Nie zdążyłam nawet założyć swojego szalika, więc ...
Tym kimś był kolega Nikoli z oddziału. Uzależniony od morfiny, aktualnie w owiele mniejszym stopniu.On równiez bardzo lubił rozmawiać z Nikola.Ona mu pomagała ...
Nie wierzę, że powiedziałam o tym co było w dzieciństwie. Mama zabrała ta tajemnicę do grobu, a ojciec? On się tym chwalił, że on ma władzę. Ja milczałam jak mama ...
Kiedy byliśmy już pod blokiem Max wysiadł jako pierwszy, a następnie otworzył mi drzwi. Weszliśmy do mieszkania i normalnie mnie zamurowało, zatkało dech w piersiach. Nie ...
Ale tym razem otwiera mi Marcel. Jestem strasznie zdziwiona bo właśnie o nim chciałam pogadać z Monią. Nie odzywając się wychodzi, omijając mnie bez żadnego słowa. Wcale ...
Dom Raven’a był całkiem zwyczajny. Z zewnątrz. Szkieletowy, dwupiętrowy, niebieskawo blady dom z czerwoną dachówką. Można by powiedzieć o nim, że był brzydki ...
Kaspian przyszedł tak jak mówił. Był u mnie o 20 na co sie zdziwiłam, bo nie podawałam mu mojego adresu. - Zostaniemy u Ciebie. - powiedział, gdy przekroczył próg mojego ...