Bez zgodności do miłości...część 6
Szok. Po wejściu moich domu nie wiedziałam na co mam patrzeć. Pełno niepotrzebnych gratów na które wydali majątek. Po co to ludziom? Przecież to do niczego nie jest im ...
Szok. Po wejściu moich domu nie wiedziałam na co mam patrzeć. Pełno niepotrzebnych gratów na które wydali majątek. Po co to ludziom? Przecież to do niczego nie jest im ...
Na zdjęciu Mustang. Dziś wigilia chciałabym jeszcze raz złożyć życzenia, więc tak Wesołych radosnych Świąt i udanego sylwestra. Taka mała niespodzianka ode mnie ...
-Gdzie byłeś?- ledwo przekroczył próg domu, a jego mama wyszła z kuchni. -Z Tiną- odpowiedział zaskoczony, przecież nie było jeszcze późno, choć już robiło się ...
Obudziłam się rano w "swoim" pokoju, w domu Christiana. Musiałam wczoraj zasnąć. Płacz naprawdę wycieńcza. Ciągle byłam pół przytomna, ale powoli zwlekłam ...
Obudził mnie hałas w okół. Podniosłam głowę, i nagle wszystko wróciło, poczułam, jakby nóż przebijał mi serce. Wstałam, byłam na dachu, miałam na sobie nadal ...
Pisząc poprzednie opowiadanie miałam zaledwie 16 lat teraz jestem starsza wiele mnie w życie nauczyło od tamtego czasu. Było majowe popołudnie jak zawsze siedziałam przed ...
~Miesiąc później~ Sobota, dzisiaj Aaron nas zaprosił do nich do domu na jakąś kolację. Mia oczywiście zaproponowała, a raczej oznajmiła mi to, że zrobi mi makijaż i ...
Z okazji urodzin wrzucam kolejną część. Miłej lektury! KOLEJNA CZĘŚĆ JUŻ NIEBAWEM!
Przystanek autobusowy był zaraz za rogiem bloku. Usiadłam na ławce i SMS - owałam z Dagmarą. Po chwili przyjechał autobus. Weszłam i usiadłam na pierwsze lepsze wolne ...
Droga minęła całkiem przyjemnie, było to kilka godzin jazdy, ale gdy dotarliśmy na miejsce byliśmy zadowoleni, że wreszcie jesteśmy. Wysiedliśmy z samochodu, ja wziąłem ...
Szybko założyła na siebie cienką bluzkę, wymknęła się na balkon i wychyliła, żeby zobaczyć, czy drzwi balkonowe pokoju Nicka są otwarte. Na jej szczęście były ...
Niecałe dwa miesiące później Patrycja stała przy oknie i wpatrywała się w komórkę, która milczała od miesiąca. Chociaż obiecała sobie i bliskim, że zmieni numer i ...
ROZDZIAŁ 3 Ten tydzień był naprawdę męczący. Trudno było nam się przestawić ze wstawania o dwunastej na wstawanie o szóstej, ale nam się udało. Staraliśmy się ...
Wstałam rano nie było wcześnie mianowicie po dziewiątej. Nie jest tak źle przynajmniej się wyspałam i nie miałam żadnych koszmarów. Nie zeszłam na śniadanie, bo ...
"NIEPEWNOŚĆ”- Część 26 Kolejny poranek przywitałam wraz ze świtaniem. Nie było to spowodowane tym, ze nagle stałam się rannym ptaszkiem, a moim hobby stało się ...