Wybieram jeszcze raz [35]
Prawie nie wierzyłam w to, co się działo. Po dwóch tygodniach pełnych załatwiania formalności, organizowania lotów, pakowania, pytań „czy o niczym nie zapomnieliśmy” ...
Prawie nie wierzyłam w to, co się działo. Po dwóch tygodniach pełnych załatwiania formalności, organizowania lotów, pakowania, pytań „czy o niczym nie zapomnieliśmy” ...
~Miesiąc później~ Sobota, dzisiaj Aaron nas zaprosił do nich do domu na jakąś kolację. Mia oczywiście zaproponowała, a raczej oznajmiła mi to, że zrobi mi makijaż i ...
No cóż..Przepraszam że dopiero teraz dodaję ale wakacje rodzina i wgl...Poza tym strasznie mało kom i postanowiłam że skoro i tak nikomu się nie podoba to opowiadanie to ...
ROZDZIAŁ III Chodził po całym gabinecie zdenerwowany. W każdej chwili miała być Aneta, której obiecał pomóc. Dziś tego strasznie żałował. Szczególnie po wczorajszym ...
Noc bez Kingi była całkowicie nieznośna. Nie miał się, do kogo przytulić, nie miał, kto ogrzać jego ciała, gdy koc spadał na podłogę. Chciał otworzyć oczy, ale były ...
Pisząc poprzednie opowiadanie miałam zaledwie 16 lat teraz jestem starsza wiele mnie w życie nauczyło od tamtego czasu. Było majowe popołudnie jak zawsze siedziałam przed ...
Kolejne dni mijały, większość czasu spędzałam z Suzan i Lucasem. Szatyn naprawdę jest cudowny. Alex nadal się do mnie nie odzywa, nawet na mnie nie patrzy, tylko z Lucasem ...
Daniel: Minuty mijały, a ja stałem w drzwiach mieszkania i nie spuszczałem z nich wzroku. Patrycja stała w samym szlafroku z zapłakanymi oczami, a obcy mężczyzna, ten sam ...
PROLOG Dawno, dawno temu żyła sobie pewna nastolatka. Miała piękny głos, rysowała i tańczyła jak zawodowca. Miała piękne długie blond włosy i duże niebieskie oczy ...
Patrycja: Wracam do domu, proszę spotkajmy się. Patrzyłam na jakże znajomy numer, którego nie miałam wpisany do telefonu, ale nie musiałam ponieważ akurat jego numer ...
Sobotni poranek okazał się wyjątkowo mroźny wobec ostatnich dni. Termometr wskazywał siedemnaście kresek poniżej zera i jak się okazało był to najzimniejszy dzień tego ...
TWO 22;25 Gdy tylko wyszłam z samochodu i spojrzałam na budynek stojący przede mną zrozumiałam, że ja naprawdę tutaj jestem. Jedyne światło jakie padało, pochodziło z ...
-I co? - dopytywały się Ola i Klaudia, podczas gdy chłopcy kilka metrów dalej grzebali przy jakimś motorze - Opowiadaj! -No.. więc... - Amelia była wciąż taka ...
Zsunęłam się z Justina, czując jak krew odpływa mi z twarzy, a nawet czułam jak robi mi się słabo. To znaczy, spodziewałam się czegoś podobnego, ale nie tego, że powie ...
Spencer zarządził, że jeszcze tego samego dnia zaczniemy moją metamorfozę. Siedzieliśmy w moim pokoju, opychając się popcornem. Gdy już zjedliśmy niemal cały mój ...